Tajemnica Cheng Man Chinga?

Dwa style, jeden nauczyciel. Skąd ta różnica? Kiedy ćwiczyłem styl Yang z przekazu mistrza Yang Jwing Minga, uważałem, że jest to jedyne poprawne wykonanie. To może źle świadczy, ale prawda jest taka: nikt w YMAA mnie tego nie uczył. Żadnej indoktrynacji ze strony kadry instruktorskiej nie pamiętam. To bardziej my, początkujący, mieliśmy jakąś zaćmę na … Dowiedz się więcej

Temat stary jak świat: Oddychanie w Tai Chi

Oddychanie w treningu Tai Chi, to temat długi i nieomal historyczny. Większość początkujących zadaje mi to pytanie: „A co z oddychaniem?”. Odpowiadam im, jak niegdyś mi odpowiedziano: „Oddychaj, inaczej umrzesz”. Sam próbowałem już mierzyć się z tym tematem na tym blogu. Zachciało mi się jeszcze raz. Kiedyś, na nieistniejącej już społecznościówce „Golden Line”, Tomasz Nowakowski … Dowiedz się więcej

Równowaga ciała i serca

Czasami zaglądam na bostońską stronę organizacji YMAA. Nadal żywię bardzo duży szacunek do nauk mistrza Yang Jwing Minga, mimo że od samej organizacji już się znacznie oddaliłem. Ten artykuł wydał mi się jednak szczególnie bliski. Mistrz Yang już w drugim zdaniu używa dokładnie tych samych słów, co ja kilka lat temu. Oczywiście, nie przypisuje sobie … Dowiedz się więcej

Sztukmistrz z …

_ Nauczysz mnie kilku sztuczek do centrowania? – spytał kolega…– Sztuczek? Może lepiej jak będziemy ćwiczyli zasadę?– Jak się nauczę jakichś sztuczek, to może łatwiej zrozumiem zasady?… No i coś w tym jest. Początkowo trochę się zżymłem. Wiem, nie ma takiego słowa. Polski to trudny język. Ale qrdę, jak odmienić słowo zżymać? Ale wróćmy jednak … Dowiedz się więcej

Mistrz Kao Tao

Drodzy przyjaciele, Jestem zszokowany i smutny informując o odejściu Wielkiego Mistrza Kao, Tao (高濤). Kiedy miałem 16 lat, zacząłem praktykować pod jego kierunkiem Taijiquan, co miało mi pomóc wyleczyć moje wrzody. Wielki Mistrz Kao poprowadził mnie w kierunku budowania silnych fundamentów Taijiquan. Bez tego nie osiągnąłbym tego samego poziomu co dzisiaj. Odwiedziłem go zaledwie kilka … Dowiedz się więcej

Knihkupecti – czyli nikt nic nie wie

Wszedłem do praskiej księgarni. Tak już mam – zobaczę masę książek, to podchodzę, żeby chociaż tytuły obejrzeć. Nawet przez chwilę pomyślałem, że może by tak sobie coś kupić na pamiątkę? Był to jednak ostatni dzień praskiej rajzy. Ostatnie 25 koron wydaliśmy na olbrzymie śliwki i w kieszeni brzdąkała ostatnia dycha przeznaczona na „kibelkowe wrazieczego”. Stacja … Dowiedz się więcej

Mistrz Yang Jwing Ming o nauczaniu online

Kiedy niespełna rok temu podejmowałem temat nauczania online, nie myślałem, że to będzie jakiś trwały trend. I nawet w chwili, kiedy zaczynałem w tym działać, miałem przeświadczenie, że jak tylko wrócimy do „normalności” (hłe hłe hłe – kto by kiedykolwiek pomyślał, że tamten świat był normalny? a jednak), to wszyscy i nauczyciele, i uczniowie odwrócą … Dowiedz się więcej

Pchające dłonie – takie, jakich kiedyś szukałem

Były takie czasy, kiedy byłem bardzo zasadniczym w sprawach praktykowania Tai Chi. Czyli wtedy, kiedy jeśli coś nie nazywało się stylem Yang i nie pochodziło z przekazu doktora Yang Jwing Minga, to nie warte było mojej uwagi. Oczywiście dopuszczałem do myśli istnienie innych przekazów, ale starałem się nawet w ich stronę nie spoglądać. W tamtych … Dowiedz się więcej

Bagua

Nie licząc filmów i internetu, Bagua Zhang widywałem głównie na Skrze. Czyli tę sztukę walki znam głównie z widzenia. W czasach, kiedy na Skrze ćwiczyliśmy Chuo Jiao Fanzi, nieopodal naszego placyku trenował jeden gość. Nie znaliśmy się zbyt dobrze, ale z racji niepisanej wspólnoty ćwiczących zawsze pozdrawialiśmy się nawzajem. Między sobą nazywaliśmy go Bagłamanem, Bałaganmanem … Dowiedz się więcej

Zastosowania part I

Zastosowania to temat rzeka. Pełna meandrów, bystrzy i mielizn. My, jesteśmy jak ryby płynące pod prąd. Napotykamy na progi, przez które przechodzą tylko te najsilniejsze egzemplarze. Reszta zostaje w pułapce. Zastosowania to rodzaj ćwiczenia, który jest krytykowany przez wielu. I co najgorsze, nie tylko przez naszych antagonistów, ale często i przez nasze własne środowisko. Sam … Dowiedz się więcej

23 zasady ćwiczenia Qi Gong

Ostatnio sprzątałem na pewnym serwerze, było tam sporo tekstów. Szkoda by było, żeby wyparowały z internetu. Będę je sukcesywnie publikował. Ten materiał zawiera dwadzieścia trzy zasady/porady przydatne przy trenowaniu Qi Gong, opracowane na podstawie długoletnich obserwacji. Niektóre dosłowne, inne zaś z „drugim dnem”. Część z nich, może się wydać banalne (tak banalne, że zapominamy się … Dowiedz się więcej

Jubileusz

Po trosze oficjalnie. Otóż pewnego dnia zadzwonił do mnie Arkadiusz władca Białegostoku, znany mi od lat instruktor z YMAA-owski, i informuje mnie, że będzie chwilę bawił w Warszawie, a potem jedzie do Trójmiasta. Jeśli chcę, to mogę się  z nim zabrać. Do Rafała? Poćwiczyć? No jak nie jak tak… Oczywiście, że jadę. Dopiero po kilku dniach … Dowiedz się więcej

ZUS zadrży w posadach

Temat „emerytury” mistrza Yang Jwing Minga pojawiał się już od dawna, ktoś czasami coś o tym bąknął. Tak naprawdę to wszyscy wiedzieli, że ten moment nadejdzie. To naturalna kolej rzeczy. Kiedy mistrz Yang Jwing Ming był ostatnio w Polsce (2014 – Kraków) miałem wrażenie, że następna taka okazja szybko nie nastąpi. I tak się stało. … Dowiedz się więcej

Pożółkłych kartek czar

Kupiłem sobie książkę, przyszła pocztą. Danusia odebrała i już zbierały się nade mną czarne chmury, bowiem cena, którą zobaczyła na metce, wynosiła 20 000 PLN. Tak, słownie: dwadzieścia tysięcy złotych. Na szczęście szybko się zorientowała, że nie mogłem jej kupić. Magikiem nie jestem – nie mogę wydać więcej niż mi zostawia na tydzień na fajki … Dowiedz się więcej

Pokaz mistrza Yang Jwing Minga (2017)

Jakiś czas temu dostałem ten link od Jiuzhizy, ale nie miałem czasu opisać. To nowy film mistrza Yang Jwing Minga. Dobra, nie do końca nowy, bo z 2017 roku, ale ja go do tej pory nie widziałem. O dziwo filtr, który założyłem na YT, który miał mnie informować o filmach dotyczących mistrza Yanga – nie … Dowiedz się więcej

Mistrzów dwóch

Brzmi to jak tytuł filmu. Z X muzą jednak ma to tyle wspólnego, że film jest naturalną konsekwencją fotografii, a będzie trochę o fotografowaniu. Wrócę teraz pamięcią do ostatniego krakowskiego seminarium z mistrzem Yang Jwing Mingiem. Jest taki nieodzowny element wszystkich większych seminariów/zlotów/szkoleń czyli fotografia grupowa. To taki czas wyrwany z treningu, na który czeka pewna grupa … Dowiedz się więcej

Formy, formy, foremki…

Formy… to temat rzeka. Ja, na ten przykład, nie mam do nich pamięci, choć pewnie to kwestia tego, że za rzadko, albo zbyt wiele form próbuję ćwiczyć. Ogólnie w stosunku do wszystkiego można powiedzieć, że ćwiczę za rzadko ;). Na temat form panują różne opinie. Jedni twierdzą, że są cool, a drudzy, że be. Ja … Dowiedz się więcej

Jednoręki bandyta

Mam nadzieję, że za to co piszę nie zostanę wtrącony do Taikikowskiego piekła, za zdradę jakiejś tajemnicy, czegoś na kształt składu Legii na trzy dni przed ważnym meczem. Chciałbym napisać o pewnej metodzie treningowej, z którą się już kiedyś spotkałem. Metodę tę kilkukrotnie pokazywał nam mistrz Yang Jwing Ming w czasie swoich seminariów. A taka … Dowiedz się więcej

Jedna wielka rodzina

Ostatnio odbyła się sobota z Tai Chi organizowana przez Akademię Yi Quan. Nie zapowiadałem jej, bo czas ostatnio jakoś tak zakręcił, że od dwóch miesięcy mam problem z prowadzeniem kalendarza imprez. Powiedziałem sobie, że wrócę do tego od stycznia, choć nie wierzę, żeby czas się do tego czasu odkręcił. Wróćmy jednak do brzegu. Czyli do … Dowiedz się więcej

Pięć pytań do… Robert Wąs

Robert Wąs, dyrektor YMAA Polska (słowo dyrektor – trochę dziwne, pochodzi ze zbyt dosłownego tłumaczenia z angielskiego, ale już się jakoś utrwaliło). Znam go od… hmmmm, chyba pierwsze seminarium z nim to był rok 1999, w strasznie brudnej i strasznie wąskiej sali na ulicy Długiej. Wtedy praktycznie pierwszy raz zetknąłem się z Tai Chi w … Dowiedz się więcej