Shi Chong Ying – film o Tui Shou

Shi Chong Ying urodził się w 1940 roku w prowincji Henan. Pochodzi z rodziny o tradycjach lekarskich. Od dziecka zajmował się tylko treningiem. W 1958 został mistrzem swojej rodzinnej prowincji w gimnastyce (ale nie wiem, co to do końca oznacza – gimnastyce artystycznej czy sportowej?). W 1962 ukończył ichniejszy AWF na kierunku gimnastyki i rozpoczął

Mistrz się bawi…

W internecie znalazł się krótki film, na którym widać centrowanie. Jednym z ćwiczących (a raczej demonstrujących) jest mistrz Yang Jwing Ming. Demonstrujących – choć mistrz zawsze powtarzał, że do końca życia można się ciągle uczyć czegoś nowego. Film nagrany w czasie seminarium w Argentynie. Partnerem mistrza jest Roberto Dati, argentyński adept Taiji. Mało jest takich

Jak oni to robią…

Parę dni temu pisałem o Kuzushi – po Japońsku to słowo oznacza wychylenie, czyli takie ustawienie ciężaru ciała partnera/przeciwnika, aby kosztem wydatku minimalnej siły wykonać technikę (Więcej o Kuzushi przeczytacie tu). Kolega ukrywający się pod inicjałami (ale ja i tak wiem kto to taki, z Białego Stoku) napisał, że trzeba się przyjrzeć jak oni (tj.

Centrowanie Part II – Dobry partner

Dobry partner. Hmmm… to podstawa nauki centrowania. Kilka minut centrowania z dobrym partnerem może zastąpić wiele słów teorii czy najlepsze nawet demonstracje. I tu ten tekst powinienem się zakończyć. To byłby najkrótszy tekst w historii światowego blogingu. Ale nie ma tak dobrze. Zachciało mi się pisać, to do roboty.

Centrowanie Part I.

Czym jest? A właściwie, czym na pewno nie jest? Nie jest przepychaniem się. Nie jest też sztuką panowania nad czyimś centrum i ukrywaniem swojego. Nie jest wstępem do walki. Nie jest bezpośrednio rozwinięciem pchających dłoni. Nie jest też metodą ćwiczenia klinczu. Jest za to prostym narzędziem dającym podstawowe umiejętności wyczuwania kierunków sił i stosowania zasady