Nowa twierdza króla

To był mój piąty wyjazd do Chin, jubileuszowy. Piąty jubileusz, nazywany „drewnianym”, symbolicznie oznacza, że związek jest już solidnie ugruntowany (jak drzewo z korzeniami), ale wciąż rośnie i rozwija się. To może trochę naciągana interpretacja, bo przecież w tej liczbie moich rajz mieszczą się też wyjazdy czysto jedzeniowo-turystyczne. Niemniej jednak miło mi jest tak myśleć. … Dowiedz się więcej

50 chorób Tai Chi i sposoby ich leczenia – part II

Patrz na część pierwszą Zapomniałem!!! Opublikowałem pierwszą część tego tekstu i obietnicę pokazania drugiej. Czas mijał, a ja byłem pewien, że dawno temu już to zrobiłem. No dobra — to teraz będzie dobry moment, zanim się ogarnę z jakimiś wspomnieniami z Chin. Jeśli ktoś z Was którejś z tych „chorób” nie zrozumie, to nie przejmujemy … Dowiedz się więcej

Pokaż mi swoje Kung Fu…

Pokaż mi swoje Kung Fu, a będę wiedział czy warto jest się z Tobą napić… Słowem wstępu: termin Kung Fu (a właściwie – poprawnie – Gong Fu) zbudowany jest ze znaków Gōng (chin. kung 功 – „osiągnięcie, dorobek”) oraz Fu (chin. fu 夫 – „człowiek”). Złożenie tych dwóch elementów w jedno pojęcie ma w filozofii … Dowiedz się więcej

KOniec końców

W Tai Chi (oraz w klasycznych tekstach chińskich) pojawiają się czasami różne dziwne oznaczenia. Zrozumienie ich znaczenia jest kluczowe dla praktyki. Przydaje się też w komunikacji z nauczycielem. Doświadczeni nauczyciele, a szczególnie Chińczycy, używają pewnych określeń, domyślając się, że rozmówca rozumie „słowo klucz”. Miałem kilka takich przypadków. Raz — przyznam ze wstydem — gdy mistrz … Dowiedz się więcej

Czy Tai Chi to sztuka walki?

Ileż takich rozmów już przerobiłem, a ile czytałem dyskusji o podobnych problemach innych. Czy Aikido nadaje się do walki, czy boks się nadaje? A taki Kyokushin, gdzie na zawodach ręce trzymają nisko, nie chroniąc zupełnie twarzy? Czy jakakolwiek sztuka walki sama w sobie nadaje się do walki? Ile procentów tej walki musi być w sztuce, … Dowiedz się więcej

Smocze łodzie na Żeraniu

Otworzyli mi w okolicy nowy park, zawsze lepiej niż nową galerię handlową. A że tego dnia akurat towarzyszył mi najmłodszy mój, to zapakowałem wnuka w autobus i wio — pojechaliśmy. Niech młody wie, że dziadek jak panisko się wozi i samochód z szoferem posiada, co ja se sam będę tym kółkiem kręcił. Autobusem to są … Dowiedz się więcej

Pisma pana Hu Pu’ana

Hu Pu’an (1878–1947) Hu Pu’an (胡樸安), żyjący na przełomie XIX i XX wieku, należał do grona wybitnych chińskich intelektualistów, którzy starali się połączyć klasyczną tradycję z duchem nowoczesności. Znany był jako filolog, poeta, rewolucjonista antymandżurski i urzędnik państwowy Republiki Chińskiej. Po upadku dynastii Qing poświęcił się pracy naukowej i popularyzacji kultury chińskiej. W 1928 roku … Dowiedz się więcej

Internetowi napinacze

Andrzej Kalisz umieścił kiedyś na YT film. To fragment wykładu mistrza Zhaia Weichuana na temat wymogów, których spełnienie jest potrzebne po to, by móc doświadczyć wewnętrznego treningu Tai Chi, a nie tylko machać łapkami. Dobry kawałeczek filmu, na dokładkę z polskimi napisami. Naprawdę bardzo fajnie, że takie materiały się pojawiają, a Andrzejowi chce się dorabiać … Dowiedz się więcej

Żywa świątynia

I znów wracam myślami do Guangfu, bo to był dobry czas. W mieście są trzy świątynie – każda inna. Dwie z nich już opisywałem. Buddyjska Świątynia Słodkiej Rosy to pierwsze, i chyba najbardziej znane miejsce w okolicy. W tygodniu jest tam bardzo dużo osób, a w weekendy można to już nawet określić tłumem. Oczywiście jak … Dowiedz się więcej

Cieszynka

M ćwiczy ze mną już od jakiegoś czasu. Początkowo jakoś nie dawałem sobie nadziei, że będzie chodził dłużej, bo był najmłodszy w grupie i jedynym facetem w żeńskiej grupie. Ale nauczył mnie tego, żeby nie oceniać – z żeńskiej grupy zostało jeno wspomnienie, a M jest i ćwiczy. Ostatnio postanowiłem nauczyć go formy Wububafa. I … Dowiedz się więcej

Fest QiFest

Po roku przerwy wraca festiwal Qifit.Tym razem jednak pod nową nazwą, bo organizatorzy postanowili trochę zmienić formułę. Teraz będzie to Qifest. Sam do końca tej zmiany nie rozumiem, ale – jak mawiała moja matematyczka z podstawówki – „Ty to nie musisz rozumieć wszystkiego, pierwiastki do kopania rowów nie są potrzebne”. Pewnie miała rację. Zresztą zauważyłem, … Dowiedz się więcej

Mistrz Zhai o Zhang Zhuangu prawi

Mistrz Zhai Weichuan, pomimo słusznego już wieku, jest bardzo aktywny w szoszialach – oczywiście raczej w tych chińskich. Niemniej jednak jego filmy docierają do nas. Nie są to jakieś głupotki, jak to mawia mój wnuk, ale bardzo często bardzo wartościowe treści. Niestety, ponieważ on mówi tylko po chińsku, a wszelkie AI nie dają sobie z … Dowiedz się więcej

Elegancja drewnianego ostrza

Niedawno spotkałem się z Łukaszem. Chłopak obecnie powoli wyrasta na kumatego gościa. Do tej pory miał bogate doświadczenie, ale teraz… jeździ po świecie, zażywa nauk u mistrzów różnorodnych. Łukasz jest przykładem człowieka, który miesza w garze swoich umiejętności niczym Szekspirowskie trzy wiedźmy. Ale do wszystkiego ma stosunek jak najbardziej poważny. Myślę, że jest człowiekiem, który … Dowiedz się więcej

Mądrość rogatywki

Bagnet, a dokładnie karabin z bagnetem, nadal leży w moim zakresie zainteresowaniem. Niestety, nie mam aktualnie przestrzeni, żeby zająć się tym na 100%. Nie da się robić wszystkiego. Na razie to wszystko ogranicza się do stosowania ćwiczeń z włóczni z wykorzystaniem karabinu szermierczego. Materiał do ćwiczeń mam z włóczni Tai Chi stylu Hao, trochę z … Dowiedz się więcej

Stara ścieżka

Stara ścieżka jest nieodłącznie połączona ze starą Skrą — tą sprzed przebudowy. Tę starą Skrę, leżącą u stóp na wpół zrujnowanego stadionu lekkoatletycznego, bardzo lubiłem. Miała ona w sobie coś na kształt opuszczonych tajskich świątyń, zanurzonych w dżungli — z dala od cywilizacji. Było to miejsce, do którego nie każdy miał odwagę wejść, szczególnie po … Dowiedz się więcej

37 wierszy (01) – Rozpoczęcie

Podstawową metodą treningową w stylu Hao jest forma składająca się z 37 sekwencji ruchowych. Skompilował ją mistrz Zhai Weichuan — znany powszechnie jako Stary Mistrz, choć „stary” w tym przypadku odnosi się raczej do jego doświadczenia niż do, równie szacownego, wieku. Spod jego ręki (a zapewne również przy współudziale jego syna) wyszło wiele wersji form. … Dowiedz się więcej

Drugie życie gumy z gaci

Warsztaty z mistrzem trwają, lekko nie jest. Ponad pięć godzin nauki dziennie. Na razie generuje to multum notatek, masę nagrań i mętlik w głowie. Trzeba zapamiętać masę rzeczy, bo mistrz Zhai opowiada i pokazuje, co jest ważne. A ja nie umiem zapamiętać wszystkiego, co jest kluczowe, tyle jest tego. Jak to napisał nasz wieszcz narodowy: … Dowiedz się więcej

Do trzech razy szuka(j)

Mistrz Zhai w Polsce. Nawet nie nie wspomniałem, bo do ostatniej chwili nie było wiadomo. A tu ryk, cyk, puk i jest. Przyjechał. Mówimy o młodszym mistrzu Zhai Shi Zongu. Będzie trochę treningów, taki uczciwy cykl treningowy. Zaczynamy już jutro (czwartek wieczorem), potem coś na kształt obozu, choć, chwała organizatorowi, można spokojnie na noc do … Dowiedz się więcej

Równowaga ciała i serca

Czasami zaglądam na bostońską stronę organizacji YMAA. Nadal żywię bardzo duży szacunek do nauk mistrza Yang Jwing Minga, mimo że od samej organizacji już się znacznie oddaliłem. Ten artykuł wydał mi się jednak szczególnie bliski. Mistrz Yang już w drugim zdaniu używa dokładnie tych samych słów, co ja kilka lat temu. Oczywiście, nie przypisuje sobie … Dowiedz się więcej

Inne widzenie Tai Chi – Bangkok – part X

Jest taki hicior tych gości z zespołu ABBA, z nocą w Bangkoku w tytule. Jednak to z Tai Chi nie ma nic wspólnego. Tak mi się napisało, by się pochwalić znajomością rynku muzycznego i lepiej pozycjonować ten tekst. Czasami przeglądam filmy, które proponuje mi YT. Zazwyczaj jego propozycje opierają się na popularności wyboru większości oglądających, … Dowiedz się więcej

Etapy – niczym w Wyścigu Pokoju

To takie modne chyba było kiedyś. Opisywanie procesu nauki w postaci kolejnych etapów. Chenowcy, na ten przykład, mają książkę mistrza Chen Xiao Wanga „Pięć poziomów Taijiquan” (kupicie ją w sklepie Fundacji). Część z nich postrzega swoją praktykę poprzez słowa swojego idola. Czytałem tę pracę, mam nawet jeden egzemplarz z autografem autora. Jest to jakaś koncepcja, … Dowiedz się więcej