Podróż do Chin: Świątynia Konfucjusza w Quzhou i legenda Yue Feia

Zazwyczaj staram się po zakończonych szkoleniach poświęcić nieco czasu na zwiedzanie. Tym razem z powodów różnych przeciwieństw losu było inaczej. Niemniej jednak udało mi się co nieco zobaczyć, a nawet spełnić swoje marzenie. Trochę nieoczekiwanie, ale zawsze – o tym jednak na koniec. Niezmiennie fascynują mnie azjatyckie świątynie: ich kolorystyka, mnogość symboliki i ogólnie to, … Dowiedz się więcej

Tylko piach…

To fragment byłego przeboju, byłej gwiazdki piosenki. Tak mi się teraz ta fraza kręci po głowie. Już tłumaczę dlaczego. Jestem wyjechany na morze. Urlopuję, ale nie tak jak każdy normalny człowiek. Jestem na obozie u Andrzeja Kalisza. W zasadzie, jeśli chodzi o materiał, to nie ma jakichś fajerwerków. To impreza dla początkujących. Czyli uczymy się … Dowiedz się więcej

Upał

Wchodzi po piętrach coraz wyżejskoczyłzajął niebo.Uciekajmy do dziur. Nie jestem jakimś specjalnym miłośnikiem poezji. Taki „Sen o Warszawie” uwielbiam, a kilka rymowanek na „cześć” drużyny przeciwnej, oczywiście znam na pamięć. Szukałem jednak czegoś, żeby rozpocząć wpis… bo nijak nie szło. Nawet mi się ten wiersz nie podoba, tylko że inne były gorsze. Niestety, nie umiem … Dowiedz się więcej

Dzieci i przypowieści króla Salomona

To trochę pokłosie poprzedniego tekstu, który powstał po rozmowie z Piotrem Masztalerzem. Przypominam, spytałem go, jak bardzo można się sprzedać, żeby utrzymać salę/sekcję/szkołę? Krótko. Prawda jest taka: żeby niewielka grupa ludzi (zaangażowanych w trening), miała jak najlepsze warunki do pracy, trzeba zapłacić za salę i ponieść inne koszty. Piotr powiedział, że to jest smutna prawda. … Dowiedz się więcej

Szklana pogoda

…szyby niebieskie od telewizorów. A my ćwiczymy. W wakacje prowadziłem projekt stworzony przez Fundację Dantian i Muzeum Narodowe. To już trochę tradycja, któryś rok z rzędu, kiedy to na dziedzińcu Lorentza zbierają się miłośnicy ćwiczeń różnych i różnistych. Do tej pory prowadzących bylo wielu: Janek, Marzenka, Kahuna. Mnie również zdażało się czasami coś poprowadzić. W … Dowiedz się więcej

Knihkupecti – czyli nikt nic nie wie

Wszedłem do praskiej księgarni. Tak już mam – zobaczę masę książek, to podchodzę, żeby chociaż tytuły obejrzeć. Nawet przez chwilę pomyślałem, że może by tak sobie coś kupić na pamiątkę? Był to jednak ostatni dzień praskiej rajzy. Ostatnie 25 koron wydaliśmy na olbrzymie śliwki i w kieszeni brzdąkała ostatnia dycha przeznaczona na „kibelkowe wrazieczego”. Stacja … Dowiedz się więcej

(Ł)obóz wędrowny

Czyli jak za starych lat, namiot, ognisko, gitara i te rzeczy. Miało być fajnie… I co? No też wyszło fajnie, ale inaczej. To była trzecia impreza treningowa w te wakacje, a może czwarta, jeśli liczyć moje występy w Muzeum Narodowym (nadal zapraszam – w każdą środę o 10:30), już się pogubiłem. Ta była niezwykle udana, … Dowiedz się więcej

Kaligrafia, literatura, czterosuwy i Tai Chi

Już kiedyś pisałem o podobieństwie pomiędzy kaligrafią i treningiem Tai Chi. Ale obecnie, na intensywnym szkoleniu organizowanym przez Andrzeja Kalisza w ramach Akademii Yi Quan, uświadomiłem sobie, że te analogie są dużo szersze niż tylko krągłości występujące zarówno w ruchach jak i literach. Wszystko miało miejsce jeszcze w pierwszej części szkolenia, na której szlifowaliśmy Qi … Dowiedz się więcej

Dwie odsłony weekendu…

Delegacyjny tryb życia nie jest najzdrowszy. Więc jeśli mam okazję na trening w grupie, to w te pędy staram się z niej skorzystać. Ten weekend był właśnie pełen takich okazji. Tak więc w sobotę wybrałem się do Muzeum Narodowego. Nie żeby podziwiać sztukę, której zapewne jest tam pod dostatkiem, bo to bądź co bądź muzeum … Dowiedz się więcej

Osiem kawałków wiedzy – relacja

Osiem kawałków brokatu… to zna chyba każdy z nas. Na pewno zdecydowana większość. W różnych wersjach (zazwyczaj tych dość prostych) ćwiczył to chyba każdy, kto zainteresował się kiedykolwiek Qi Gongiem. Jak już kilka dni wcześniej pisałem, w piątkowe przedpołudnie (Danusia twierdzi, że skoro świt, bo o 9:00 rano) odbył się trening z mistrzem Ly oraz … Dowiedz się więcej

Ba Duan Jin – Osiem kawałków brokatu

.Ba Duan Jin (八段錦; czyt. ba duan dżin; „Osiem Kawałków Brokatu”) jest zestawem ośmiu ćwiczeń dynamicznego qigongu o ponad 1000-letniej historii, z których każde usprawnia funkcjonowanie wybranych organów wewnętrznych, a jako kompletny zestaw – całego organizmu. Ćwiczenia, które określamy mianem qigongu mają w Chinach ponad 4000 lat nieprzerwanej, udokumentowanej historii. Poprzez wzmocnienie i uregulowanie przepływu … Dowiedz się więcej

Qi Gong Osiem Kawałków Brokatu

Fundacja Dantian Warsztaty zapoznające z zestawem ośmiu ćwiczeń dynamicznego Qi Gongu, o ponad 1000-letniej historii, z których każde usprawnia funkcjonowanie wybranych organów wewnętrznych, a jako kompletny zestaw – całego organizmu. Zademonstrowane będą również bardziej zaawansowane wersje. Miejsce : Muzeum Azji i Pacyfiku, ul. Solec 24 Termin : część pierwsza  07/12/2015  – 18:00 – 19:30 część … Dowiedz się więcej

II seminarium z mistrzem Shi De Hongiem z klasztoru Shaolin

Warszawska Grupa Shaolińskiego Qi Gong 24.04- 3.05.2015 roku odbędzie się II seminarium z mistrzem Shi De Hongiem z klasztoru Shaolin. Program: 1.Shaolin Ba Duan Jin (shaolińskie 8 Kawałków Brokatu)- system działający na układ ruchu (mięśnie, kręgosłup) oraz narządy wewnętrzne. Wyregulowuje przepływ krwi, qi (energii witalnej) oraz pracę narządów wewnętrznych.2.Xi Sui Jing (Przemywanie Szpiku) siedząc3.Shaolin Luohan … Dowiedz się więcej

Warsztat Qi Gong i Taiji

Warszawa – Ogród Saski 5.X.2015 (niedziela)GODZ.11:00-16:00 Zapraszam na ogólnodostępne warsztaty Taiji/Qi Gong organizowane przez Fundacje Dantian. Warsztaty są organizowane w ramach międzynarodowy dzień osób starszych i należy się spodziewać że sposób prowadzenia i przygotowany materiał będzie uwzględniał specyfikę imprezy ale jeśli ktoś chce to na pewno coś ciekawego się nauczy. Poniżej plan warsztatów. 11:00 – … Dowiedz się więcej

Qi Gong – trening dla zdrowia

Może Wam się wydawać (jeśli ktoś mnie nie zna bliżej), że moją pasją jest pranie się po ryjkach. A to nie prawda. Bo ja jestem pacyfistą. Dla pokoju to ja mogę wszystko, a dla dwóch pokoi z kuchnią – to nawet mógłbym kogoś pobić ;). Ale do rzeczy. Osobiście starzeję się tak jak my wszyscy … Dowiedz się więcej

Qi Gong w Łazienkach

Takie coś namierzyłem: Qi Gong w Łazienkach. W ładnych okolicznościach przyrody, sierpniu cykl weekendowych warsztatów w Łazienkach Królewskich w ramach Festiwalu Lampionów Chińskich. Godziny spotkań (10:00-12:00, miejsce do ustalenia – już ustaliłem – przy Pałacu Myślewickim, a w razie deszczu w pobliskim pawilonie-namiocie w podkowie Podchorążówki.).

aleja_chinska Qi Gong w Łazienkach
stara rycina przedstawiająca aleje chińską w warszawskich Łazienkach

3 sierpnia (niedziela)

Ćwiczenia przygotowawcze – zestaw ćwiczeń o charakterze dynamicznego qigongu, służący – poprzez rozluźnienie, uelastycznienie, rozgrzanie, itp. – przygotowaniu ciała do bardziej zaawansowanych ćwiczeń.

Dowiedz się więcej

Lao Jia w Skaryszaku…

Od czego by tu zacząć… może od Skaryszaka. Dokładnie Park Skryszewski, to chyba największy praski kompleks zieleni. Park z własnym systemem jeziorek i kanałków, nad którymi przerzucono niewielkie mostki. Jest też niewielkie rozarium i kilka fajnych rzeźb. Większość rzeźb datowanych jest na 20-lecie międzywojenne (no, może poza pomnikiem wdzięczności armii radzieckiej – podobno mają go … Dowiedz się więcej