Seminarium z Taiji rodziny Chen

Mistrz Wang Hai Jun Kajetany 2016 Trochę późno, ale nie śledzę wydarzeń dotyczące stylu Chen. Może jest jeszcze szansa żeby się zgłosić. Zapraszam. Mistrz Wang Hai Jun jest przedstawicielem dwudziestego pokolenia mistrzów stylu Chen, spadkobiercą grandmastera Chen Zheng Lei’a. Jest określany jako „Ekspert metody Pierwszej Starej Formy”. Wang Haijun urodził się w styczniu 1972 roku … Dowiedz się więcej

Jak Ursus na polu…

Jeśli ktoś myślał, że ćwiczenie Taiji to tylko rozmyślanie o rozluźnieniu, mógł się czuć dziś lekko zawiedziony. W Ursusie miało miejsce seminarium z Robertem Wąsem i Bartkiem Gradem. Pierwsze w nowym miejscu, z nowymi organizatorami, ale zanim o tym… Ursus (to informacja dla niewawiaków) leży w Warszawie, choć chyba nie zawsze tak było. Niby od … Dowiedz się więcej

Niedziela z głównym

Pod tym hasłem mieściły się dzisiejsze warsztaty z Robertem Wąsem (tytułowym „głównym” – bo szefem YMAA na Polskę, a że niedziela – bo sobota nie pasowała do piosenki, ale poza tym wszystko się zgadza). Nie pisałem o nich wcześniej, bo w pewien sposób były zamknięte. Nie ściśle tajne, ale skierowane do grupy ludzi, którzy szykują … Dowiedz się więcej

Kraków – dzień środkowy

Dziś dwa treningi. Filmów nie będzie, bo nie umiem jakoś kręcić na treningach. Albo ćwiczymy, albo słuchamy. Więc nawet fotek nie mam. Ktoś tam robił, więc może później uzupełnię? Trening pierwszy Miała być korekta formy, ale master stwierdził, że korekta była wczoraj i nasza grupka ma robić pchające dłonie. No dobra, ja się nie będę … Dowiedz się więcej

Wyjazd i ja w roli ticzera – Nagawki 2014

Wakacje!!! Wiem, że już trwają, ale dla mnie dopiero się zaczynają. Dwa tygodnie urlopu. Wiem, że krótko, ale w tym roku dla mnie to wieczność. Jak zwykle wakacje będą miały jakiś treningowy aspekt. Radek zorganizował dla swoich podopiecznych krótkie seminarium Taiji, a że potrzebował jeszcze jednego prowadzącego, to zaproponował tę rolę mnie. I tak zostałem … Dowiedz się więcej

Coiling

Odnalazłem na Youtubie pewien filmik. Aż łza mi się w oczach zakręciła. Rok 2006, Wrocław – seminarium z mistrzem. Seminarium krótkie, bo to chyba tylko dwa dni były (filmik też niedługi). Dla mnie ważny był ten wyjazd. To chyba właśnie tam zacząłem zmieniać swoje podejście do Tai Chi.  Zacząłem zauważać, że jest to coś więcej … Dowiedz się więcej