Qifit Festiwal
Święto środowiska Tai Chi i dziedzin pokrewnych


08-09.10.2022 Warszawa
Więcej danych już niedługo

Nowa grupa na trening Tai Chi
Warszawa Powiśle


Zapisy na październik

Wrześniowe spotkania z Qi Gongiem

Uwaga!!! komunikat pogodowy!!!

(14,21,28.09) środę 10:30-12:00

Angry birds

Był taki moment, w którym w szosialach bardzo popularny był film z mistrzem Chu Min Yi. Mandżurem uprawiającym Tai Chi stylu Wu w jego pekińskiej odmianie. Dziś Marek nazwałby go gadżeciarem, tak jak nazywa mnie, z powodu mojej skłonności do zbieractwa różnych rzeczy, które to, przynajmniej w teorii, przydatne są w treningu. Chu Min Yi wymyślał […]

Machanie owieczką – beee

Bułgarski worek — owieczka wykonana z koźlej skóry, zwany też bułgarskim rożkiem. Według legendy narodowy sport bułgarskich pasterzy, którzy z nudów machali biednymi zwierzakami. Tyle wiedziałem, ale niedługo miałem się przekonać, czym to się je. A było to tak. W necie znalazłem ogłoszenie – „Bezpłatne szkolenie 3h – bułgarski worek — prowadzi najlepszy gość w Polsce”. To się […]

Król papirusowych pand

Zaczęło się pechowo, nic nie zapowiadało szczęśliwego ciągu dalszego. Po treningu na Mokotowskim Polu uciekła mi siedemnastka. Nic to, nie ta, to następna – jak to na widok Basieńki, pomyślał sobie Pan Wołodyjowski zaraz po tym, jak go Krzysia do wiatru wystawiła. Ja jednak postanowiłem oszukać przeznaczenie. Zamiast czekać 20 minut na następny tramwaj. To […]

Huśtawka

I tak… Ostatnio na treningu byłem świadkiem korekty, którą usłyszała moja znajoma. Słuchałem pilnie, bo choć nie była skierowana do mnie, to ja zawsze staram się słuchać czyichś poprawek i korekt, traktuję je tak, jakby były skierowane do mnie. Zresztą, święty nie jestem, bardzo często pasują do mnie jak Legia do Łazienkowskiej. Na szczęście na treningu […]

Afgański marsz

Ten nie zna życia, kto nie służył w afgańskiej piechocie. Ja nie służyłem, ale mam jeszcze szanse. Mam nieuregulowany, choć dość jednoznaczny, stosunek do służby wojskowej. Kategoria B6, czyli odroczenie służby wojskowej na pół roku. Dość żartów. Dawno nie pisałem o książkach. To oczywiście nie znaczy, że przestałem czytać i zbierać. Wprost przeciwnie, ostatnio pojawiło […]

Tygrysi rok

Na polach rosną wybuchów krze, kule dzwonią jak szklanki. Pierwsza brygada lawiną prze do szturmu na Studzianki. Kruszy i łamie tygrysi ząb Tygrysa bierz na cel i rąb /x2/ w Tygrysa z działa rąb! To piosenka, którą znam z filmu „Czterej pancerni i pies” (tak, pies… nordycka psia krew… nie do pani, złociutka). Dobra, koniec […]

Pięć pytań do… Artur i Kasia Bednarek

Artura i Kasię poznałem zupełnie przez przypadek. Któregoś dnia namierzyłem ogłoszenie o strzelaniu z łuku w Wiosce Żywej Archeologii. Ucieszyłem się, bo to blisko i zapowiadało się na urokliwe miejsce. I tak było. Miejsce wspaniałe (polecam), ludzie na strzelaniu też, Piotr jako instruktor — inspirujący. Czas spędzony w tym miejscu absolutnie niezmarnowany. Kiedy już się […]

Bieganie na golasa

Znów się będę do czegoś przyznawał. Otóż około piętnastu lat temu, miałem swój pierwszy kontakt z Sistiemą (czasami pisaną jako Systema). Przyjechał wtedy do Warszawy, na zaproszenie dawno niewidzianego znajomego, jeden z bardziej zaawansowanych uczniów Michaiła Riabko. Co mnie wtedy podkusiło, żeby na te treningi pójść? Nie pomnę już. Przecież były to czasy, kiedy doktor […]

Treningowe „zero waste”

Miałem okazję przejść się ostatnio po podwarszawskim lesie. Takie życie, czasami udaje się połączyć coś służbowego z czymś przyjemnym. I jakieś dziwne myśli mnie wtedy nachodzą, zupełnie nietreningowe na początek. Bo las, owszem, podwarszawski, ale jakoś przez ludzi nie zasiedlony. To jest,  jakoś na głębokość pięćdziesiąt metrów od drogi gdzieniegdzie widać koczowiska miłośników napojów akcyzą […]

Zaproszenie – KOnkrety

Miałem skrobnąć słów kilka na temat formy siedmioruchowej, której to mam zamiar uczyć w ramach treningów, które niedługo zacznę prowadzić. Przy okazji raz jeszcze zapraszam na dzień otwarty — już w czwartek (30 września 18:50 – reszta wiadomości pod tym linkiem). Jeśli ktoś próbował odnaleźć formę siedmioruchową w encyklopedii Wu Shu, to mógłby się zdziwić. […]

Młynek

Jakiś czas temu napisałem o „młynku”. Czyli o takim sposobie ćwiczenia, którego nazwa pochodzi od charakterystycznej zmiany partnerów. Wspomniałem o tej metodzie ćwiczeń przy okazji relacji z II Zlotu Grup Sparingowych. Na tejże imprezie „młynek” był często wykorzystywanym elementem na treningu obrony przed nożem. War (prowadzący trening) wycisnął z tej formuły pracy z partnerem wszytko, […]

Budowa podstawy Dantian – Kultywacja Qi przedurodzeniowej

Druga część materiału o ćwiczeniach nad obszarem Dantian. Pierwszą część będącą wstępem do tego materiału znajdziecie pod linkiem – Budowa podstawy Dantian – Przemiana Qi w ciele. Jak zwykle przedstawiam ten materiał jako poglądowy i nie polecam samodzielnego ćwiczenia bez opieki dobrego nauczyciela. CZ II „Zbieranie zarodków Qi” Ćwiczenia mogą być wykonywane w pozycji stojącej, […]

Lokowanie produktu

A było to tak. Sobota. Standardowo wstaję o godzinie, którą Danusia nazywa bezbożną. To dla mnie dzień specjalny, idę bowiem do MUZEUM! Szybko więc wyciągam świeże gatki, bo to wstyd iść do świątyni kultury i sztuki w pogniecionych pantalonach, jeszcze tylko szybki prysznic, coby nie przebijać się spod zapachu werniksu i farb wszelakich, i mogę […]

Kaligrafia, literatura, czterosuwy i Tai Chi

Już kiedyś pisałem o podobieństwie pomiędzy kaligrafią i treningiem Tai Chi. Ale obecnie, na intensywnym szkoleniu organizowanym przez Andrzeja Kalisza w ramach Akademii Yi Quan, uświadomiłem sobie, że te analogie są dużo szersze niż tylko krągłości występujące zarówno w ruchach jak i literach. Wszystko miało miejsce jeszcze w pierwszej części szkolenia, na której szlifowaliśmy Qi […]

Dwie odsłony weekendu…

Delegacyjny tryb życia nie jest najzdrowszy. Więc jeśli mam okazję na trening w grupie, to w te pędy staram się z niej skorzystać. Ten weekend był właśnie pełen takich okazji. Tak więc w sobotę wybrałem się do Muzeum Narodowego. Nie żeby podziwiać sztukę, której zapewne jest tam pod dostatkiem, bo to bądź co bądź muzeum […]

Forma podwójna z szablą

Dawno temu wyszperane w internecie. Bardzo dawno… bo dostałem te pliki od Jiuzhizy w 2015 roku. Napisałem wtedy niewielki tekst ich dotyczący… i zapomniałem o nim. Aż tu niedawno Andrzej Kalisz mówi nam mniej więcej tak: „Dobra, jest w naszym przekazie coś, co łatwo da się zastosować na ulicy. To krótka podwójna forma z szablą. […]

Dwa oblicza jednego trawnika

Ponieważ jestem wyjechany służbowo, i to na cały tydzień, pozostawiłem za sobą problemy ćwiczenia w grupie. Zresztą ostatnie zwierzenia o pojawiającym się dyskomforcie spowodowanym bałaganem treningowym spotkały się raczej chłodnym przyjęciem. Może faktycznie przesadzam. Jestem więc sobie w małym miasteczku (nazwę je kodowo TPG) nieopodal innego, dużego miasta. Nie będę wspominał jego nazwy i nie […]

Samokrytyka…

Samokrytyka – to umiejętność przyznawania się do błędów (wedle definicji). Czyniona publicznie może być objawem odwagi (nie u mnie) lub moralnym ekshibicjonizmem (to też nie ja). Pomyślałem sobie, że jeśli o popełnie coś takiego na sobie, to może ktoś się nad sobą zaduma i przyzna się, że on też tak ma. Z ciekawostek historycznych. Już […]

Budowa podstawy Dan Tien – Światło szczęścia

Trzecia i ostatnia część materiału o budowaniu Dantian. Poprzedni odcinek znajdziecie pod adresem Budowa podstawy Dantian – Kultywacja Qi przedurodzeniowej. Aby móc praktykować tę metodę, wskazane jest skonsultowanie się z doświadczonym nauczycielem. Smok wypływa na morze Ćwiczenie należy wykonywać w pozycji siedzącej, zachowując proste plecy. Oddech przez nos – lekki i swobodny. Należy skupić się […]

Cały na biało….

Świat jest czarno-biały. Ostatnio ćwiczyłem w nocy, pomiędzy drzewami, które nawet cienia nie rzucały. Było tak ciemno, że kiedy ćwiczyłem formę, minęło mnie trzech młodzieńców śpieszących na imprezę, która to regularnie odbywa się na okolicznej plaży. Pomimo latarek nie zauważyli mnie. Jak dla mnie, to dobry prognostyk ;). Ale do brzegu, w ten weekend było […]