Mistrz Kao Tao

Drodzy przyjaciele, Jestem zszokowany i smutny informując o odejściu Wielkiego Mistrza Kao, Tao (高濤). Kiedy miałem 16 lat, zacząłem praktykować pod jego kierunkiem Taijiquan, co miało mi pomóc wyleczyć moje wrzody. Wielki Mistrz Kao poprowadził mnie w kierunku budowania silnych fundamentów Taijiquan. Bez tego nie osiągnąłbym tego samego poziomu co dzisiaj. Odwiedziłem go zaledwie kilka … Dowiedz się więcej

Chen dla wszystkich…

Już widzę, jak po przeczytaniu tego tytułu, niektórzy z moich znajomych łapią stojącą na podorędziu flaszkę siwuchy i jadą sprawdzić, co się stało. KO i Chen? No jak to tak? Nie ma już nic pewnego na tym świecie? Ale szczerze, styl to styl, jak Tai Chi jest dobre, to jest dobre. Nie ważne, na jaką … Dowiedz się więcej

Dan praktyczny

To już drugi taki wpis. Właśnie znalazłem informację, mówiącą o śmierci Daniela Dochertego. Nawet nie wiedziałem, że miał na imię Daniel. Znałem go jako Dana. Dana Dochertego. Każdy, kto siedział choć trochę głębiej w Tai Chi, każdy, kto wychylał choćby nos poza własną salę, znał to nazwisko. Był to wszak człowiek, który łączył w sobie … Dowiedz się więcej

Wspomnienie

Tak na wspominki mnie naszło. Ponad dziesięć lat temu poznałem Tomka. Pojawił się kiedyś na treningu, na Polu Mokotowskim, przy okazji wizyty mistrza Hong Zhi Tiena i tak został. Wielokrotnie miałem okazję pogadać z nim po treningu. Mieszkał niedaleko mnie i często podwoził mnie kawałek w stronę domu. Duża wiedza i takie uczciwe podejście do … Dowiedz się więcej

Inne widzenie Tai Chi – part VII – Styl Xiong

Na ślad istnienia stylu Xiong wpadłem przypadkiem, grzebiąc sobie w YouTube. Taaak, wiem, można czas spędzać w bardziej pożyteczny sposób. Mogę jednak odeprzeć ten zarzut, że lepiej w necie niż w… no dobra, nieważne w czym. Czasami lubię podążać za proponowanymi filmami. I tym razem YT zaproponował mi film, jakich wiele. Chińczyka demonstrującego technikę z … Dowiedz się więcej

Yang Zhen Duo

W tym blogu to będzie pierwszy raz, kiedy piszę o takiej sytuacji. Chciałoby się powiedzieć, że ostatni, ale życie rządzi się swoimi prawami. Zmarł bowiem mistrz Yang Zhen Duo. Nie będę pisał, że wielki, choć jak czytałem – tak go czasami tytułowano. Nie lubię tego przydomka, bo „wielki” sugeruje, że inny jest mały. A dla … Dowiedz się więcej

Nieznane praktyki Tai Chi – Siedem pchnięć

Jakiś czas temu pisałem o panu Huang Sheng Shyan. Właściwie to o arcymistrzu Huangu, tak bowiem nazywają go wśród praktyków stylu, którego był twórcą. Wtedy podziwiałem koncepcje pięciu ćwiczeń rozluźniających. Miałem nawet okazję poćwiczyć przez chwilę pierwsze z tych ćwiczeń pod okiem kogoś, kto miał o nim jakieś pojęcie. Za krótko jednak. Przyznam się, że … Dowiedz się więcej

Inne widzenie Tai Chi – part VI – przekaz mistrza Cheng Man Chinga

Dziś następny przekaz, który jest na tyle inny od poprzednich, że czasami trudno uwierzyć w jakiekolwiek pokrewieństwo form. Na tapetę wchodzi przekaz mistrza Cheng Man Chinga. Pierwszy raz spotkałem się z nim na początku mojego praktykowania. Pewnie dlatego nie potrafiłem go docenić. Formę według nauk Cheng Man Chinga prezentował pewien Niemiec — Nils Kluge. Gość … Dowiedz się więcej

Inne widzenie Tai Chi – styl Dong – part IV

Styl Dong (znany też jako styl Tung), to w zasadzie rodzinna odmiana stylu Yang. Czyli to jedno i to samo Tai Chi, tylko że nieco inaczej się wykonuje. W repertuarze mają też formy, których inne przekazy nie posiadają. W Polsce przekaz jest chyba nieobecny. Wiem jednak, że ich przedstawicieli można znaleźć we Francji i w … Dowiedz się więcej

T.T. Liang – Filozofia i praktyka

Lata siedemdziesiąte spędziłem w bibliotekach… W jednej z nich byłem tak częstym gościem, że pani bibliotekarka zostawiała mnie na gospodarstwie samego na dwie trzy godziny. W tym czasie przyjmowałem zwracane książki i wypisywałem karty. Czułem się tam świetnie. Zapach książek, ich różnorodność były dla mnie naturalnym środowiskiem. Księgarnie też. Były w moich okolicach trzy i … Dowiedz się więcej

Wietnamski Wing Chun cz. II

W tych nienormalnych czasach nie bardzo jest o czym pisać, więc nadgonię trochę zaległości. Są teksty, które obiecałem napisać i jakoś się nie składało. I tak przysłowiowa kobyłka u płotu, którą przyszło mi w rzyć pocałować. Jakiś czas temu miałem okazję rozmawiać z człowiekiem, który praktykował miękką odmianę Wing Chun. Słuchałem jego opowieści nieco jak … Dowiedz się więcej

Historia polskiego Tai Chi – Liu Yunpeng part I

Kiedy przeglądałem statystyki wejść na stronę okazało się, że często wyszukiwanym zdjęciem jest fotografia przedstawiająca pana Liu Yunpenga. Wiem, że nazwisko byłego nauczyciela Rodora jest obecnie już trochę zapomniane. Postanowiłem przypomnieć jego sylwetkę. Tak więc, niewiele myśląc, poprosiłem swojego przyjaciela o garść wspomnień z okresu, kiedy pan Liu działał w Polsce. Były to lata, kiedy … Dowiedz się więcej

Inne widzenie Tai Chi – part V – Yang Ban Hou ciąg dalszy

Dan Docherty napisał kiedyś, że już za czasów życia Yang Lu Chana (protoplasty stylu Yang) istniały trzy różniące się od siebie odmiany Tai Chi stylu Yang. Dlaczego tak było i dlaczego styl Yang jest tak podatny na modyfikacje? To pytanie, które nie należy do prostych. Te wersje Tai Chi, które znamy obecnie i które są … Dowiedz się więcej

Judoka ze Sławuty

Tytułowym judoką był Moshe Feldenkrais, urodzony w 1904 w Sławucie. Miasto to wówczas leżało na terenie Rosji (potem przypadło ZSRR, było oddalone o kilkanaście kilometrów od granicy z Polską, obecnie leży w Ukrainie). Ongiś miasto było siedzibą rodu Sanguszków i widziało nie jedno w czasie powstania styczniowego — ale to niestety stare czasy. Sławuta była … Dowiedz się więcej

T.T. Liang i forma 150 pozycji

Ostatnio kolega zarzucił mi, że zbyt rzadko piszę o przekazach z linii Chen Man Chinga. Odpowiedziałem mu, że nie prawda bo przecież pisałem o T.T. Liangu (pisałem o nim przy okazji publikacji filmu z formą podwójną w jego wykonaniu) oraz o Huang Sheng Shyanu – nauczycielu z Malezji. Teraz, żeby zaspokoić jego zainteresowanie napiszę coś … Dowiedz się więcej

Azja trawel – Lekcje w mistrzowskim wydaniu

Jak to jest ćwiczyć w Chinach? Pod opieką miejscowych mistrzów. I czy naprawdę został tam ktoś, o którego można się czegoś nauczyć?

Na początek słów kilka o tak zwanej turystyce treningowej. Jako mało doświadczony wielu rad dać nie mogę, ale te, które tu wypiszę komuś czas i portfel uratować mogą.

Wietnamski Wing Chun

Absolutnie nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, zresztą jak w każdej innej, w której się tu wypowiadam. Ja po prostu piszę: podoba mi się, nie podoba. Tym razem będzie o tym pierwszym. Ostatnio miałem możliwość pogadać chwilę z człowiekiem, który w swoim treningu łączy Tai Chi i Wing Chun (i kilka innych fajnych rzeczy). Czyli … Dowiedz się więcej

Azja trawel – KO chadza własnymi ścieżkami

To będzie o tym, jak to opłaca się czasami zbaczać z utartych ścieżek. stara mapa Tajwanu Rzecz się dzieje w Tajnanie, najstarszym mieście Tajwanu. Podobieństwo w nazwach jest jak najbardziej uzasadnione. Tajwan dzieli się na górny, środkowy i dolny. I stąd nazwy trzech stolic: Tajpej, Tajchoung i Tajnan. Tajnan to jest to miejsce, w którym … Dowiedz się więcej

ZUS zadrży w posadach

Temat „emerytury” mistrza Yang Jwing Minga pojawiał się już od dawna, ktoś czasami coś o tym bąknął. Tak naprawdę to wszyscy wiedzieli, że ten moment nadejdzie. To naturalna kolej rzeczy. Kiedy mistrz Yang Jwing Ming był ostatnio w Polsce (2014 – Kraków) miałem wrażenie, że następna taka okazja szybko nie nastąpi. I tak się stało. … Dowiedz się więcej

Pokaz mistrza Yang Jwing Minga (2017)

Jakiś czas temu dostałem ten link od Jiuzhizy, ale nie miałem czasu opisać. To nowy film mistrza Yang Jwing Minga. Dobra, nie do końca nowy, bo z 2017 roku, ale ja go do tej pory nie widziałem. O dziwo filtr, który założyłem na YT, który miał mnie informować o filmach dotyczących mistrza Yanga – nie … Dowiedz się więcej

Mistrzów dwóch

Brzmi to jak tytuł filmu. Z X muzą jednak ma to tyle wspólnego, że film jest naturalną konsekwencją fotografii, a będzie trochę o fotografowaniu. Wrócę teraz pamięcią do ostatniego krakowskiego seminarium z mistrzem Yang Jwing Mingiem. Jest taki nieodzowny element wszystkich większych seminariów/zlotów/szkoleń czyli fotografia grupowa. To taki czas wyrwany z treningu, na który czeka pewna grupa … Dowiedz się więcej