Taikiken – ćwiczeń kilka

Li Jian Yu Taikiken to nie jest Taiji. Uprzedzam,  żeby nie było. Taikiken, to japońska wersja Yi Quen. Na filmie widzimy mistrza Li Jian Yu. Urodzony w 1924 w Pekinie początkowo ćwiczył Xing Yi Quan, a od 16 roku życia – Yiquan. Poniższy film pokazuje kilka ćwiczeń, które Li Jian Yu prezentował pod koniec XX … Dowiedz się więcej

Ensō

Ensō (円相) – symbol buddyzmu zen, okrąg napisany jednym pociągnięciem pędzla w kaligrafii zen. W Japonii uważa się, że charakter artysty można łatwo rozpoznać po tym w jaki sposób kaligrafuje on Ensō. Tylko osoba na wysokim poziomie rozwoju duchowego może je wykreślić właściwie. Od razu informuję, NIE PRZECHODZĘ NA BUDDYZM, mam wystarczająco dość przechodzenia po … Dowiedz się więcej

A Health body breed a healthy spirit…

… czyli po naszemu mniej więcej „w zdrowy ciele zdrowy duch”. Powiedzieć to może każdy i pewnie każdemu to się już nie raz, nie dwa zdarzyło. Tym razem te słowa przypisano pewnemu mistrzowi Taiji stylu Wu. Mowa tu o Chu Min Yi. Był on „gaotu”, czyli takim wyjątkowym uczniem Wu Jianquana. Potem przez pewien czas … Dowiedz się więcej

Niewidomy mistrz

Uwaga… będzie o stylu Chen. Niektórzy się zdziwią. To nieprawda, że ja nie lubię stylu Chen. Lubię każde dobre Taiji. Ja po prostu nie chcę mieć nic wspólnego z niektórymi jego przedstawicielami w Polsce, a niestety ćwicząc, musiałbym co jakiś czas się na nich natykać. A po co się tykać albo potykać nawzajem? Tak więc … Dowiedz się więcej

Zarośnięty Biały Żuraw

Ostatnio od strony treningowej był dla mnie lżejszy okres. Taka naturalna przerwa się u mnie pojawiła. Reżim raczej domowy – więcej medytacji niż soli treningowej. Bezruch nikomu nie służy. Wiem, że potem jak się wraca do cyklu, to człowiek ma problemy. Bo to się okazuje, że ćwiczenia się trochę zmieniły (czytaj poszły do przodu), albo … Dowiedz się więcej

Centrowanie part VII – Egzamin

Ten tekst jest raczej dla tych którzy ćwiczą w YMAA i na dokładkę chcą zdawać egzaminy. Ale i ludzie „spoza kręgu” mogą być zainteresowani tym, co my tak naprawdę pod tym terminem rozumiemy. Kto zdawał to wie. To chyba teraz największa przeszkoda żeby zdać egzamin. A centrowanie zdaje się na pierwsze trzy stopnie. Każdy stopień … Dowiedz się więcej

Oddychanie strategią Taiji Quan

Poniższe słowa przypisywane są Chen Yen Lingowi a ich tłumaczenie znalazło się w książce  „The Annotated Theoretical And Practical Tai Qi Chuan” autorstwa Tchong Ta-Tchen’a. tłumaczenie Niektórzy nazywają Taiji “drogą wewnętrznej pięści”. Są po temu trzy powody. Po pierwsze, konfucjanizm złym okiem patrzy na wpływy zewnętrzne. Drugie, techniki Taiji Quen składają się głównie z dźwigni, … Dowiedz się więcej

Zapasy w stylu klasycznym czyli Taiji na leżąco

To oczywiście trochę przesada, bo jak wszyscy wiedzą klasycy zaczynają od stójki. Różnica pomiędzy stylem klasycznym, a wolnym jest taka, że tym klasycznym nie wolno atakować obszaru ciała od pasa w dół. Zabronione są też techniki zagrażające zdrowiu, czyli dźwignie i duszenia. W odróżnieniu od Judo zapaśnicy walczą w obcisłych trykotach, co uniemożliwia techniki z … Dowiedz się więcej

Seminarium Taiji z Robertem

W sobotę warszawski oddział YMAA zorganizował seminarium z Robertem Wąsem. Capo di tutti Capi wszystkich polskich instruktorów spod znaku YMAA. Tak więc o 10 rano zameldowałem się na sali. Takie seminaria ściągają ludzi z różnych oddziałów naszej organizacji. To fajny czas, by poćwiczyć i małe wydarzenie towarzyskie. Tym razem zjechali ludzie z Lublina, Białego Stoku, … Dowiedz się więcej

Centrowanie Part III – emocje

Większość z nas przyszła ćwiczyć Taiji nie myśląc o jego sztukowalkowej naturze. Tak? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie. Słyszeliśmy o chińskiej gimnastyce zdrowotnej, o medytacji w ruchu, o przepływach energii i nagle dostajemy w pakiecie centrowanie.

Ludzie zabierający się za centrowanie dzielą się na kilka grup. Kobiety, które lubią być wypychane przez większych i silniejszych mężczyzn – grupa koszmar, bo zmienić im nastawienie do ćwiczenia, to walka z wielowiekowymi nawykami całego gatunku, a co najgorsze – one bardzo często nie chcą się zmienić. Druga grupa – na pewno nic mi się nie uda, bo jestem za słaby… no cóż, ponieważ od początku jesteśmy karmieni tekstami, że Taiji to ezoteryczna gimnastyka zdrowotna dla każdego, to na treningi przychodzi specyficzna  grupa ludzi. Ludzie ci uważają, że tylko ćwiczenie Taiji jest na tyle proste, że są w stanie mu sprostać. Bez komentarza. Trzecia grupa. HURRA nareszcie coś bardziej żywego i wtedy dopiero zaczynają się wyżywać. Należałem do takich – następny koszmar. IV grupa – ćwiczenie polega na wypychaniu, więc muszę ten cel realizować za wszelką cenę.

Prawdziwy cel ćwiczenia

A więc nieważny jest prawdziwy cel ćwiczenia – celem jest mój partner w treningu. Są oczywiście grupy pośrednie, ale nie chodzi o to bym wszystkie je wymienił.  Zauważcie, że ogólnie są to ludzie, którzy albo stawiają sobie granicę, albo pozwalają sobie w ćwiczeniu na całkowitą dowolność. W skrócie wszyscy oni mają w ćwiczeniu jakiś cel, albo dać się wypchnąć, albo wypychać, albo być ofiarą, albo napastnikiem. Najgorsze jest to, że widzę to także u siebie. Są tacy ludzie w Polsce, przed którymi jestem pewien, że mi się nie uda i robię za ofiarę, albo bardzo, bardzo nie chcę przegrać i zaczynam się denerwować (np. na spotkaniach sparingowych u Yiquan-owców albo na egzaminach).

grymasy2
emocje

Dowiedz się więcej

3 : 1 … trafili mnie starego

Anonsowałem trening sparingowy w Akademii Yiquan. No to dziś było pierwsze podejście. Tym razem formuła czysto treningowa, czyli liczą się trafienia, nawet lekkie, ale czyste. Na początek miałem okazję poobserwować trening moich dalekich krewnych (ostatecznie jesteśmy wielką rodziną trenujących, czyż nie?). To co robili, z grubsza przypominało nasz jiben gong. Nasz, tj. mam na myśli … Dowiedz się więcej

Spotkania sparingowe – terminarz

Andrzej Kalisz szef Akademia Yiquan ogłosił kalendarium swoich spotkań sparingowych. Jest Jest to fajna okazji by wyjść trochę poza ograniczenia własnych praktyk treningowych. To pozwala na zdobycie nieco wiedzy o sobie, o tym czy to co robimy na treningu sprawdza się choć trochę, z ludźmi którzy ćwiczą inaczej. Kilka osób z warszawskiego YMAA już bierze … Dowiedz się więcej

Jak oni to robią…

Parę dni temu pisałem o Kuzushi – po Japońsku to słowo oznacza wychylenie, czyli takie ustawienie ciężaru ciała partnera/przeciwnika, aby kosztem wydatku minimalnej siły wykonać technikę (Więcej o Kuzushi przeczytacie tu). Kolega ukrywający się pod inicjałami (ale ja i tak wiem kto to taki, z Białego Stoku) napisał, że trzeba się przyjrzeć jak oni (tj. … Dowiedz się więcej

Pchające dłonie rodziny Fu

Dostałem ostatnio list (oczywiście elektroniczny, bo takich papierowych to już dawno, dawno nie dostawałem). Kolega pisał, że ostatnio „wkręcił się” w ćwiczenie formy. W dalszych słowach listu stwierdził, że jednak forma od Fu Zhong Wen’a bardziej mu pasuje. Każdemu wedle uważania. Z ciekawości rzuciłem okiem na jutuba. Fajna ta forma, choć zostanę przy swojej, jakby … Dowiedz się więcej

Wykorzenienie

Dziś, mimo pięknej pogody, musiałem spędzić kupę czasu w środkach masowego rażenia, tj. transportu. Całe szczęście, że to sobota więc spokojnie można posiedzieć i poczytać. Bez większego zastanowienia złapałem żółtą książeczkę – „Zapasy i Judo” z serii Biblioteka Szkolnego Klubu Sportowego. To stara książeczka, wydana w latach 70, w czasach kiedy jeszcze wydawano poradniki dla … Dowiedz się więcej

Staw za stawem… winda dla siły

Cytat z książki „Taiji styl Yang – zaawansowany styl Yang Chen Fu”

Zhang San Feng pisał:

«Całe ciało, staw za stawem,

jest nawleczone na podobieństwo łańcucha, którego nie wolno rozerwać».

Inny mistrz pisał znów:

«Według kolejności, pozycja za pozycją ciągle następują jedna po drugiej».
article-history-yang-chen-fu-260410
Yang Chen Fu

Oba te cytaty mówią o tym samym. W pierwszej wypowiedzi mówi się o tym, że podczas ruchu ciało powinno działać zgodnie, jako całość. W drugiej wypowiedzi mówi się o ciągłości formy. Te cytaty mówią o dwóch ważnych aspektach praktyki. Pierwszy odnosi się do wielkich kręgów, związanych z obrotami ciała, zmianą – i jest to bardzo dosłowne przedstawienie problemu. Drugi cytat jest nie mniej ważny niż pierwszy, a może i jest cenniejszy. Mówi on o niewielkich przejściowych ruchach od jednej do drugiej pozycji, charakteryzujących się niewielką amplitudą ruchu i często niewidocznych.

Dowiedz się więcej

Keep Balance 2014

Pojawił się film Akademii Yiquan z ostatniego ich warsztatu. Pisałem już o tym w poście Yiquan – spotkanie sparingowe. Nawet nie wiedziałem, że nosił on nazwę Keep Balance 2014. Załapałem się na kilka scen. Wedle opisu : Spotkanie Tui Shou sparing z udziałem adeptów Yiquan, I Liq Chuan, Taijiquan i Xingyiquan/Baguazhang. Keep Balance Dużo lepsza … Dowiedz się więcej

Nowa książka – Pchające dłonie

Książki o Tai Chi, biblioteka, dobre książki, literatura o sztukach walki

Dawno już nie kupowałem sobie książek. Pisałem o tym w bibliotece. A i w tym przypadku długo się nad zakupem zastanawiałem. W końcu udało mi się pożyczyć jeden egzemplarz, przejrzeć i postanowiłem go kupić. Piszę tu o książce Jana Silberstorff’a „Pchające dłonie. Bojowa strona Taijiquan” (na okładce autor tytułowany jest mistrzem, ale pomimo szacunku jaki … Dowiedz się więcej

Seminarium z Bartkiem

Miało być z Robertem i miały być egzaminy, ale w ostatniej chwili kontuzja pokrzyżowała plany (zdrowia, zdrowia, zdrowia). Ale termin nie przepadł. Zamiast Roberta przyjechał Bartek Grad. Też z Krakowa. Jeden i drugi, to pierwsza liga europejskiego YMAA. Warszawskie seminaria zawsze cieszą się dużą popularnością. Przyjeżdżają ludzie z innych sekcji. Dziś było ich wyjątkowo dużo. … Dowiedz się więcej

Ćwiczenie w niskich pozycjach ma sens…

jak wyżej… Chciałem stworzyć najkrótszy wpis w historii światowego blogingu ;). Dorosłem do tego by jeszcze obniżyć swoje pozycje. Po prostu, zawsze może być niższe od tego co uważamy za niskie. niskie pozycje A przydatność. Np. oszczędzanie kolan. Przy wysokich pozycjach skręt bioder bardzo łatwo przenosi się na kolano, skręcając je wokół osi. Przy niższych … Dowiedz się więcej

Ćwicząc w żeńskim klasztorze

Dobry tytuł to połowa sukcesu. Ten jest dobry, w sam raz na jakiś sensacyjny portal jakich się namnożyło. Treść będzie już dużo mniej sensacyjna. Będą to moje wspomnienia. Charakterystyczne dla osób ćwiczących jest to, że mają oni masę wspomnień i znają mnóstwo historyjek związanych z wyjazdami, seminariami i innymi spotkaniami z ludźmi. To bardzo pozytywna … Dowiedz się więcej