Podstawową metodą treningową w stylu Hao jest forma składająca się z 37 sekwencji ruchowych. Skompilował ją mistrz Zhai Weichuan — znany powszechnie jako Stary Mistrz, choć „stary” w tym przypadku odnosi się raczej do jego doświadczenia niż do, równie szacownego, wieku.
Spod jego ręki (a zapewne również przy współudziale jego syna) wyszło wiele wersji form. Istnieją m.in. dwie wersje formy 13-ruchowej, forma 26-ruchowa dla seniorów, a także 34-ruchowa, która być może była tylko efemerycznym eksperymentem. Sam już nie jestem pewien — tylu form się chyba uczyłem!
Mistrz Zhai doszedł do wniosku, że tradycyjna forma 108-ruchowa jest zbyt długa i postanowił ją skrócić. Oczywiście nie oznacza to, że forma straciła jakiekolwiek elementy tradycyjnego nauczania. Wręcz przeciwnie — można powiedzieć, że stała się „gęstsza”. Tradycyjność nie polega przecież na trzymaniu się sztywno starych przepisów, ale na zachowaniu zasad. Do takiego wniosku dochodzi się z czasem — mnie zajęło to sporo lat praktyki — ale wiem już, że jeśli ktoś posiada odpowiednie przygotowanie i uprawnienia, może formą świadomie manipulować.
wiersze mistrza Zhai Weichiana
Zawsze fascynowały mnie klasyczne teksty w formie poetyckiej, opisujące zasady praktyki. Często były niejasne, a przez to tajemnicze i niosły obietnicę dostępu do wiedzy niemal magicznej. Działały też dobrze na młode dziewczęta — szczególnie jeśli potrafiłeś wydukać coś w pseudochińskim, z odpowiednio mądrą miną. Wiadomo, młodzian z gitarą miał zawsze większe szanse niż ten bez… Ale dość żartów — te poezje rzeczywiście zawierają sporo treści. Może nie są to objawienia, ale wskazówki – jak najbardziej.
Mistrz Zhai, komponując formę 37-ruchową, dołączył do niej również 37 wierszyków — po jednym do każdej sekwencji ruchowej. I, o dziwo, pomimo że niektóre ruchy w formie się powtarzają, wierszyków jest dokładnie tyle samo. Ale to już wcześniej pisałem: liczba trzydzieści siedem święta jest i nie będziesz miał przed nią liczb innych… i tak ma być.
Podniecanie się chińskimi oryginałami tych tekstów jest raczej bez sensu — chyba, że ktoś autentycznie ekscytuje się ideogramami. Na szczęście Andrzej Kalisz podjął się trudnego zadania ich przetłumaczenia i udostępnił je, również w formie nagrań. Ja z kolei pozwoliłem sobie opracować na ich podstawie wersję tekstową — zredagowaną, bo trudno czyta się stenogramy wypowiedzi mówionych.
Jeśli właśnie czytacie ten tekst, to znaczy, że został zaakceptowany i przekazany do druku.
Pierwsza sekwencja Tai Chi: Wprowadzenie do formy ręcznej
by Andrzej Kalisz
Mistrz Zhai Wei Chuan, opracowując skróconą wersję formy naszego stylu Tai Chi, stworzył formę złożoną z 37 sekwencji. Tradycyjna, długa forma Tai Chi zawiera aż 108 sekwencji, dlatego mistrz przygotował kilka skróconych wariantów, z których ten 37-sekwencyjny został uznany za główny.
Podczas tworzenia tej formy mistrz Zhai nadał każdej sekwencji specjalną, wierszowaną formułę. Formuły te pomagają nie tylko w zapamiętaniu układu, ale również podkreślają filozoficzne i techniczne aspekty praktyki.
W kolejnych tekstach będziemy omawiać każdą z tych formuł – poznając zapis chiński, (…) oraz polskie tłumaczenie.
Sekwencja pierwsza: Qi Shi (Rozpoczęcie)
Poniżej prezentuję najpierw krótką formułę towarzyszącą pierwszej sekwencji:

Formuła ta posiada wyraźny rytm i w pewnym stopniu także rym. Celowo została ułożona tak, by podkreślić brzmienie i płynność. Można zapisać ją w dwóch liniach, jednak cztery wersy lepiej oddają jej poetycki charakter.
Tłumaczenie formuły (wersja dosłowna):
„W sekwencji rozpoczynającej serce musi być spokojne, umysł skupiony.
Po otwarciu kroku obydwie stopy rozstawione są na szerokość barków.
Ruchowi rozpierania i podnoszenia obydwu rąk towarzyszy rozluźnione opadanie.
Przeciwieństwa yin i yang wzajemnie się przemieniają w ruchu góra–dół.”
Analiza formuły słowo po słowie:
1. Qi shi xin jing yi yao zhuan
- Qi shi – oznacza „sekwencję rozpoczynającą”.
- Xin – serce, jing – spokojny, cichy.
- Yi – umysł, intencja, wola.
- Yao – trzeba, musieć.
- Zhuan – skupienie, koncentracja.
Znaczenie: „W pozycji początkowej serce powinno być spokojne, a umysł skupiony.”
2. Kai bu liang jiao li jian kuan
- Kai bu – otworzyć krok.
- Liang jiao – obie stopy (liang – dwa, jiao – stopy).
- Li jian kuan – na szerokość barków (jian – barki, kuan – szerokość).
Znaczenie: „Pozycja stóp powinna odpowiadać szerokości barków.”
3. Liang shou peng tuo song chen ban
- Liang shou – obie ręce.
- Peng – siła rozpierania (jak obejmowanie).
- Tuo – unoszenie (jakby niosąc tacę).
- Song – rozluźnienie.
- Chen – opadanie.
- Ban – towarzyszyć.
Znaczenie: „Obie ręce unoszą się i rozprężają, a ciału towarzyszy rozluźnione opadanie.”
4. Yin yang mao dun shang xia fan
- Yin, yang – przeciwstawne, komplementarne siły.
- Mao dun – sprzeczności, przeciwieństwa (dosł. „włócznia i tarcza”).
- Shang – góra, xia – dół.
- Fan – odwracanie, przemiana.
Znaczenie: „Przeciwieństwa yin i yang przeplatają się i zmieniają – góra staje się dołem, a dół górą.”
Yin i Yang w praktyce Tai Chi
Warto zwrócić uwagę, że pojęcia yin i yang nie są bezwzględnie stałe. Ruch do góry może być yang, ruch w dół – yin. Jednak w danym kontekście coś, co zwykle uznaje się za yin, może też zawierać w sobie aspekty yang i odwrotnie.
Przykładowo:
- Ręce unoszące się – yang, ale jeśli dzieje się to w fazie rozluźnienia – może być to yin.
- Opadające ciało – yin, ale jeśli wiąże się z działaniem lub intencją – może być yang.
W każdej części ciała można odnaleźć jednocześnie elementy yin i yang – są one ze sobą powiązane i współistnieją w płynnym ruchu.

Podsumowanie
Pierwsza sekwencja formy Tai Chi nie tylko uczy podstawowych ustawień ciała i intencji, ale również wprowadza adepta w głębsze zrozumienie harmonii ruchu, balansu energii i filozofii yin-yang.
Choć wierszowane formuły nie zawierają wszystkich szczegółów technicznych, są cennym źródłem refleksji, pomagającym ukierunkować uwagę praktykującego na kluczowe aspekty ruchu, koncentracji i rozluźnienia.
Powyżej, dostępna jest także graficzna wersja formuły, która może służyć jako pomoc naukowa w utrwalaniu tekstu w języku chińskim i jego znaczenia.
Od KO: czy ciąg dalszy nastąpi… się zobaczy.
Stylu Hao według przekazu mistrza Zhai Weichuana możesz się uczyć w następujących szkołach
- Tai chi po polsku – zobacz więcej
- Akademia Yiquan – zobacz więcej
Jeśli podobają Ci się artykuły, które tu publikuję, możesz pomóc mi dalej rozwijać pasję Tai Chi. Każdy drobny datek to dla mnie wsparcie w dalszej nauce i możliwość wyjazdów treningowych do mistrzów w Azji.
Twoja pomoc pozwoli mi pogłębiać wiedzę i dzielić się nią tutaj – z Tobą i innymi praktykującymi w Polsce.
☕ Jeśli chcesz, możesz „postawić mi kawę” – kliknij obok.
Z góry dziękuję za każde wsparcie! 🙏






„Przeciwieństwa yin i yang wzajemnie się przemieniają w ruchu góra–dół.”
Rajt. Nie nabijam się, ale do tych rzeczy (które nie są specjalnie trudne do zrozumienia jeśli się ćwiczy naprawdę) albo trza się nauczyć gadać kiński, albo zrobić z tego żurawiejkę. Inaczej to traci sens. Te rymy są tam nie przypadkiem.
Ja robiłem tylko transkrypcję z filmu na tekst. Nie siliłem się na rymowanie w polskiej wersji bo pewnie więcej bym naknocił niż naprawił. Nie jestem w rymowankach dobry…
Ten ostatni wers wydaje mi się być adekwatny do tego co się dzieje w tej sekwencji.
Inna jego wersja: Przeciwieństwa yin i yang obracają się do dołu i do góry… ale to jakieś nieczytelne dla mnie
Kuffa, to nie jest atak na Ciebie, czy Andrzeja (to on tłumaczył, tak?) tylko uwaga, że analiza takich mnemotechik się mija z celem. Wyobraź sobie, że są w Chinach pasjonaci / adepci prastarej słowiańskiej ars amandi i rekonstruują szkołę Budziszyńską na podstawie manuskryptu, który Ty napisałeś w VIII wieku 😉 I jest tam ustęp: O.. Gdy włos siwieje, dupa szaleje. A oni to rozkminiają i ich sifu tłumaczy ten wers i robi „analizę” i pisze (po chińsku) Siwy włos reprezentuje zaawansowany wiek, a szalejąca dupa nawiązuje do tzw trzeciej młodości ie popędu…. itp itd. Albo tłumaczysz to na wierszyk np. 头发一白,屁股摇摆 żeby utkwiło w głowie, albo dajesz wyjaśnienie na treningu, jak Sifu Klajda do drugiej chuojiao i już. Nie wiem, czy jasno napisałem ;p
Jasne. Qrdę też bym wolał rymowaną żurawiejkę zamiast słownikowej analizy każdego słowa. ACH! jak ja bym mógł wtedy błyskać na treningu.
Ale mam taki materiał jaki mam, a nie absolutnie się nie czuję na siłach takich rymowanych perełek stworzyć. Może kiedyś zapakuje ze dwie skrzynki „Legendy monastyru” zamknę się z Tobą gdzieś na odludziu i stworzymy. Bo (tak bez wazeliny) nie znam nikogo kto by mógł to zrobić lepiej.
Na razie to musi wystarczyć.
Dla dobrego początku – serce spokojne, Umysł skupiony, myśl nieruchoma.
Stopy szeroko, jak barki rozstaw, W ciele harmonia – niech płynie i trwa.
Ręce się wznoszą, ramiona zaś szerzą, opadaniem miękkim w dół się uderzą.
Yin z yangiem tańczą w górę i w dół, Równowaga w ruchu – to Tai Chi król.
Przydałoby się coś o ładnym tyłeczku żeby łatwiej spamiętać, ale to chyba szczyt moich umiejętności i tak jestem dumny z szerzących się ramion
Umysł niezmącony
Nic go nie nurtuje
Stopy zaś rozstaw
Na jakieś dwa chuje
😉
Nie chodzi mi o krotochwilność. Bardziej o zwięzłość. Jako tłumacz masz prawo wywalić „serce” xin, jeśli wg Ciebie stoi za to samo, co „yi”. Czaisz?
Tak szeroko? Co to jest? Shaolin? Tu są raczej wąskie wysokie pozycje…
Masz rację. Zwięzłość przekazu na pewno pomogło by przekazać ideę dalej. ALe to że my nie odróżniamy serca i umysłu nie znaczy że trzeba to zaniedbywać. Ja mam problem żeby to odróżnić ale zawsze mówię sobie że są dwie rzeczy i może kiedyś to skumam. To by było zbytnie uproszczenie…
No to jak sam masz problem żeby odróżnić to może oni też, nie?
Serce, umysł pies to jeden.
Ćwicz chuojiao form dziewięć.
Pogadamy przy soku trzcinowym 😉
Sam wiesz, że jedno Fanzi to szczyt moich możliwości… Sok, tak niech mi się trochę live uspokoi bo muszę się do Cię udać po radę.