Oddychanie strategią Taiji Quan

Spis treści
  1. Oddychanie Tai Chi

Poniższe słowa przypisywane są Chen Yen Lingowi a ich tłumaczenie znalazło się w książce  „The Annotated Theoretical And Practical Tai Qi Chuan” autorstwa Tchong Ta-Tchen’a.

tłumaczenie

Niektórzy nazywają Taiji “drogą wewnętrznej pięści”. Są po temu trzy powody. Po pierwsze, konfucjanizm złym okiem patrzy na wpływy zewnętrzne. Drugie, techniki Taiji Quen składają się głównie z dźwigni, zatem wszelkie uszkodzenia są wewnętrzne i tym samym niewidoczne. Po trzecie, Taiji Quen koncentruje się na obiegu Qi wewnątrz ciała (kultywowanie wigoru, Qi i ducha).

Podstawy oddychania Taiji Quen mówią o oddychaniu wyłącznie nosem, a nie ustami. Zazwyczaj ludzie robią wdech nosem, a wydech ustami. Osoba, która opanowała Taiji na wyższym poziomie potrafi rozróżnić dwa rodzaje Qi, znajdujące się w klatce piersiowej (zwyczajowo nazywa się je Qi przedurodzeniowym i Qi pourodzeniowym). Przy wydechu, wyższa partia Qi (pourodzeniowa) jest wydychana przez nos, a jednocześnie niższa partia Qi (przedurodzeniowa) opada do Dan Tien. Przy wdechu, wyższa partia wdychana jest przez nos. Jednocześnie niższy poziom Qi wznosi się wzdłuż kręgosłupa do przestrzeni pomiędzy obojczykami. Gdy adept jest w stanie opanować tę technikę, nazywamy to „swobodnym przepływem Qi” (Qi krąży po ciele swobodnie).

Każdy, kto przez pewien czas i do pewnego poziomu trenuje we właściwy sposób formę Taiji Quen, może rozwinąć ten „swobodny przepływ Qi”. Początkujący nie muszą jednak koncentrować się na tej metodzie oddychania – powinni raczej skupiać się na formach pod kątem prawidłowych ruchów i postaw. Jedyny warunek dla początkujących to powolne ruchy, naturalny oddech i rozluźnienie całego ciała. W przypadku, gdy zbyt intensywnie spychamy Qi do Dan Tien, skieruje się ono w przeciwnym kierunku. Może to spowodować choroby jelit lub pojawienie się wyprysków.

FireWater Oddychanie Tai Chi
oddychanie

Dzięki praktyce, uczymy się jak oddychać. Jeśli nie opanujemy teorii oddechu Taiji Quen, nie uda nam się opanować najwyższego poziomu Taiji. Klasyka Taiji, „Trzynaście Postaw, Zrozumienie Zewnętrzne i Trening Wewnętrzny”, mówi: „Opanowawszy oddech, będziesz zwinny i żywy”. Oznacza to, że oddychanie i poruszanie się muszą być skoordynowane.

Trenuj oddychanie metodą Taiji, dopóty wdech przestaje być substancjalny, a substancjalny staje się wydech. Jeśli adept ćwiczy we właściwy sposób, jego ciało stanie się zwinne i dynamiczne. W przeciwnym razie, adept nie będzie w stanie rozróżnić substancjalnego od niesubstancjalnego, zaś jego praktyka stanie się bezcelowa, gdyż Taiji opiera się na rozróżnieniu tego, co substancjalne i tego, co niesubstancjalne.

Nauczyciel zwykle prowadzi ucznia dwiema drogami: zewnętrzną i wewnętrzną. Wewnętrzna obejmuje oddech, a zewnętrzna formy. Jeśli adept uczy się obu jednocześnie i nie jest w stanie ich opanować, wtedy zaczynają się trudności. Z tego powodu początkujący powinien oddychać w sposób naturalny i nie skupiać się na technikach oddechowych. Ponieważ jednak w tym rozdziale zgłębiać będziemy wiedzę o oddechu, nie możemy tylko ze względu na powyższy problem pominąć szczegółowego omówienia technik oddechowych.

Co do szczegółów tej metody – gdy praktykujesz formy, powinieneś robić wdech przy ściągnięciu, zaś wydech przy pchaniu; wdech przy podnoszeniu, i wydech przy opadaniu; gdy unosisz ciało, robisz wdech, gdy je obniżasz, robisz wydech; otwarcie to wdech, zamknięcie – wydech. Przy skrętach ciała oraz pomiędzy ruchami, powinieneś wykonywać tzw. „małe oddychanie”. „Małe oddychanie” oznacza niewielkie oddechy brane krótko, mające funkcje relaksującą i przystankową. Ogólnie rzecz biorąc, oddychania używa się do prowadzenia ruchu. Ruch musi współgrać z oddechem. Ciało otwiera się, a Qi się zamyka. Przy otwarciu  Qi, ciało się zamyka. W pchających dłoniach, pchanie równoznaczne jest z wydechem, ściągnięcie z wdechem, odparowanie jest skoordynowane z wydechem, zawinięcie z wdechem.

Jeśli twój przeciwnik chce cię „ściągnąć”, powinno pojawić się naturalne „małe oddychanie”. Ma ono na celu uspokojenie umysłu. Gdy umysł jest czysty, będziesz w stanie widzieć i słyszeć ruchy przeciwnika i nie dasz się zaskoczyć. Gdy przeciwnik „pcha” cię, powinieneś zrobić wdech. Jednakże, jeśli nie dasz rady zrobić  wdechu, powinieneś zrobić wydech, gdyż Qi z wdechu kieruje się do rąk i nóg. Tak też, gdy robisz wydech do końca, wydech przejdzie we wdech. Natomiast kiedy wykonujesz wdech do końca, wdech przejdzie w wydech. Wdech i wydech przechodzą w siebie zamiennie.

W skrócie, zawinięcie, uderzenie w twarz to wydech, pchanie to wydech, uderzenie łokciem. Wszystkie ruchy na zewnątrz to wydech. Ściągniecie wszystkie ruchy do środka to wdech. Jeśli twój przeciwnik wykonuje cios, zrób wdech. Jeśli twój przeciwnik „ciągnie cię”, powinno nastąpić„małe oddychanie”. „Małe oddychanie” powinno także mieć miejsce przy skrętach ciała, i tuż przed pchaniem. Gdy wykonujesz inne kombinacje kroków oraz przed zadaniem ciosu,  również powinno nastąpić „małe oddychanie”. Pozwoli ci ono uspokoić umysł, otworzy zmysły i da siłę do ataku. Metoda oddychania w formach z mieczem, włócznią, a także w walce nożem czy w walce wręcz jest taka sama, jak podczas praktykowania formy.

Wyróżniamy dwa rodzaje prowadzenia wewnętrznego Qi: od przedurodzeniowego do pourodzeniowego i od pourodzeniowego do przedurodzeniowego. Pierwsze przebiega od przedniej strony ciała do tylnej, co oznacza, że Qi z Dan Tien wędruje w dół do Hai Ti i zawraca do kości ogonowej, wędruje wzdłuż kręgosłupa do Yu Zhen i do Tian Ling, następnie w dół czoła i nosa do Ren Zhong, do gardła, klatki piersiowej, pępka, i wreszcie z powrotem do Dan Tien. W drugim przypadku prowadzenie przebiega od tylnej strony ciała do przedniej. Czyli, Ŝe Qi z Dan Tien wędruje w górę od pępka do klatki piersiowej, gardła, Ren Zhong, czoła, dochodzi do Tian Ling, następnie zawraca w dół do Yu Zhen i spływa w dół kręgosłupa do kości ogonowej, osiągając ostatecznie Hai Ti i wracając do Dan Tien. Jak widać, drugi rodzaj prowadzenia wewnętrznego Qi jest przeciwieństwem pierwszego(1).

Ten rodzaj “wprawiania w ruch Qi” może wydawać się niejasny dla początkujących, lecz po pewnym czasie będziesz w stanie zrozumieć i w pełni opanować tę technikę. Powinieneś ćwiczyć te dwa rodzaje wewnętrznego krążenia Qi zarówno podczas treningu indywidualnego, treningu z partnerem, jak i w ćwiczeniu ciosów. W przeciwnym razie, nawet jeśli cios wykonany jest z dużą siłą, nie będzie taki, jak być powinien. Mistrzowie Taiji Quen, oprócz tego, że wykorzystują wewnętrzne krążenie Qi, potrafią usłyszeć i rozpoznać wewnętrzne Qi przeciwnika – kiedy opada, a kiedy unosi się, kiedy przenosi się w przód, w tył, w lewo, w prawo, w górę czy w dół. Tak zaawansowany poziom można osiągnąć dopiero po kilkudziesięciu latach właściwego treningu. Rzecz jasna, jest to trudne do zrozumienia dla początkujących.

W trakcie oddychania wydawane są dwa dźwięki – Hen i Ha (wielcy mistrzowie potrafią oddychać zarówno ustami jak i pępkiem). Mistrzowie podczas treningu – tak indywidualnego jak z partnerem, wydają te dźwięki w sposób naturalny. Dzieje się tak z trzech przyczyn. Po pierwsze, takie oddychanie sprawia, że wewnętrzne Qi jest płynne i przyjemne, a narządy wewnętrzne nie odnoszą urazów przez zbytni napór energii. Po drugie, pozwala to uwolnić całą energię wewnętrzną; nic nie zostaje w ciele. Po trzecie, wywiera to wrażenie na przeciwniku (gdy przeciwnik się przelęknie, jego ruchy stają się słabe lub niespójne, umysł ulega zmieszaniu, praca stóp staje się nieskoordynowana, co czyni go niezdolnym do obrony, a zwiększa nasze szanse na wygraną).

Oba te dwa dźwięki są zatem bardzo poŜyteczne; adept powinien dobrze się z nimi zapoznać. Dźwięk Hen wydawany jest podczas neutralizacji siły, wdychana jest Qi wewnętrzna. Dźwięk Ha zazwyczaj wydawany jest, gdy chwytasz przeciwnika bądź zadajesz cios, Qi wewnętrzna jest wówczas wydychana.

Oddychanie Tai Chi

Dawny klasyczny tekst Taiji Quen dynastii Ching Chyan Long mówi: „Skup się na Dan Tien, żeby ćwiczyć wewnętrzne kung fu. Te dwa rodzaje siły Qi są cudowne. Wykonaj ruch otwarcia, dość blisko przeciwnika, i podążaj za nim bądź przez ustępowanie bądź przez napór. Przyspieszaj albo zwalniaj, odpowiadaj na ruchy przeciwnika, w zgodzie z teorią i zachowując pełne zrozumienie”. Inny klasyczny tekst Taiji mówi: „Stosowanie [techniki] pchających rąk – w przód, w tył, z wyprzedzeniem [ataku] lub w odpowiedzi [na atak], w celu zmniejszenia dystansu lub zadania ciosu – przypomina wypuszczenie strzały z łuku. Jest niezwykle owocne. Zrób wydech i pchnij z całej siły. Sztuki tej trzeba nauczać w tajemnicy i pielęgnować w ukryciu. Potem otwieramy drzwi i patrzymy w niebo”. Dźwięki Hen i Ha są cudowne i nieskończone.

(1) Tą samą drogą (w obie strony) przebiega „małe oddychanie” (przyp. tłum.)

A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz

%d bloggers like this: