TOP 5 – ćwiczenia siedzące

Nie jest dobrze. Przejechał mnie samochód… tak po prawdzie, to mam kontuzjowaną nogę, ale Danusia twierdzi, że wygląda to na wypadek komunikacyjny i to co najmniej z udziałem TGV. I tak od piątku. Zły jestem na siebie, bo dzień po dniu wypadają mi treningi. Oczywiście można sobie w domu praktykować, ale tak się cieszyłem na … Dowiedz się więcej

Mistrz osiemnastu broni

Nastrój mam wakacyjny, więc opowiem Wam bajkę. Niczym pies Pankracy. Kto pamięta ten wie. Był taki pies, z włóczki, który w piątek opowiadał bajki w telewizorze – był nieprawdziwy. Tak jak w Wiadomościach, czy innych programach o polityce i ekonomi, tyle tylko, że ten uczciwie się do tego przyznawał, że to bajki. I ja się przyznam … Dowiedz się więcej

Yi Quan – system zdrowotny część I

Znalazłem kilka filmów w sieci. Dotyczą zdrowotnej wersji Yi Quanu. Myślę, że warto się im przyjrzeć, bo po pierwsze – zawierają masę przydatnych informacji – po drugie są po polsku, więc odpadnie bariera komunikacyjna, po trzecie autorem jest Andrzej Kalisz, więc jeśli kogoś to zainteresuje, to naukę może kontynuować. zdrowotny Yi Quan Cóż to takiego … Dowiedz się więcej

Tak to się robi na wschodzie…

Na wschodzie i to nie koniecznie na tym dalekim. Już dawno temu, kiedy zaczynałem ćwiczyć, mówiło się, że za wschodnią granicą Polski ćwiczą mocniej niż u nas. Nawet mistrz Yang powiedział kiedyś, że Polska jest krajem, w którym kiedy w czasie demonstracji uderzy ucznia, to ten mu jeszcze podziękuje, ale dodał też , że dalej … Dowiedz się więcej

Małe San Shou

A było to tak… przeglądając alledrogo znalazłem pewną płytę DVD o Tai Chi (a o czym miała być?). Ponieważ cena była przystępna, a płyta była dostępna w Warszawie – zaryzykowałem. Jednak to nie cena, ani dostępność zdecydowały. Internet jest pełen tanich płyt – w większości przypadków tanie = do d…. . Tytuł tej płyty to … Dowiedz się więcej

Zrozumienie formy Tai Chi

Tak na fali ostatnich mistrzostw świata w Tai Chi* rozmawiałem ze znajomym na temat bezsensu oceniania formy Tai Chi. On twierdził, że istnieje jakiś standard, z którego można „rozliczyć” wykonawcę.  Ja zaś obstawałem przy tym, że owszem tak tyle, że jest on na tak wewnętrznym poziomie, że szanowna i czcigodna komisja na takich zawodach może … Dowiedz się więcej

Instynkt stadny…

Adepci Tai Chi są jak pingwiny. Zbijają się w stada i machają skrzydełkami. To takie mało kungfiarskie jest. Bo ciężko jest o przekazanie czegoś sensownego, kiedy nauczyciel jest jeden, a na przeciwko niego trzydziestka spragnionych wiedzy adeptów. Ciężko wtedy dawać osobiste poprawki konkretnej osobie. W rezultacie dajemy uwagi i poprawki bardzo ogólne. Zamiast powiedzieć: „TY! … Dowiedz się więcej

Proste praktyki – oddychanie stawów

Oddychanie stawów – brzmi niemal magicznie, ale to prosta, qi gongowa, praktyka – jak zresztą wskazuje na to pierwszy człon tytułu. Piszę o tym ćwiczeniu przy okazji. Okazało się, że koledze w pracy siadł bark. Ot, odmówił mu posłuszeństwa. Boli i zakres ruch kiepski. A nawet jeśli akurat nie boli, to, jak on sam mówił, … Dowiedz się więcej

Kak nazywajut etu pticu?

W poniedziałek miałem pojechać w delegację, ale w mojej pracy nigdy nic do końca nie wiadomo. Nie pojechałem. W zamian za to miałem okazję pojechać na trening Qi Gong z Janem Glińskim. Janek prowadzi spotkania Qi Gongowe na warszawskim Powiślu. Obecnie, z powodu zamknięcia Muzeum Azji i Pacyfiku, spotkania odbywają się po drugiej stronie ulicy w … Dowiedz się więcej

kro-KO-dyl w krainie Kingi

Ten krokodyl to niby ja, a Kinga to instruktorka od kettli , czyli Kinga Kubica. Ale po kolei. W niedzielę prowadzę zajęcia na plaży (serdecznie zapraszam w każdą niedzielę o 11:45), a tydzień temu okazało, że w tym samym czasie na sąsiedniej plaży prowadzone są treningi z kettlami. Kettle dobra rzecz, a jak już jest … Dowiedz się więcej

Piątkowy wieczór – zabawa z piłeczkami

To będzie następny tekst z serii: „Proste przyrządy treningowe”. Tym razem będzie o małych, miękkich piłeczkach. Wiem, o piłeczkach już było: o piłeczkach do ściskania, o kulach do kręcenia wiele razy i o dużej piłce do turlania po ścianie. Piłka to jednak bardzo wdzięczny obiekt treningowy i zastosowań ma duuużo. Już od dłuższego czasu noszę … Dowiedz się więcej

The Fighting Art…

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki
PauChui
okładka

The Fighting Art to wspólny tytuł serii książek, które kiedyś (jeszcze w latach 80-tych) stworzył i wydał Erle Montaigue. Co ciekawe oprócz tego, że książki były dostępne w wersji papierowej, to bez trudu można znaleźć je w internecie. Ściąganie ich nie ma nic wspólnego z piractwem, gdyż autor „uwolnił” ich treść. Tak więc, kiedy zobaczyłem tę książkę w antykwariacie, to nie wzbudziła we mnie zbytniego optymizmu. Po pierwsze nauka z książek jest bez sensu, po drugie mam to w pdf-ie gdzieś na dysku i nigdy mi się nie przydała, a po trzecie następna kurzołapka na regale potrzebna mi jest tak, jak dodatkowy dzień roboczy w tygodniu.

Dowiedz się więcej

Poniedziałkowe oddychanie

Mam krótką przerwę w wyjazdach na wschód. Akurat w poniedziałek wypada trening Taiji w Akademii Yi Quan, ale Rodor doniósł mi, że w tym tygodniu poniedziałkowy trening odwołany. Cóż, uwierzyłem – nie sprawdziłem czy przypadkiem mnie nie wkręcał. Może chciał opanować jakieś techniki pod moją nieobecność, by potem szpanować w parku? W każdym razie, trzeba … Dowiedz się więcej

Siła w lędźwiach

Tak, ostatnio mnie naszło, żeby pisać o niepozytywnych zjawiskach pojawiających się wokół Tai Chi.  Jak tu nie pisać, jeśli pojawia się ich tak dużo? Ale dziś sobota, to podejmę inny temat. Proste ćwiczenie na wzmocnienie obszaru lędźwi. Ten nieco staro brzmiący wyraz „lędźwie” oznacza «część pleców po obu stronach kręgosłupa, między żebrami a miednicą». Mój … Dowiedz się więcej

Relacja z seminarium kuli z Rafałem

Początek historii jest tylko potwierdzeniem tego, że należy czytać ogłoszenia od a do z. A było to tak: cały tydzień nastawiałem się na jazdę do Ursusa, a tu proszę wczoraj, na wszelki wypadek, przeczytałem ogłoszenie i okazało się, że tym razem seminarium z Rafałem odbędzie się na Powiślu. Nieopodal budynku BUW i Centrum Kopernika. Powiśle … Dowiedz się więcej

I znów otwarcie sezonu…

Czas leci… żeby użyć przenośni, bo tak naprawdę robi coś innego, niecenzuralnego. Minęła dopiero chwila, a będzie to już drugie na tym blogu, otwarcie pozasalowego sezonu treningowego. Jak wiadomo – sezony są dwa. Zimowy – ten, gdzie więcej czasu spędzamy na sali i drugi, czyli normalny – kiedy możemy bez wielkich mecyi ćwiczyć na świeżym … Dowiedz się więcej

Tajna relacja moich najlepszych szpiegów

Już pewnie wiecie jaki jest mój stosunek do Jogi. Szanują ją, doceniam a nawet podziwiam ludzi którzy to coś uprawiają, ale to chyba nie dla mnie. A właściwie nie wiem co mi w tym nie odpowiada. Brak dynamiki? Tak myślałem, ale byłem na jednej lekcji Anastazji i dynamiki było po pas (Jak o mało…).  Że … Dowiedz się więcej

przez zabawę do śmiertelnych technik…

Trening to nie koniecznie musi być powtarzanie dziesiątek serii pompek lub rozwalanie kolejnym partnerom łbów. Czasami warto jest porobić coś, co na pozór wygląda na zabawę… ale w rzeczywistości powinno wyrabiać prawidłowe odruchy przydatne później w czasie treningu z partnerem bądź nawet sparingu. Zabawa nie jest zła, wszak zwierzęta uczą się prawidłowych zachowań właśnie poprzez … Dowiedz się więcej

raz – dwa – pass i dwa karo

Od dawna nosiłem się z tym wpisem, a dziś trafiłem na filmy, które zachęciły mnie, żebym w końcu tę nosidłość urzeczywistnił. Rzecz będzie o pasie. Spoko, nie o tym ile kto z nas ma w pasie, będzie o pasie popularnie zwanym pasem judockim (choć w latach 60’tych w języku polskim funkcjonowało słowo dżudowym 😉 – … Dowiedz się więcej

Liu He Ba Fa

To jedna z rodziny wewnętrznych sztuk walki (obok Taiji, Bauga, Hsingi). I choć mistrz Hong (nauczyciel mojego nauczyciela od Chuo Jiao Fanzi) twierdzi, że podział ten jest sztuczny, wymyślony na potrzeby białych baranów, to tak mocno zakorzenił się on w naszych (baranich) łbach, że będę się go trzymał. Nie znam się zbytnio na tej całej … Dowiedz się więcej

Chińskie zapasy…

Zapasy to jedne z najbardziej naturalnych zachowań człowieka. W świecie zwierzęcym zresztą też. Koty, psy, ogólnie ssaki – lubią się siłować. Mniej lub bardziej przypomina to nasze ludzkie zachowania (oczywiście zwierzęta używają dodatkowo tego co mają najlepsze – zębów i pazurów). Do legendy przeszedł słynny niedźwiedź Wojtek, który oprócz noszenia skrzynek z amunicją i piciem … Dowiedz się więcej