Czas, drzewa i pojedynczy bicz

Wiecie, jaki jest problem człowieka, który już trochę ćwiczy? Tym problemem jest rutyna. Można oczywiście się zarzekać, że trening to moje hobby, pasja i co tam jeszcze. Że daje mi dużo ciekawych wrażeń i czuję się po ćwiczeniach taki doenergetyzowany, i w ogóle. Ale prawda jest taka, że im dłużej ćwiczymy, tym trudniej o skupienie … Dowiedz się więcej

Dantian – Przemiana Qi w ciele

Poniższy tekst przedstawia metodologię ćwiczeń pozwalających na lepsze odczuwanie oraz wykorzystanie obszaru Dantian. Jak zwykle przedstawiam ten materiał jako poglądowy i nie polecam ćwiczenia go samodzielnie bez opieki dobrego nauczyciela. Najkorzystniejszy czas na praktykę to godziny od 23:00 do 1:00 lub od 3:00 do 5:00. Tak, ja wiem… to bezbożna godzina. Ale nic nie stoi … Dowiedz się więcej

Najbardziej niedoceniane ćwiczenie ever

Dziś, dygając na Wolumen, naszła mnie tak refleksja. Tak to już bywa, że jak gdzieś idę, to nachodzą mnie różne… jakby to powiedział Pankracy? – „psie” myśli. Zawsze powtarzam, że marsz jest bardzo dobrą metodą na medytacje – można się wyciszyć, a tyłek od tego nie boli i sadełko się nie zawiązuje. Czasami trochę bolą … Dowiedz się więcej

Strefa komfortu

Nie lubimy poprawek (nawet Ci, którzy mówią, że je lubią), bo wprowadzają bałagan do formy, który potem trzeba posprzątać. Ja lubię sprzątać, oczywiście w technikach — dodam szybko, bo Danusia przeczyta i do końca życia będę ze szmatą biegał

Kiedy mistrz polewa…

Wszyscy znamy tę klasyczną opowieść, w której mistrz nalewa uczniowi herbatę, Ten, początkowo, czuje się zaszczycony tym, że sam mistrz napełnia jego czarkę. Potem jednak z przerażeniem zaczyna obserwować, jak herbata zaczyna przelewać się przez jej brzegi. Miała to być analogia do faktu, że jeśli chcemy nauczyć się czegoś nowego, musimy odrzucić poprzednie nauki, by … Dowiedz się więcej

Pięć elementów

Nie, nie będzie o magicznych przemianach, ani o wpływach, Będzie o tym, jak to jesteśmy czasami świętsi od Papieża, bardziej chińscy niż mieszkańcy Syczuanu. Na swoim przykładzie opiszę, żeby nie było, że ja niby taki wolny od tej choroby byłem. Może jednak powinienem napisać – jestem, bo przecież nie wiem, czy przypadkiem nadal jakiejś prostej … Dowiedz się więcej

Kiedy emocje szaleją…

Legia wygrała mecz (spokojnie, będzie też o Tai Chi), bardzo ważny mecz. Na dokładkę wygrali z przeciwnikiem, który gra niezłą piłkę. Dla mnie było to trudne przeżycie, bo wygrali jedną bramką, strzelając karnego na dziewięćdziesiąt sekund przed końcem spotkania. Wynik mógł się zmienić do końca. Krew się lała, kości trzeszczały. Chyba ze cztery razy już … Dowiedz się więcej

Dwa etapy ćwiczenia Qi Gong

Dziś będzie trochę mentorsko. Pozwalam sobie na takie połajanki, bo stworzyłem tego bloga, żeby pisać, co myślę. Może nie do końca, bo ostatnio myślę często o tym, jak to Legia przerżnęła mecz z Craksą i Lechem. NO ŻEŻ Q(kulszowa), jak można było wyjść na boisko i nie walczyć!!! JA SIĘ PYTAM, JAK!? No i przypomniało … Dowiedz się więcej

23 zasady ćwiczenia Qi Gong

Ostatnio sprzątałem na pewnym serwerze, było tam sporo tekstów. Szkoda by było, żeby wyparowały z internetu. Będę je sukcesywnie publikował. Ten materiał zawiera dwadzieścia trzy zasady/porady przydatne przy trenowaniu Qi Gong, opracowane na podstawie długoletnich obserwacji. Niektóre dosłowne, inne zaś z „drugim dnem”. Część z nich, może się wydać banalne (tak banalne, że zapominamy się … Dowiedz się więcej

Dziady

Z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości, odwołano nam treningi Chuo Jiao Fanzi. Szkoła, w której wynajmujemy salę, zorganizowała dla dzieciaków wielką imprę. Musieliśmy wprowadzić w życie plan B, czyli chwilowy powrót na Pole Mokotowskie. Listopad tego roku, na szczęście, charakteryzuję się typowo wrześniową pogodą. Można było, zatem spokojnie poćwiczyć — jak za starych dobrych czasów, … Dowiedz się więcej

Tai Chi GO i koszerne fotki

Pomimo, że nie pochwalam wakacji treningowych, to muszę przyznać, że mój czas treningu jest jakoś podzielony na sezony. Sezon treningowy i część wakacyjna. Różnica jest taka, że w wakacje więcej treningów zależy od mojej własnej inwencji, bo w pozostałym czasie terminarz mam zapełniony regularnymi zajęciami. W poniedziałek, pomimo tego, że są jeszcze wakacje już powoli … Dowiedz się więcej

Qi Gong z Tymonem Tymańskim

Wyszło na jaw, że jakiś czas temu Arek (YMAA Białystok) wybrał się na wybrzeże, żeby poćwiczyć z Rafałem (YMAA Sopot). Przypadkiem się dowiedziałem, bo przecież skubany się nie przyzna, bo po co? Jeszcze bym chciał pojechać i nauczyć się czegoś, albo, nie daj Boże, narobiłbym mu jakiejś siary przed nadmorskimi białogłowami… po co mu to? … Dowiedz się więcej

Wakacje z Tai Chi – 2018

Były już „Wakacje z duchami” i słynna Brunhilda z jej karbidowymi dymami, ale tego reklamować nie będę. Zresztą część osób już pewnie nie kojarzy tego filmu, tak dawno go nie powtarzali. Chciałbym zaanonsować i serdecznie polecić „Wakacje z Tai Chi” organizowane przez Andrzeja Kalisza w ramach działania Akademii Yi Quan. W ramach imprezy w sierpniu … Dowiedz się więcej

Bo Tai Chi jest dobre na wszystko?

Od lat, właściwie, od kiedy zacząłem ćwiczyć… nie, wróć. Od kiedy nauczyłem się dzióbać w internetach, trafiam na artykuły, w których udowadniają mi, że Tai Chi jest zdrowe na wszystko. A to na łamliwość kości, a to dla osób z zakłóceniami równowagi, a to ostatnio na coś, czego nawet wymówić nie potrafię. No normalnie remedium absolutne z powolnego machania rękami. Kto ma ochotę, … Dowiedz się więcej

Trening rdzenia mięśni

Poniższy tekst pojawił się przed laty na jednym z popularnych w owym czasie forum internetowym. To były czasy przedfejsbukowe, czyli mniej więcej wtedy, kiedy wymierały ostatnie „petrodaktyle”. Coś mnie tknęło, żeby zabezpieczyć ten materiał. Forum już nie istnieje, ale tekst przetrwał. Uzyskałem owego czasu zgodę na dalszą jego publikację i mam nadzieję, że nic się … Dowiedz się więcej

Magia dźwięków Heng i Haa

Ciąg dalszy mojego grzebania w sieci po zakupie książki „TAI-CHI CHUAN. Its Effects and Practical Application” (Tu można o niej przeczytać). Ale tym razem zacznę o innej książce. Jedną z pierwszych (większych wydawnictw) wydanych w Polsce, jeszcze w latach 90 zeszłego wieku (niby nie tak dawno, ale to już historia), była książka „Droga Tai Chi” autorstwa … Dowiedz się więcej

Czy schudnę ćwicząc Tai Chi?

Ja, jako człowiek permanentnie odchudzany (i na tym polega mój problem, bo ja sam się odchudzam niestety dużo rzadziej), powinienem mieć już czarny pas w tej dziedzinie, a co najmniej tytuł Honoris Causa, ale nic z tego. Wyglądam jak wyglądam i choć nie jestem daleki od przeglądania się w lustrze, to przecież jednym z powodów, … Dowiedz się więcej

Yi Quan – system zdrowotny część I

Znalazłem kilka filmów w sieci. Dotyczą zdrowotnej wersji Yi Quanu. Myślę, że warto się im przyjrzeć, bo po pierwsze – zawierają masę przydatnych informacji – po drugie są po polsku, więc odpadnie bariera komunikacyjna, po trzecie autorem jest Andrzej Kalisz, więc jeśli kogoś to zainteresuje, to naukę może kontynuować. zdrowotny Yi Quan Cóż to takiego … Dowiedz się więcej

Szkółka sobotnia

Tradycyjnie raz w miesiącu, w Akademii Yi Quan, ma miejsce treningowa sobota. Nie załapałem się na poprzednią, ale tym razem – nic nie mogło stanąć mi na przeszkodzie – ani to, że Waszyngtona nie jeździły tramwaje, ani t,o że padał naprawdę zimny deszcz. Nawet to, że w kioskach już rano skończył się Przegląd Sportowy z … Dowiedz się więcej

Propozycje treningowe – październik 2016

Czas leci. Wakacje to już wspomnienie, szkoła w pełni, a wieczory chłodne. Studentki zaczęły nosić więcej ubrania – do następnej sesji żadnych widoków na jakieś widoki. Co prawda pogoda płata niespodzianki. Jeszcze kilkanaście lat temu wrzesień był tym miesiącem, gdzie pojawiały się pierwsze słoty. A tu proszę, dziś (1 października) prowadziłem zajęcia dla seniorów, ubrany … Dowiedz się więcej

Osiem kawałków wiedzy – relacja

Osiem kawałków brokatu… to zna chyba każdy z nas. Na pewno zdecydowana większość. W różnych wersjach (zazwyczaj tych dość prostych) ćwiczył to chyba każdy, kto zainteresował się kiedykolwiek Qi Gongiem. Jak już kilka dni wcześniej pisałem, w piątkowe przedpołudnie (Danusia twierdzi, że skoro świt, bo o 9:00 rano) odbył się trening z mistrzem Ly oraz … Dowiedz się więcej