Siła w lędźwiach

Tak, ostatnio mnie naszło, żeby pisać o niepozytywnych zjawiskach pojawiających się wokół Tai Chi.  Jak tu nie pisać, jeśli pojawia się ich tak dużo? Ale dziś sobota, to podejmę inny temat. Proste ćwiczenie na wzmocnienie obszaru lędźwi. Ten nieco staro brzmiący wyraz „lędźwie” oznacza «część pleców po obu stronach kręgosłupa, między żebrami a miednicą». Mój … Dowiedz się więcej

I znów otwarcie sezonu…

Czas leci… żeby użyć przenośni, bo tak naprawdę robi coś innego, niecenzuralnego. Minęła dopiero chwila, a będzie to już drugie na tym blogu, otwarcie pozasalowego sezonu treningowego. Jak wiadomo – sezony są dwa. Zimowy – ten, gdzie więcej czasu spędzamy na sali i drugi, czyli normalny – kiedy możemy bez wielkich mecyi ćwiczyć na świeżym … Dowiedz się więcej

Tajna relacja moich najlepszych szpiegów

Już pewnie wiecie jaki jest mój stosunek do Jogi. Szanują ją, doceniam a nawet podziwiam ludzi którzy to coś uprawiają, ale to chyba nie dla mnie. A właściwie nie wiem co mi w tym nie odpowiada. Brak dynamiki? Tak myślałem, ale byłem na jednej lekcji Anastazji i dynamiki było po pas (Jak o mało…).  Że … Dowiedz się więcej

przez zabawę do śmiertelnych technik…

Trening to nie koniecznie musi być powtarzanie dziesiątek serii pompek lub rozwalanie kolejnym partnerom łbów. Czasami warto jest porobić coś, co na pozór wygląda na zabawę… ale w rzeczywistości powinno wyrabiać prawidłowe odruchy przydatne później w czasie treningu z partnerem bądź nawet sparingu. Zabawa nie jest zła, wszak zwierzęta uczą się prawidłowych zachowań właśnie poprzez … Dowiedz się więcej

raz – dwa – pass i dwa karo

Od dawna nosiłem się z tym wpisem, a dziś trafiłem na filmy, które zachęciły mnie, żebym w końcu tę nosidłość urzeczywistnił. Rzecz będzie o pasie. Spoko, nie o tym ile kto z nas ma w pasie, będzie o pasie popularnie zwanym pasem judockim (choć w latach 60’tych w języku polskim funkcjonowało słowo dżudowym 😉 – … Dowiedz się więcej

Chińskie zapasy…

Zapasy to jedne z najbardziej naturalnych zachowań człowieka. W świecie zwierzęcym zresztą też. Koty, psy, ogólnie ssaki – lubią się siłować. Mniej lub bardziej przypomina to nasze ludzkie zachowania (oczywiście zwierzęta używają dodatkowo tego co mają najlepsze – zębów i pazurów). Do legendy przeszedł słynny niedźwiedź Wojtek, który oprócz noszenia skrzynek z amunicją i piciem … Dowiedz się więcej

Na tropach dzików…

Niedzielny poranek, na zewnątrz +6, wrzuciłem na grzbiet swoją nową legijną bluzę i poszedłem pobiegać. Zazwyczaj robię to w Lesie Bielańskim, ale dziś postanowiłem eksplorować drugą stronę Mostu Północnego. Po lewej stronie bielańskiego zjazdu z mostu znajduje się Las Młociński. Oto kilka słów historii tego miejsca. Nazwa Młociny pochodzi od słów młoka, młaka, które oznaczały … Dowiedz się więcej

Pompki – niechciany trening Taiji

Znacie to? „Idą dwaj bacowie po połoninie i widzą cepra ćwiczącego pompki. – Patrzaj no – mówi jeden do drugiego – halnego nie było, a spod chłopa babę wywiało… hej!” Pompka to ćwiczenie z mojej ulubionej kategorii. Czyli zupełnie bez sprzętu. A jednak nie zawsze tak było, długo je wyśmiewałem. Pewnie dla tego, że nie … Dowiedz się więcej

KOniec wieńczy dzieło?

trening jest jak drabina bez końca

… bo w życiu trzeba być twardym, jak przeterminowane żelki W sobotę był ten dzień. Koniec planu 100 dni. To znaczy, że upłynął 100 dzień od czasu, kiedy założyłem sobie, że będę praktykował jeden zestaw ćwiczeń przez kolejne sto dni. Chciałbym, żeby to było takie proste. Powtarzasz coś przez sto dni i umiesz. A tu … Dowiedz się więcej

Chiński system…

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki

…wzmacniania dla rehabilitacji i leczenia” … taki tytuł nosi książka, którą udało mi się znaleźć w internecie. Jest po rosyjsku, więc nie wzbudzała prawie żadnego zainteresowania. Trochę to dziwne, bo w Polsce jest jeszcze masa osób, które potrafią jako tako składać bukwy do kupy, a książka tańsza od paczki fajek na czarnym rynku. okładka wzmacniania … Dowiedz się więcej

Nie przegapić…

praktyki psa Cywila Dziś rozpoczyna się pełnia Księżyca. Czym się różni od innych? Ano ta jest piekielnie długa. Więc jeśli ktoś ma w swoim repertuarze jakieś ćwiczenia wymagające świecącej kuli nad głową, to grzechem byłoby przegapić. Pełnia będzie trwała od dziś aż do wtorku, czyli całe cztery noce. Dziś (piątek) Księżyc ma 98% potem przez … Dowiedz się więcej

Macie pecha

Zamiast wstępu – historyjka. Jedna z tych co to mi się uzbierały przez lata. Kiedyś, a było to jeszcze w zeszłym wieku, byłem na treningu prowadzonym przez jednego z GIP (Głównych Instruktorów w Polsce) – nieważne przez którego. Już wtedy szanowałem tego instruktora, a i obecnie bardzo cenię jego nauki i wiedzę. Ale dość wazeliniarstwa. … Dowiedz się więcej

Żadnej magii… część trzecia

To już ostatnia część fragmentu poradnika dla nowoczesnej pani domu z początku lat 80-tych. Tym razem o roli świadomości w ćwiczeniach i o wpływie tych ćwiczeń na świadomość. W tym odcinku znajdziemy opis pewnej fundamentalnej zasady treningu. Mówi ona o tym, że jeśli świadomie wykonamy jakiś ruch, to po jakimś czasie ta świadomość się wyłączy. … Dowiedz się więcej

Bieg bokserski

Nie będę się znów chwalił bieganiem, bo i nie ma na razie specjalnie czym. Jak na razie większość osób mnie wyprzedza, a jakakolwiek próba utrzymania dystansu do kogoś biegnące przede mną kończy się na granicy palpitacji serce. Tak więc w trosce o własne zdrowie (oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych, pracownicy którego zdechliby z głodu bez haraczu … Dowiedz się więcej

Żadnej magii… – część pierwsza

A było to tak. Dawno, dawno temu z nudów przeglądałem księgozbiór Danusi. Była tam jedna książka wydana w połowie lat osiemdziesiątych, nakładem wydawnictwa „Praktyczna Pani” pod tytułem „Poradnik praktycznej kobiety”.  Było tam mnóstwo przepisów, porad na wywabianie plam, cerowanie pończoch itp. W tamtych latach takich książek wydawano mnóstwo. Kiedyś trafiłem egzemplarz z lat 50’tych, gdzie … Dowiedz się więcej

Pchające nogi…

Pchające nogi (tui jiao), to cała grupa ćwiczeń mających za zadanie naukę pracy nogami pod wpływem realnej siły, bądź działania masy. Nazwa „pchające nogi”, to nie tylko złudne podobieństwo do „pchających rąk”. Te ćwiczenia są do nich bardzo podobne, ale dużo bardziej „realne”, przez to trudniejsze. Nie są to ćwiczenia zbyt popularne. Spotkałem się nawet … Dowiedz się więcej

Cała sala klaszcze…

Jak w piosence… co prawda w tej niecenzuralnej wersji, więc nie będę jej cytował. Dziś filmik z netu. szczurze Taiji, a może Bagua … szczur jeden wie Na początek klika słów o człowieku, który jest autorem tego filmu. W Stanach Zjednoczonych jest to znana postać. Nosi ksywę Szczur – oczywiście po ichniemu – czyli Rat … Dowiedz się więcej

Fizyka made in Hsing I

Oczywiście nie ćwiczyliśmy żadnych form, ani technik walki, żadnej filozofii. Na jeden trening to nie miałoby sensu. Ale Tomek w całym spektrum swojej praktyki miał okazje ćwiczyć Hsing I w Stanach, a nam pokazał fragmenty zaprawy siłowej z tego stylu. Tylko fragmenty i to dość powierzchownie, bo nie chcieliśmy żeby gro czasu zajęło nam szczegółowe … Dowiedz się więcej

Proste praktyki – Regulacja oddechu i uspokojenie umysłu

Opis Stań prosto. Przesuń lewą stopę o pół kroku w lewo. Ugnij lekko kolana ustawiając je nieco do wewnątrz i osadź biodra. Wyprostuj kręgosłup, klatkę piersiową i rozluźnij dół brzucha. Rozluźnij i otwórz przestrzeń pod pachami, zegnij lekko łokcie; naciśnij rękoma w dół jakbyś wciskał piłkę pływającą po wodzie. Utrzymuj prosto głowę, patrząc prosto przed siebie … Dowiedz się więcej

Dwie pałki stylu Dong

podwójne pałki – trochę długie… Pałki Tai Chi. To temat bardzo interesujący. Pisałem już o Taiji rodziny Dong (Tung). Pod tym linkiem znajdziecie więcej. Pisałem o mnogości form, które występują w tym przekazie, a nie ma ich w stylu Yang. Skąd się wzięły? Nie wiem. Mam nadzieję, że to nie jest jakiś owczy pęd do … Dowiedz się więcej

Coiling

Odnalazłem na Youtubie pewien filmik. Aż łza mi się w oczach zakręciła. Rok 2006, Wrocław – seminarium z mistrzem. Seminarium krótkie, bo to chyba tylko dwa dni były (filmik też niedługi). Dla mnie ważny był ten wyjazd. To chyba właśnie tam zacząłem zmieniać swoje podejście do Tai Chi.  Zacząłem zauważać, że jest to coś więcej … Dowiedz się więcej