Piwnica na Brackiej

Jest takie miejsce w Warszawie funkcjonujące nieco poza czasem. Teoretycznie swoim istnieniem przeczy wszystkim prawom ekonomii. Tym miejscem jest sklep „Budo-Sport” na Brackiej 18. Odwiedziłem go ostatnio w celu zakupienia nowych spodni treningowych… stare wzięły się i skończyły. Jest takie chińskie przysłowie mówiące o butach z odstającymi podeszwami. Mówi się o nich, że są głodne. … Dowiedz się więcej

T.T. Liang – Filozofia i praktyka

Lata siedemdziesiąte spędziłem w bibliotekach… W jednej z nich byłem tak częstym gościem, że pani bibliotekarka zostawiała mnie na gospodarstwie samego na dwie trzy godziny. W tym czasie przyjmowałem zwracane książki i wypisywałem karty. Czułem się tam świetnie. Zapach książek, ich różnorodność były dla mnie naturalnym środowiskiem. Księgarnie też. Były w moich okolicach trzy i … Dowiedz się więcej

Tajwański patent

Upał mi doskwiera. Szczególnie, że pracuję na zewnątrz i ciężko o jakiś skrawek cienia. Ratuje mnie kapelusz z brytyjskiego demobilu. Chroni twarz, a przyczepiona do niego szmata osłania kark. Tajwańskie starsze panie, w takie upały, nosiły specyficzne bejsbolówki z nienaturalnie wydłużonym daszkiem i dodatkowym przedłużeniem na kark. W przypadku jazdy na skuterze można było czapkę … Dowiedz się więcej

3V się bracie

Wieczorny trening w skaryszewskiej Strefie Tai Chi. Pogoda ładna, słońce za chmurami, więc upał nie katuje. Jedynie, niestety, trawy pylą i oczy mnie pieką. Qrcze to już efekt SKS(*1) – ciężko mi dogodzić pogodowo. Są dwa takie okresy w roku, kiedy nie jest za ciepło, nie za zimno i nie pyli. Czyli dwa razy po … Dowiedz się więcej

Kung Fu (online) szał

Dwa tygodnie temu pisałem o nowy zjawisku w naszym treningowym świecie. O związanym z Koroną Kielce (przypominam — taka kodowa nazwa zjawiska) wysypie szkoleń On Line. Pojawiło się tego naprawdę dużo. Zanim jednak przejdę do meritum dzisiejszego postu, słów kilka o wnioskach z ostatniego czasu. Siłą rzeczy korzystam mocno z tych internetowych treningów i mam … Dowiedz się więcej

Lekcja miecza – lata trzydzieste XX wieku

Poniższy film jest fragmentem większej całości, ukazującej Chiny sprzed II wojny światowej. Film ujrzał światło dzienne w 1939, ale materiały do niego kręcono przez całe lata trzydzieste. Ta krótka scenka pokazuje nauczyciela i ucznia w trakcie tytułowej lekcji miecza. Zajęcia odbywają się na zewnątrz, a tło stanowią jakieś ogrodowe meble. Co tu komentować? Chyba tylko … Dowiedz się więcej

Judoka ze Sławuty

Tytułowym judoką był Moshe Feldenkrais, urodzony w 1904 w Sławucie. Miasto to wówczas leżało na terenie Rosji (potem przypadło ZSRR, było oddalone o kilkanaście kilometrów od granicy z Polską, obecnie leży w Ukrainie). Ongiś miasto było siedzibą rodu Sanguszków i widziało nie jedno w czasie powstania styczniowego — ale to niestety stare czasy. Sławuta była … Dowiedz się więcej

Pchające dłonie – Pekin 1985

Erle Montaigue (1949-2011) nieco kontrowersyjny (ale w gruncie rzeczy pozytywny) praktyk Tai Chi. Specjalnie nie tytułuje go mistrzem, choć wiem, że wiele osób tak o nim myśli. Był założycielem szkoły, której oddziały znajdują się w dwudziestu ośmiu krajach na całym świecie, ktoś mu zatem mocno ufał. Erle swój trening rozpoczął od zapasów. To tłumaczy, dlaczego dużo … Dowiedz się więcej

Miszcz Marian i królestwo kurzu

– By skuteczniejszym być, wolniej ćwiczyć musisz – powiedział Miszczowi Marianowi przygodnie spotkany w lesie magik od ezo Tai Chi – tak, by aura twa wirować przestała..– Czyli, jeśli będę wyrywał mu rękę przez godzinę, moja technika będzie lepsza… – myśl taka niczym wiewiórka przemknęła przez głowę Mariana. Marian złapał ją, przeżuł i wypluwszy zbędną … Dowiedz się więcej

Pięć pytań do… Dariusz Muraszko

Darek to instruktor i człowiek trochę nie z naszych czasów. Można to nazwać starą szkołą. Nie piszę tego złośliwie. Wprost przeciwnie, ja to naprawdę szanuję. Właśnie ze względu na tą cechę wydał mi się odpowiednim rozmówcą na temat nauczania, bycia nauczycielem i wszystkiego co się z tym tematem łączy.

Azja trawel – Lekcje w mistrzowskim wydaniu

Jak to jest ćwiczyć w Chinach? Pod opieką miejscowych mistrzów. I czy naprawdę został tam ktoś, o którego można się czegoś nauczyć?

Na początek słów kilka o tak zwanej turystyce treningowej. Jako mało doświadczony wielu rad dać nie mogę, ale te, które tu wypiszę komuś czas i portfel uratować mogą.