Machnij na to ręką

Tak, dokładnie, machnij na to ręką… Dziś Janek opowiedział mi swoją przygodę. Gdzieś w Azji (lokalizacja utajniona) rano, pomimo intensywności kilku dni poprzednich (a to już moja konfabulacja jest), Janek wyszedł poćwiczyć. Standardowo, jak to on, ćwiczył Jiben Gong, Tou Lu, szabla, miecz i kilka innych trudnych słów, a obok jakiś gość machał rękami. Góra-dół, … Dowiedz się więcej

Małe co nieco…

Wszystko się jakoś splata. Czasami się jakoś mąci, coś się psuje, a czasami wprost przeciwnie, pojawiają się jakieś szanse. Tak też się dzieje u mnie, ale po kolei… Jakiś czas temu znalazłem ofertę kupienia pewnej płyty DVD. Płyta zawierała materiał nazywany małym San Shou i przedstawiała francuskiego nauczyciela, który ćwiczył nieznaną mi wcześniej podwójną formę … Dowiedz się więcej

KO i pół Karwowskiego

Dostałem ostatnio powiadomienie o piątej rocznicy prowadzenia tego bloga. Nie tam, żeby od razu jakieś gratulacje, po prostu znalazłem na mailu fakturę z dopisanym terminem zapłaty, a proste obliczenia, do których wystarczyły mi palce jednej ręki, pozwoliły stwierdzić, że to już. Jednocześnie, wykonując przy pomocy trzech pozostałych kończyn, niewielką pracę umysłową, wyliczyłem, że stuknęło mi … Dowiedz się więcej

Proste praktyki – oddychanie stawów

Oddychanie stawów – brzmi niemal magicznie, ale to prosta, qi gongowa, praktyka – jak zresztą wskazuje na to pierwszy człon tytułu. Piszę o tym ćwiczeniu przy okazji. Okazało się, że koledze w pracy siadł bark. Ot, odmówił mu posłuszeństwa. Boli i zakres ruch kiepski. A nawet jeśli akurat nie boli, to, jak on sam mówił, … Dowiedz się więcej

Siła w lędźwiach

Tak, ostatnio mnie naszło, żeby pisać o niepozytywnych zjawiskach pojawiających się wokół Tai Chi.  Jak tu nie pisać, jeśli pojawia się ich tak dużo? Ale dziś sobota, to podejmę inny temat. Proste ćwiczenie na wzmocnienie obszaru lędźwi. Ten nieco staro brzmiący wyraz „lędźwie” oznacza «część pleców po obu stronach kręgosłupa, między żebrami a miednicą». Mój … Dowiedz się więcej

Taoistyczne ćwiczenia dla zachowania zdrowia

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki

I znów coś znalazłem w sieci. Książkę tym razem. Tania była i tytuł zachęcający, to kupiłem. Wczoraj przyszła. I tym razem okazała się trafionym zakupem. Książka nosi tytuł „Daoist Health Preservation Exercise” czyli mniej więcej: „Taoistyczne ćwiczenia dla zachowania zdrowia”. Rzecz ciekawa. Oczywiście po angielsku, bo przecież w Polsce od pewnego czasu takich książek się … Dowiedz się więcej

Nie przegapić…

praktyki psa Cywila Dziś rozpoczyna się pełnia Księżyca. Czym się różni od innych? Ano ta jest piekielnie długa. Więc jeśli ktoś ma w swoim repertuarze jakieś ćwiczenia wymagające świecącej kuli nad głową, to grzechem byłoby przegapić. Pełnia będzie trwała od dziś aż do wtorku, czyli całe cztery noce. Dziś (piątek) Księżyc ma 98% potem przez … Dowiedz się więcej

Kula Taiji rodziny Yang

Praktyka z kulą może przybierać rozmaite formy. W zależności od tego co ćwiczymy, używamy też różnych, pod względem wielkości i materiału, z którego są wykonane, kul. Na poniższym rysunku możemy zobaczyć jedną z nich. Rysunek jest zatytułowany „Kula z Taiji rodziny Yang”. Tym razem to nie jest kula opisana i propagowana w YMAA, choć w … Dowiedz się więcej

Ćwiczenie Kule Tai Chi – prosta praktyka Qi Gong

To nie jest praktyka pochodząca z materiału YMAA. To proste ćwiczenie mające pewne cechy Qi Gongu. Opis znaleziony w książce pod tytułem : „Proste praktyki Qi Gong”. Pozycja: Ćwiczenia wykonujemy w pozycji jeźdźca, trzymając w każdej ręce ciężką piłkę (w oryginale podano nawet wagę około 3,5 kg, ale jakoś w to nie wierzę, przy tym … Dowiedz się więcej

Sprzęt treningowy – dysk sensoryczny

Z serii – tani sprzęt treningowy. Za naprawdę niewielkie pieniądze można kupić coś, co się nazywa się dyskiem sensorycznym. Nazwa brzmi poważnie, ale kryje się pod nią zwykły gumowy dysk nadmuchiwany powietrzem. Jego tanią wersję można nabyć już od 30 PLN, ale spokojnie można znaleźć i droższe egzemplarze. Jedyną wadą tych tanich sztuk jest ich … Dowiedz się więcej

Zainwestowałem w przyszłość

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki

Nie, żeby od razu kupować akcje, które dadzą mi niezależność finansową na emeryturze. Nadal ufam ZUS-owi (taki żarcik, wiem trochę czerstwy). ładne rzeczy kiedyś robili… Kupiłem sobie książkę. Znów wyszperałem ją w internecie. Książka nosi tytuł : „Lepszy wzrok i słuch dzięki Chi Kungowi” (pisownia oryginalna) i wedle okładki, zawiera ilustrowane zdjęciami ćwiczenia wspomagające przepływ … Dowiedz się więcej

Proste praktyki – Regulacja oddechu i uspokojenie umysłu

Opis Stań prosto. Przesuń lewą stopę o pół kroku w lewo. Ugnij lekko kolana ustawiając je nieco do wewnątrz i osadź biodra. Wyprostuj kręgosłup, klatkę piersiową i rozluźnij dół brzucha. Rozluźnij i otwórz przestrzeń pod pachami, zegnij lekko łokcie; naciśnij rękoma w dół jakbyś wciskał piłkę pływającą po wodzie. Utrzymuj prosto głowę, patrząc prosto przed siebie … Dowiedz się więcej

Pilates

Joseph-Hubert-Pilates
Joseph Pilates

Jest taka stronka : Interaktywny Portal Sztuk Walk. Polecam serdecznie i dorzucam do kategorii dobre strony. pomysłodawcą i założycielem portalu jest Andrzej Kalisz nauczyciel Yiquan. Człowiek z dużą wiedzą i doświadczeniem.

Na portalu znajdziecie wiele ciekawych filmów i dyskusji. Postaram się monitorować nowości które się tam pojawiają i tu opisywać.

Kilka dni temu pojawił się tam fajny film. Przedstawia on Josepha Pilatesa, twórcę gimnastyki znanej od nazwiska swojego twórcy pilatesem. To co teraz widzimy pod tą nazwą chyba troszeczkę odeszło od oryginału. Ale nazwa przetrwała. Na pierwszym filmie widać ciekawe ćwiczenia na dynamiczną siłę pleców.

Widać tam trzy ćwiczenia wyglądające na zabawę ale będące tak naprawdę dające bardzo przemyślany efekt treningowy.

Pilates Fight

1. Przepychanie głowami (head wrestling 😉 ) – wzmacniający, szczególnie przydatne w Taiji, mięśnie pleców.

2. Siłowanie o kij – mistrz Yang pokazywał bardzo podobne ćwiczenie z kulą. Podobne ale inne.

3. Przepychanie przedramionami – nie jestem fachowcem ale myślę, że dobrze robi na klatkę i górną część pleców. Robimy podobne ćwiczenie siłowe ale bez elementów konkurencji.

Myślę, że pierwsze i trzecie włączymy do treningu, to drugie też ale po pewnej modyfikacji.

Obok znajdują się też inne stare filmy o panu Pilatesie. Wrzucam bo lubię stare filmy, a te są z lat 40-stych. 🙂

YouTube player
YouTube player
YouTube player

1

przyjęcie na osobistego ucznia mistrza Zhai Wei Chuana
Mistrz Anthony Yap
korekty mistrza Zhai Shi Zonga
nauka u mistrza Hong Zi Tiena
pchające ręce z mistrzem Yang Jwing Mingiem

Dziękuję, że rozważasz wsparcie mojego projektu — to już naprawdę dużo.

Zbieram fundusze na wyjazd treningowy do moich azjatyckich Nauczycieli. To nie jest wycieczka, tylko realna praca — chcę studiować Tai Chi i pchające ręce u źródła, tam gdzie te metody są wciąż żywe i przekazywane bezpośrednio w czystej formie.

Najważniejsze jest jednak to, co dzieje się później.

Zdobyta w ten sposób wiedza nie zostaje „dla mnie”. Wraca razem ze mną — na treningi, warsztaty i spotkania. Dzielę się nią z uczniami, sprawdzamy ją w praktyce, upraszczamy, czasem rozbieramy na części pierwsze. Dzięki temu wszyscy idziemy krok dalej.

Od lat składam tę wiedzę z fragmentów — z treningów, rozmów i własnych doświadczeń. Taki wyjazd to szansa, żeby poukładać to w spójną całość i przekazywać ją dalej w bardziej świadomy sposób. Jeśli zdecydujesz się dorzucić choćby drobną kwotę — naprawdę, nawet symboliczną — pomagasz nie tylko mnie, ale całej grupie osób, które z tej wiedzy będą korzystać.

Dotychczasowe realizacje:

  • 2017 – Guangzou – Chiny
  • 2018 – Tajwan
  • 2019 – Guangfu – Chiny (pierwsze spotkanie z mistrzem Zhai Wei Chuanem)
  • 2024 – Guangfu – Chiny
  • 2026 – Quzhou – Chiny (przyjęcie w poczet osobistych uczniów mistrza Zhai Wei Chuana)
  • 2026 – Miri – Malezja Borneo – (rozpoczęcie nauki u mistrza Anthonego Yapa)

Plany

  • 2028 – Chiny i Borneo – (kontynuacja nauki u mistrzów Zhai Wei Chuana i Anthonego Yapa)

Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, ma dla mnie niebagatelne znaczenie. I za każdą jestem szczerze wdzięczny.

Dzięki 🙏