Seminarium Qi Gong
Kula Tai Chi i Biały Żuraw


25.09.2022 Warszawa
ODBYŁO SIĘ.
PEŁEN SUKCES

Nowa grupa na trening Tai Chi
Warszawa Powiśle


Zapisy na październik

Wrześniowe spotkania z Qi Gongiem

Uwaga!!! komunikat pogodowy!!!

(14,21,28.09) środę 10:30-12:00

Najbardziej niedoceniane ćwiczenie ever

Dziś, dygając na Wolumen, naszła mnie tak refleksja. Tak to już bywa, że jak gdzieś idę, to nachodzą mnie różne… jakby to powiedział Pankracy? – „psie” myśli. Zawsze powtarzam, że marsz jest bardzo dobrą metodą na medytacje – można się wyciszyć, a tyłek od tego nie boli i sadełko się nie zawiązuje. Czasami trochę bolą […]

Jak to dwóch facetów sobie w krzakach pokazywało…

Niedzielny poranek. Pognało mnie do Królewskich Łazienek, gdzie nauczyłem się czegoś ciekawego o tym jak to „Podnoszenie igły z dna morza” w Lao Jia ma więcej wspólnego z „Naciskaniem dłonią” ze stylu Hao, niż z „Wyciąganie igły z dna morza” uczonego z przekazu mistrza Yanga. Może jednak to różnica w znaczeniu pomiędzy słowami „podnoszenie”, a […]

Viet Tai Chi

Tematem dzisiejszych moich wynurzeń (Danusia podpowiada, że wynaturzeń) będzie zjawisko zwane Viet Tai Chi. Od razu na dzień dobry pozwolę sobie zauważyć, że Viet Tai Chi to nie jest Tai Chi Quen. I nie ma z nim nic wspólnego poza nazwą. Pierwszy raz o Viet Tai Chi dowiedziałem się z plakatów. Swojego czasu była to […]

Seminarium stylu Hao

Anonsowałem, byłem i polecam. W zasadzie na tym powinienem skończyć relację. Bo cóż tu pisać? O tym, że to przekaz mi się podobał już pisałem (O Tu między innymi), o tym jak uczy Andrzej Kalisz – też (o tu na przykład), a i o samym prowadzącym można było już co nieco przeczytać (Pięć pytań do…). […]

Nei gong – miękka strona Taiji

Uwaga! To nie jest mój tekst – ale nie chciało mi się pisać to tylko będę komentował jakby coś się wg, mnie do końca nie zgadzało… Definicja Nei gong – dosłowne tłumaczenie to wewnętrzne mistrzostwo, (inna pisownia to : kung nei, Neigung lub nae gong). Ten termin odnosi się do każdego chińskiego zestawu ćwiczeń oddechowych, […]

Żadnej magii… – część pierwsza

A było to tak. Dawno, dawno temu z nudów przeglądałem księgozbiór Danusi. Była tam jedna książka wydana w połowie lat osiemdziesiątych, nakładem wydawnictwa „Praktyczna Pani” pod tytułem „Poradnik praktycznej kobiety”.  Było tam mnóstwo przepisów, porad na wywabianie plam, cerowanie pończoch itp. W tamtych latach takich książek wydawano mnóstwo. Kiedyś trafiłem egzemplarz z lat 50’tych, gdzie […]

Zarośnięty Biały Żuraw

Ostatnio od strony treningowej był dla mnie lżejszy okres. Taka naturalna przerwa się u mnie pojawiła. Reżim raczej domowy – więcej medytacji niż soli treningowej. Bezruch nikomu nie służy. Wiem, że potem jak się wraca do cyklu, to człowiek ma problemy. Bo to się okazuje, że ćwiczenia się trochę zmieniły (czytaj poszły do przodu), albo […]