Proste praktyki – Regulacja oddechu i uspokojenie umysłu

Opis

Stań prosto. Przesuń lewą stopę o pół kroku w lewo. Ugnij lekko kolana ustawiając je nieco do wewnątrz i osadź biodra. Wyprostuj kręgosłup, klatkę piersiową i rozluźnij dół brzucha. Rozluźnij i otwórz przestrzeń pod pachami, zegnij lekko łokcie; naciśnij rękoma w dół jakbyś wciskał piłkę pływającą po wodzie. Utrzymuj prosto głowę, patrząc prosto przed siebie i skup umysł na własnym ciele. Delikatnie zamknij usta z językiem umieszczonym w sposób naturalny. Wdech przez nos i wydech przez usta, lub wdech i wydech przez zarówno nos i usta. Oczyść umysł i uspokój oddech i umysłem skieruj Qi do dolnego Dan Tien.

Odsuń ręce do przodu i na zewnątrz tak, aby nakreślić nimi łuk. Odwróć dłonie i umieść je na wysokości Dan Tien,  środkowe palce niech lekko się stykają. Po pewnym czasie, podczas wdechu, podnieś ręce na poziom środkowego Dan Tien. Odwróć dłonie wnętrzem w dół, opuść ręce do dolnej części brzucha podczas wydechu i ponownie obróć dłonie wnętrzem w górę (rys. 1 i 2). Powtórz ćwiczenia oddechowe cztery razy, licząc do ośmiu, cicho wymawiając liczby nieparzyste podczas wdechu. W celu zintensyfikowania oddziaływania ćwiczenia w czasie wydechu (podnoszenia rąk) używamy dźwięku Heng, w czasie wydechu (opuszczania rąk) dźwięku Ha. Oddech powinien być zsynchronizowany z ruchem.

Regulacja oddechu
rys 1 i 2

Regulacja oddechu

Podobne ćwiczenie występuje także u nas w YMAA i jest jednym z elementów czegoś, co się nazywa Qi Gongiem kanałowym, choć nigdy nie słyszałem o tym, żeby ktoś używał dźwięków Heng i Ha. Pamiętajcie jednak, że to może być tylko przypadkowa zbieżność ogólnego wyglądu.


1

przyjęcie na osobistego ucznia mistrza Zhai Wei Chuana
Mistrz Anthony Yap
korekty mistrza Zhai Shi Zonga
nauka u mistrza Hong Zi Tiena
pchające ręce z mistrzem Yang Jwing Mingiem

Dziękuję, że rozważasz wsparcie mojego projektu — to już naprawdę dużo.

Zbieram fundusze na wyjazd treningowy do moich azjatyckich Nauczycieli. To nie jest wycieczka, tylko realna praca — chcę studiować Tai Chi i pchające ręce u źródła, tam gdzie te metody są wciąż żywe i przekazywane bezpośrednio w czystej formie.

Najważniejsze jest jednak to, co dzieje się później.

Zdobyta w ten sposób wiedza nie zostaje „dla mnie”. Wraca razem ze mną — na treningi, warsztaty i spotkania. Dzielę się nią z uczniami, sprawdzamy ją w praktyce, upraszczamy, czasem rozbieramy na części pierwsze. Dzięki temu wszyscy idziemy krok dalej.

Od lat składam tę wiedzę z fragmentów — z treningów, rozmów i własnych doświadczeń. Taki wyjazd to szansa, żeby poukładać to w spójną całość i przekazywać ją dalej w bardziej świadomy sposób. Jeśli zdecydujesz się dorzucić choćby drobną kwotę — naprawdę, nawet symboliczną — pomagasz nie tylko mnie, ale całej grupie osób, które z tej wiedzy będą korzystać.

Dotychczasowe realizacje:

  • 2017 – Guangzou – Chiny
  • 2018 – Tajwan
  • 2019 – Guangfu – Chiny (pierwsze spotkanie z mistrzem Zhai Wei Chuanem)
  • 2024 – Guangfu – Chiny
  • 2026 – Quzhou – Chiny (przyjęcie w poczet osobistych uczniów mistrza Zhai Wei Chuana)
  • 2026 – Miri – Malezja Borneo – (rozpoczęcie nauki u mistrza Anthonego Yapa)

Plany

  • 2028 – Chiny i Borneo – (kontynuacja nauki u mistrzów Zhai Wei Chuana i Anthonego Yapa)

Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, ma dla mnie niebagatelne znaczenie. I za każdą jestem szczerze wdzięczny.

Dzięki 🙏


A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz