To oczywiście trochę przesada, bo jak wszyscy wiedzą klasycy zaczynają od stójki. Różnica pomiędzy stylem klasycznym, a wolnym jest taka, że tym klasycznym nie wolno atakować obszaru ciała od pasa w dół. Zabronione są też techniki zagrażające zdrowiu, czyli dźwignie i duszenia. W odróżnieniu od Judo zapaśnicy walczą w obcisłych trykotach, co uniemożliwia techniki z wykorzystaniem uchwytu za poły (choć osobiście uważam, że umiejętność uchwytu i wykorzystania go jest ważna). To wymaga od zawodnika idealnej techniki. Przed wojną ten sport nazywano francuskimi zapasami. Być może z powodu takich fajnych gatek w paski w jakim go uprawiano.
Zapasy klasyczne
Zapraszam do obejrzenia filmów.
Filmy produkcji polskiej nakręcone w czasach, kiedy Polska się w tym sporcie liczyła. Bardzo fajna dyscyplina sportu, pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno chciano ją skreślić z programu olimpijskiego.
1





Dziękuję, że rozważasz wsparcie mojego projektu — to już naprawdę dużo.
Zbieram fundusze na wyjazd treningowy do moich azjatyckich Nauczycieli. To nie jest wycieczka, tylko realna praca — chcę studiować Tai Chi i pchające ręce u źródła, tam gdzie te metody są wciąż żywe i przekazywane bezpośrednio w czystej formie.
Najważniejsze jest jednak to, co dzieje się później.
Zdobyta w ten sposób wiedza nie zostaje „dla mnie”. Wraca razem ze mną — na treningi, warsztaty i spotkania. Dzielę się nią z uczniami, sprawdzamy ją w praktyce, upraszczamy, czasem rozbieramy na części pierwsze. Dzięki temu wszyscy idziemy krok dalej.
Od lat składam tę wiedzę z fragmentów — z treningów, rozmów i własnych doświadczeń. Taki wyjazd to szansa, żeby poukładać to w spójną całość i przekazywać ją dalej w bardziej świadomy sposób. Jeśli zdecydujesz się dorzucić choćby drobną kwotę — naprawdę, nawet symboliczną — pomagasz nie tylko mnie, ale całej grupie osób, które z tej wiedzy będą korzystać.
Dotychczasowe realizacje:
- 2017 – Guangzou – Chiny
- 2018 – Tajwan
- 2019 – Guangfu – Chiny (pierwsze spotkanie z mistrzem Zhai Wei Chuanem)
- 2024 – Guangfu – Chiny
- 2026 – Quzhou – Chiny (przyjęcie w poczet osobistych uczniów mistrza Zhai Wei Chuana)
- 2026 – Miri – Malezja Borneo – (rozpoczęcie nauki u mistrza Anthonego Yapa)
Plany
- 2028 – Chiny i Borneo – (kontynuacja nauki u mistrzów Zhai Wei Chuana i Anthonego Yapa)
Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, ma dla mnie niebagatelne znaczenie. I za każdą jestem szczerze wdzięczny.
Dzięki 🙏
Przy okazji chciałbym poprzeć akcję „Zapasy w każdej szkole” – Zapraszam








Popieram akcję :), a jesli nie zapasy (bo za mało fachowców 😉 ) to jako substytut przynajmniej judo :).
Tak, funny judo w każdym przedszkolu… i może za 20 lat znów będziemy potęgą
Na klipach chyba ten sam lektor, który czytał na dokumencie z wizyty YJM w Polsce w 86.
Przyznam, że jakoś zawsze myślałem, że „walki francuskie” oznaczają zapasy typu catch-as-catch-can. Ale szybki gugiel daje jednoznaczne wyniki – francuski był klasyk. I nie z uwagi na portki, tylko dla odróżnienia od zapasów w stylu wolnym, który nazywano amerykańskim. A zapasy były „francuskie”, bo podobno we Francji odrodziła się w XIX wieku tradycja zapaśnicza i zapasy „poszły w świat” w odświeżonej formie (tę ostatnią informację znalazłem tutaj: http://www.glospolski.narod.ru/17/18.htm)
Aha i – tak! – zapasy w każdej szkole. A nawet – WF w każdej szkole. Taki, co się odbywa, a nie taki, który tylko znajduje się w planie lekcji (mówię jako jednostka posiadająca dziecko w wieku szkolnym).
Natomiast co do przedszkoli i potęgi, to jednak do tego potrzeba o wiele (wiele!) więcej, niż tłumu dzieci. Cały system szkolenia i zawodów trzeba by zbudować od podstaw, jak sądzę :]