Nowe odczytanie Tai Chi

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki

„Nowe odczytanie Tai Chi”  – to tytuł książki.  Jest też druga część tytułu – „Podróż między materialnością a duchowością”. Trochę długo jak na dzisiejsze czasy. Ciekawe, ile musiałaby trwać impreza, na której wymyśliłbym tak długi tytuł? To oczywiście taka krotochwila – tytuł może nie sugeruje tematu o sztuce walki, ale mimo wszystko właśnie tak jest. … Dowiedz się więcej

Skwerek Berek – treningowa Warszawa

Skwerek Berek – to nowe (dla mnie) miejsce treningowe na mapie Warszawy. Skąd się wzięło? Ano jest blisko do Akademii Yiquan i, jak jest dobra pogoda, to żeby się nie męczyć na sali, Andrzej Kalisz organizuje treningi właśnie na tym kawałku zieleni. Jakby nagle pogoda się zepsuła, to można szybciutko przenieść się na salę. Skwerek … Dowiedz się więcej

Park Praski – Warszawskie miejsca trenigowe

Maszerując w niedzielne popołudnie nad Wisłą, mam okazję minąć jeden z warszawskich parków. Idąc od Wileńskiego (zwyczajowa nazwa tego miejsca to Śpiący, lub Czterej Śpiący), zaraz za cerkwią pod wezwaniem Cyryla i Metodego, rozpoczyna się Park Praski. Miejsce o długiej i ciekawej historii. Treningowo może nie najlepsze, ale o tym w swoim czasie. Niedawno czytałem … Dowiedz się więcej

Protokół Buddy

„Protokół Buddy” brzmi prawie tak tajemniczo jak „Raport pelikana”. Ale dziś nie będzie nic aż tak tajemniczego. Łukasz, zwany także Buddą (Fotuo), to mój brat w treningu Chuo Jiao Fanzi. Ale tak po prawdzie, to znamy się od nie pamiętam już jak dawno i wiele wspólnie sal treningowych odwiedziliśmy. Jakie są obecne losy Łukasza? Nie … Dowiedz się więcej

Wiem co jem? – różności…

Nazbierało się. Przy ostatniej wizycie na Bakalarskiej upał mnie o mało nie zabił. Znów odczuwalna ponad 40 stopni. Qrcze, gdzie te wspaniałe lata, gdzie temperatura dochodziła do 26 stopni i wszyscy byli zadowoleni? Ja chyba mam przodków na północy, a nie w Turcji. Teraz, po tym jak islandzcy wikingowi wykopali albiońskie metroseksualne panienki z Mistrzostw … Dowiedz się więcej

Chiny made in Michelangelo Antonioni

Michelangelo Antonioni (1912-2007) włoski reżyser. Początkowo dokumentalista z czasem zaczął tworzyć filmy fabularne. Nie będę się silił na pozowanie na yntelektualistę – chyba nie do końca je rozumiałem, bo teraz nie potrafię sobie żadnego przypomnieć. Oczywiście, mógłbym zajrzeć do wujka googla i błysnąć, ale to by było oszustwo. Nie mniej nazwisko słyszałem… Musicie mi wybaczyć, … Dowiedz się więcej

The Fighting Art…

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki
PauChui
okładka

The Fighting Art to wspólny tytuł serii książek, które kiedyś (jeszcze w latach 80-tych) stworzył i wydał Erle Montaigue. Co ciekawe oprócz tego, że książki były dostępne w wersji papierowej, to bez trudu można znaleźć je w internecie. Ściąganie ich nie ma nic wspólnego z piractwem, gdyż autor „uwolnił” ich treść. Tak więc, kiedy zobaczyłem tę książkę w antykwariacie, to nie wzbudziła we mnie zbytniego optymizmu. Po pierwsze nauka z książek jest bez sensu, po drugie mam to w pdf-ie gdzieś na dysku i nigdy mi się nie przydała, a po trzecie następna kurzołapka na regale potrzebna mi jest tak, jak dodatkowy dzień roboczy w tygodniu.

Dowiedz się więcej

Viet Tai Chi

Tematem dzisiejszych moich wynurzeń (Danusia podpowiada, że wynaturzeń) będzie zjawisko zwane Viet Tai Chi. Od razu na dzień dobry pozwolę sobie zauważyć, że Viet Tai Chi to nie jest Tai Chi Quen. I nie ma z nim nic wspólnego poza nazwą. Pierwszy raz o Viet Tai Chi dowiedziałem się z plakatów. Swojego czasu była to … Dowiedz się więcej

W przerwie

Nadal jestem wyjechany precz. Na szczęście, to nie będzie tak długi wyjazd jak poprzednio, ale raz na jakiś czas muszę na tydzień wybyć z Wawy za chlebem. Nie lubię tak znikać z domu, bo mieszkając u kogoś, w najlepszych nawet warunkach, zawsze ma się jakieś poczucie tymczasowości, bo przecież nie ma jak na swoim. Ja … Dowiedz się więcej

Śladami pana Sułka

Któż nie pamięta kim był pan Sułek i jego nieodłączna pani Eliza? W latach 80-tych to było kultowe słuchowisko w Polskim Radiu, a tekst „Kocham pana, panie Sułku” to już kanon naszego języka. Pamiętam, że dużo osób zastanawiało się gdzie mieszka pan Sułek i wszystkim wychodziło, że to Lasek Na Kole. Kiedyś w tamtym rejonie … Dowiedz się więcej

Stara KOrdegarda

Pisałem już kiedyś o treningowym potencjale warszawskich Łazienek. Park to jest zabytkowy i po pierwsze odwiedza go masa wycieczek, a po drugie nie wolno tam wchodzić na trawniki. Owszem muszę przyznać, że rano (czyli tak do 8:00) jest tam pusto i spokojnie można tam uprawiać bieganie i Qi Gong. Jest też kilka szerszych alejek, w … Dowiedz się więcej

Newsy, przeprowadzka i Świątynia Zagłady

Jeśli ktoś to czyta (hej!! ktoś to czyta – Danusia czyta jak sprawdza przecinki 😉 ), to pewnie zauważył, że ostatnio trochę mniej aktywnie się tu udzielałem. To nie było zniechęcenie ani znużenie… choć po prawdzie czasami mam takie odczucie – o czym tu pisać? Prawda jest taka. Od pewnego czasu wraz z Młodym, który … Dowiedz się więcej

Tajna relacja moich najlepszych szpiegów

Już pewnie wiecie jaki jest mój stosunek do Jogi. Szanują ją, doceniam a nawet podziwiam ludzi którzy to coś uprawiają, ale to chyba nie dla mnie. A właściwie nie wiem co mi w tym nie odpowiada. Brak dynamiki? Tak myślałem, ale byłem na jednej lekcji Anastazji i dynamiki było po pas (Jak o mało…).  Że … Dowiedz się więcej

Słów kilka o spotkaniu z przyjacielem…

Spotkałem się ostatnio z przyjacielem. W zasadzie powinienem napisać z Przyjacielem. Krzyśka znam jeszcze ze szkoły i różne rzeczy robiliśmy razem… łaziliśmy po górach – z tym, że to on wlazł na Rysy, a ja nie, ale za to ja w tym czasie leżałem na brzegu Czarnego Stawu i piłem wodę prosto z jeziora. W … Dowiedz się więcej

Chiński park o poranku

chiński park
Ronnie Robinson

Sam nie byłem, ale słyszałem o tym legendy – każdy pewnie słyszał. Chodzi o chińskie parki, w których ponoć życie treningowe kwitnie niczym w studenckiej lodówce. Każdy coś ćwiczy, pod każdym drzewkiem stary, siwy mistrz cierpliwie czeka na uczniów. Tyle legend. Jak to jest naprawdę? Nie wiem. Ale znalazłem film poświęcony takiemu zjawisku.

Film nakręcił Ronnie Robinson – szkocki (nie nazywajcie go, Boże broń, Anglikiem) nauczyciel Tai Chi i Qi Gong. Kiedyś go spotkałem i miałem okazję brać udział w bodajże dwóch jego lekcjach. Mogę wyrażać się o nim w samych pozytywach poza tym, że serwuje fatalne whisky (ale może ja się nie znam). Gość, który mi wyjaśnił na czym polega technika Hello.

Bardzo mu zazdroszczę takiego spaceru po chińskim parku. Oczywiście uważam, że nasze parki są równie piękne, jeśli nie piękniejsze – na pewno mniej wybetonowane, ale mimo wszystko, w tamtych chyba więcej się dzieje. W każdym razie w tych uwiecznionych na filmie. Zapraszam na seans 😉 :

Dowiedz się więcej

Migawki z seminarium

W zeszłym tygodniu odbyło się w Akademii Yi Quan seminarium z Qi Gong Naturalnego. Zwanego inaczej Zhan Zhuang Qi gong (także: Jianshenzhuang, Tai Chi XXI wieku). Fajna rzecz. Nie załapałem się, cóż nie da rady być wszędzie.

Zhan zhuang Qi gong

Pojawił się w sieci film zawierający krótki wyciąg z teorii prezentowanej przez prowadzącego (Andrzeja Kalisza). Powinien być ciekawy, zarówno dla tych, co ćwiczą jak i dla tych którzy chcieliby wiedzieć czym to się je.

Zhan zhuang Qi gong

YouTube player

Polecam, jak będzie następna okazja to spróbujcie.

cytat za stroną Akademii Yi Quan

Yiquan Yangshenggong – te ćwiczenia kultywowania zdrowia, nazywane również Zhan Zhuang Qigong (także: Jianshenzhuang, Naturalny Qigong, Tai Chi XXI wieku). Rozwinięte przez twórcę Yiquan – mistrza Wang Xiangzhai (1885-1963) zdobywają sobie coraz większą popularność na całym świecie, a w Chinach wykorzystywane są m.in. jako forma uzupełniającej terapii w niektórych szpitalach i sanatoriach.

Wang Yufang – wybitna mistrzyni Yiquan Yangshengzhuang

Bazę metody stanowią względnie statyczne pozycje oraz stosunkowo proste ruchy wykonywane powoli. Nacisk kładzie się na wykorzystanie pracy wyobraźni podczas ćwiczeń, zachowanie jedności pomiędzy świadomością i ruchem. Dzięki temu łatwo jest w krótkim czasie zrozumieć i opanować podstawowe zasady harmonii całościowego ruchu. By następnie móc te zasady wyrażać w ruchach coraz bardziej złożonych i coraz bardziej zmiennych, przechodząc stopniowo do swobodnej ekspresji, nazywanej Tańcem Zdrowia.

Tai Chi i III Rzesza

Ten tekst napisałem już dawno temu. W czasach w których nawet nie myślałem o prowadzeniu blaga. Pisałem go na potrzeby serwisu szkoły w której wtedy ćwiczyłem. W związku z tym, że szkoła i serwis już nie istnieją, postanowiłem nieco go odświeżyć i przypomnieć. Jego starszą wersję można znaleźć na www.neijia.net.pl – qrcze jaki ja byłem … Dowiedz się więcej

Qi Gong against Astma – reaktywacja

To miała być premiera mojego kanału na Youtubie poświęconego treningowi. Na pierwszy ogień poszły ćwiczenia, które opisałem w materiale Qi Gong vs Astma (zobacz opis ćwiczeń). Kiedy opublikowałem tamtego posta, spotkałem się z komentarzami, że są one czytelne tylko dla kogoś, kto uczył się tych praktyk od „żywego” ticzera – w tak zwanym przekazie bezpośrednim. Coś … Dowiedz się więcej

Siekierkowscy zboczeńcy

,Pierwszy dzień nowego roku to już tradycyjnie spotkanie koleżeńsko – treningowe. Do tej pory spotkania te odbywały się na SKRZE, albo na Polach Mokotowskich. Jako że w tym roku organizowane at hoc, to i tematyka i miejsce były zupełnie inne. Przy tej okazji to świetny moment, żeby uzupełnić nieco mapę Warszawy w cyklu „Warszawa – … Dowiedz się więcej

Shi Chong Ying – film o Tui Shou

Shi Chong Ying urodził się w 1940 roku w prowincji Henan. Pochodzi z rodziny o tradycjach lekarskich. Od dziecka zajmował się tylko treningiem. W 1958 został mistrzem swojej rodzinnej prowincji w gimnastyce (ale nie wiem, co to do końca oznacza – gimnastyce artystycznej czy sportowej?). W 1962 ukończył ichniejszy AWF na kierunku gimnastyki i rozpoczął … Dowiedz się więcej

Gwiazdka

Wam wszystkim, którzy to czytają i wszystkich którzy czytali tego bloga, lub czytać będą… WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA Żeby zdrowia Wam starczyło na dalsze trening i czasu byście na wszystko mieli w bród. Żeby umysł był jasny, a portfel zawsze pełny. A zło tego świata trzymało swe brudne łapy z daleka od … Dowiedz się więcej