Co jest ważne w Tai Chi – metody pięści (part 2)

Przed Tobą druga część cyklu poświęconego metodom Tai Chi Chuan. Tym razem przyglądamy się temu, co na pierwszy rzut oka wydaje się drobiazgiem – Tygrysiej Paszczy (Hu Kou 虎口). To właśnie ten niepozorny fragment dłoni decyduje o strukturze pięści, kierunku siły i jakości wykonania wielu technik. Czy w Tai Chi istnieje tylko jedna pięść? Okazuje się, że nie. Poznaj siedem sposobów jej ułożenia i zobacz, dlaczego nawet najmniejszy detal ma ogromne znaczenie.

Baishi (拜师) w Tai Chi – ceremonia ucznia i moje doświadczenie z Chin

Baishi (拜师), to tradycyjna ceremonia w środowisku kung fu i w Chinach przyszło mi się z nią zmierzyć. Kiedy w lipcu 2025 gościł w Polsce mistrz Zhai Shi Zong, oprócz treningów szabli zdarzyło się jeszcze coś. Pod koniec warsztatów Andrzej Kalisz wziął mnie na bok i mówi tak: „Zaproponowano mi, żebym przystąpił do Baishy wobec … Dowiedz się więcej

Antoine Ly (1946-2026)

Niestety, mam do przekazania bardzo smutne wieści. Zmarł mistrz Antoine Ly. Jeśli ktoś z was nie wie, kim był, warto przypomnieć, że to wieloletni nauczyciel Janka Glińskiego. Żeby się nie rozpisywać, najlepiej oddadzą to słowa Janka, które pojawiły się dziś w Internecie. Z głębokim smutkiem dzielę się wiadomością o nagłym odejściu Mistrza Antoine Ly (Li … Dowiedz się więcej

Co jest ważne w Tai Chi – metody ciała (part 1)

Chciałem zacząć nowy cykl o metodach w Tai Chi. Czym one są? W zasadzie powinienem napisać, że będzie to cykl o zasadach obowiązujących w Tai Chi… ale słowo „metody” jest częściej spotykane w literaturze. Brzmi tak „zachodnio” bardzo. I tak mamy metody oczu, dłoni i innych mniej lub bardziej potrzebnych części ciała. Chciałbym od razu … Dowiedz się więcej

Tai Chi w Chinach – jak wygląda trening formy 108 w Quzhou

Dobra, trzeba się z tym zmierzyć. Mowa o Chinach. Bo przecież zwiedzanie, żarcie i inne przyjemności nie jest i nie było pierwszoplanowym celem tego wyjazdu. Wbrew temu, co mówi Rodor. Jechaliśmy poćwiczyć i… ale o tym to już inszą razą. Wprowadzenie Dawno temu mistrz Yang Jwing Ming opowiadał nam o zjawisku zwanym „Macdonalyzacją Kung Fu”. … Dowiedz się więcej

Nowa twierdza króla

To był mój piąty wyjazd do Chin, jubileuszowy. Piąty jubileusz, nazywany „drewnianym”, symbolicznie oznacza, że związek jest już solidnie ugruntowany (jak drzewo z korzeniami), ale wciąż rośnie i rozwija się. To może trochę naciągana interpretacja, bo przecież w tej liczbie moich rajz mieszczą się też wyjazdy czysto jedzeniowo-turystyczne. Niemniej jednak miło mi jest tak myśleć. … Dowiedz się więcej

50 chorób Tai Chi i sposoby ich leczenia – part II

Patrz na część pierwszą Zapomniałem!!! Opublikowałem pierwszą część tego tekstu i obietnicę pokazania drugiej. Czas mijał, a ja byłem pewien, że dawno temu już to zrobiłem. No dobra — to teraz będzie dobry moment, zanim się ogarnę z jakimiś wspomnieniami z Chin. Jeśli ktoś z Was którejś z tych „chorób” nie zrozumie, to nie przejmujemy …

Pokaż mi swoje Kung Fu…

Pokaż mi swoje Kung Fu, a będę wiedział czy warto jest się z Tobą napić… Słowem wstępu: termin Kung Fu (a właściwie – poprawnie – Gong Fu) zbudowany jest ze znaków Gōng (chin. kung 功 – „osiągnięcie, dorobek”) oraz Fu (chin. fu 夫 – „człowiek”). Złożenie tych dwóch elementów w jedno pojęcie ma w filozofii … Dowiedz się więcej

Internetowi napinacze

Andrzej Kalisz umieścił kiedyś na YT film. To fragment wykładu mistrza Zhaia Weichuana na temat wymogów, których spełnienie jest potrzebne po to, by móc doświadczyć wewnętrznego treningu Tai Chi, a nie tylko machać łapkami. Dobry kawałeczek filmu, na dokładkę z polskimi napisami. Naprawdę bardzo fajnie, że takie materiały się pojawiają, a Andrzejowi chce się dorabiać … Dowiedz się więcej

Jelenie rogi

O Kubie to będzie historia, lecz nie o wyspie gorącej, starych brykach i palemkach w rumie. Kuba, to stary znajomy ze Skry (również starej, notabene). Kiedy tam się pojawialiśmy on ćwiczył sobie nieopodal. Machał różnymi przedmiotami i chodził w kółko. Oczywiście nie chodzi o to, że oddawał się jakimś tańcom ku czci Uraborusa. Chodzenie po … Dowiedz się więcej

Spotkanie z tańczącą w tle

Sobotni poranek, pogoda średnia, zimny wiatr, ale, co najważniejsze, nie pada. Skaryszak dopiero zdaje się zauważać nadchodzącą jesień. Zieleń drzew ciemnieje, a na ziemi pojawiają się pierwsze uschnięte liście. W zabytkowym ogrodzie różanym nadal kolorowo, choć kwiaty są już coraz mniejsze. Ja ustawiłem się z kumplem na trening w pięknych okolicznościach przyrody. On ćwiczy co … Dowiedz się więcej

Czarci krąg

Trening w czarcim kręgu. Rano pomaszerowałem sobie do mojego parku, już go oswoiłem, przywykłem do tego trawnika. Po drodze przywitałem się z paniami ćwiczącymi Tai Chi na placyku przed tężnią. Tężnia — sztuka nówka nieśmigana (z budżetu partycycośtam, oddana równo rok po terminie). Sekcja ćwiczących pań średnią wieku jest już w grupie pomaturalnej. Ćwiczą jednak … Dowiedz się więcej

Siłom i godnościom osobistom…

Czasami chce mi się krzyczeć – niczym rysunkowemu Hi-manowi stojącemu na szczycie góry: „Na moc posępnego czerepu!!! Mocy przybywaj!”, czy jakoś tak. Durny to był film, teraz to widzę. W porównaniu z takim Samurajem Jack’iem – wręcz prostacki. Z tym, że nie o to mi chodzi, żeby rozkminiać teraz różnice w rysunkowych klasykach gatunku. Miałem … Dowiedz się więcej

Pod mostem

To nie tak, że Danusia mnie wywaliła z domu i nie mam gdzie mieszkać. Więc, jeśli ktoś chciał mi zaproponować nocleg… to nie, dzięki nie trzeba. A jak ktoś się nad tym nie zastanawiał, to bez krępacji może mówić, że zawsze jest na to gotów. Spokojnie, na razie jeszcze można, bo i tak nie skorzystam. … Dowiedz się więcej

Matura

Nie chcę się żalić. Choć, jak chyba większość, czasami mam na to ochotę. Jak każdy mam swoje plany i zapewne, jak każdemu, zdarza się i mnie zdradzić je Najwyższemu. Najczęściej kończy się to tak, że moje plany wywołują w niebiosach gromki śmiech, bo nikak nie pasują do ogólnego, odgórnie przyjętego terminarza. Tak i jest tym … Dowiedz się więcej

Pułapka doskonałości na przykładzie pchających dłoni opisana

Zupełnie nie facebookowy tytuł wymyśliłem. Jak znam życie, mało komu będzie się chciało czytać coś, co od tak długiego tytułu się zaczyna. Trudno, SEO nie jest dla mnie jakimś bożkiem, nie będę dostosowywał treści do googlowego widzimisię. Nie chce uczyć się tych wszystkich zasad pisania, nie do końca je rozumiem. Za dużo musiałbym zmieniać, a … Dowiedz się więcej

Ludowe praktyki treningowe

Ostatnio miałem okazję dotrzeć na Pragę nieco wcześniej niż zwykle. Nie musiałem więc gnać na zajęcia w Akademii. Postanowiłem spędzić ten czas w parku Skaryszewskim. Miałem dodatkową bitą godzinę przed treningiem, którą postanowiłem spędzić, dla urozmaicenia, na treningu. Usadowiłem się nieopodal boiska, na którym dzielnie trenują piłkarze warszawskiego Drukarza. Miło było popatrzeć jak rośnie zaplecze … Dowiedz się więcej

Szara rzeczywistość

„Hej… ćwiczysz jeszcze ten styl Hao?” – spytał się mnie znajomy.„Oczywiście. Regularnie” – odpowiedziałem zdziwiony. – „Dlaczego pytasz?”„Coś ostatnio nic o tym nie piszesz…” – uśmiechnął się nieznacznie. – „Myślałem, że rzuciłeś”. No fakt. Jak sobie zrobiłem zestawienie dwudziestu ostatnich wpisów, to króluje tam YMAAowski styl Yang wraz z Lao Jia. Raz tylko zrelacjonowałem wrześniowy … Dowiedz się więcej

23 zasady ćwiczenia Qi Gong

Ostatnio sprzątałem na pewnym serwerze, było tam sporo tekstów. Szkoda by było, żeby wyparowały z internetu. Będę je sukcesywnie publikował. Ten materiał zawiera dwadzieścia trzy zasady/porady przydatne przy trenowaniu Qi Gong, opracowane na podstawie długoletnich obserwacji. Niektóre dosłowne, inne zaś z „drugim dnem”. Część z nich, może się wydać banalne (tak banalne, że zapominamy się … Dowiedz się więcej

KO i pół Karwowskiego

Dostałem ostatnio powiadomienie o piątej rocznicy prowadzenia tego bloga. Nie tam, żeby od razu jakieś gratulacje, po prostu znalazłem na mailu fakturę z dopisanym terminem zapłaty, a proste obliczenia, do których wystarczyły mi palce jednej ręki, pozwoliły stwierdzić, że to już. Jednocześnie, wykonując przy pomocy trzech pozostałych kończyn, niewielką pracę umysłową, wyliczyłem, że stuknęło mi … Dowiedz się więcej