Równowaga ciała i serca

Czasami zaglądam na bostońską stronę organizacji YMAA. Nadal żywię bardzo duży szacunek do nauk mistrza Yang Jwing Minga, mimo że od samej organizacji już się znacznie oddaliłem. Ten artykuł wydał mi się jednak szczególnie bliski. Mistrz Yang już w drugim zdaniu używa dokładnie tych samych słów, co ja kilka lat temu. Oczywiście, nie przypisuje sobie … Dowiedz się więcej

Trzy sosny i Tai Chi: Jak natura wspiera treningi i oddech w parku nad Wisłą

W Guangfu jest świątynia Trzech Ciotek. Opiekunek okolicy. Są w niej trzy duże figury bóstw opiekuńczych. W parku nieopodal mojego domu rosną trzy sosny pod którymi dobrze mi się ćwiczy… przypadek? 😉

Mniej niż zero

Tak właśnie śpiewał przed laty pewien zapiewajło. Wtedy był wyrocznią młodego pokolenia, to co z niego zostało dziś, stawia pod znakiem zapytania moje dawne ideały. Ale jak zwykle, to nie o tym. Zima przyszła. Nareszcie. Do tej pory było raczej mokro, teraz, mimo że temperatury w granicach -10, to dużo zdrowiej jest ćwiczyć niż kilka … Dowiedz się więcej

Pusta głowa, a mocne pośladki

Bo taki jest związek! I to nie taki, jak większość sobie pomyślała. Bo to nie chodzi o to, że jak facet widzi parę fajnych półdupków, to mu krew z mózgu ucieka i przestaje myśleć. Związek jest nieco inny. Jakby to powiedzieć – prozaiczny. A zaczęło się tak. Kiedyś, z ciekawości, podszedłem do dwóch młodych dziewczyn na Polu Mokotowskim. … Dowiedz się więcej

Trening w ekspozycji społecznej

To nie ja wymyśliłem ten tytuł. Brak mi predyspozycji i za mało książek o samorozwoju przeczytałem (może ze dwie mi się przydarzyły?), żeby takie ciągi wyrazów układać. Tytuł wymyślił Michał Mania. Gość od Systemy i grupy Kontratak, psycholog i wykładowca. To ostatnie mogło spowodować, że będę od niego stronił, bo nie ufam ludziom, którzy grzebią innym w psyche. … Dowiedz się więcej

Tai chi – przeciwwskazania

Jeśli drogi czytelniku szukasz odpowiedzi na temat przeciwwskazań do ćwiczenia Tai Chi, doczytaj ten tekst do końca. Może Ci się bowiem wydawać, że źle trafiłeś. Tekst ten powstaje niejako jako reakcja na statystyki googli. Okazało się bowiem, że w ciągu ostatniego roku średnio ponad dwieście razy miesięcznie padało zapytanie „Tai Chi przeciwskazania”. To sporo. Początkowo … Dowiedz się więcej

Mingmen – punkty, które musisz znać (01)

I chociaż żeby ćwiczyć Tai Chi, nie trzeba być znawcą chińskiej medycyny, to jednak jest kilka punktów akupunkturowych, które trzeba znać. Takich na maksa mast hawe. Takich punktów, do których odwołuje się większość ticzerów oraz literatury. Dobrze jeśli i nauczyciel, i uczeń łatwo może zidentyfikować jego położenie, to ułatwia komunikację. Stąd pomysł na tę serię. … Dowiedz się więcej

Neuro-plastusie

Czy jakoś tak… a nie, chodzi o neuroplastyczność. Nowy wyraz, dlatego jeszcze się go nie nauczyłem, a że „Plastusiowy pamiętnik” to była kiedyś moja ulubiona lektura, to jeszcze mi się myli. Ale spoko, nie będzie zbyt naukowo, ani poważnie. Przecież wiecie, że na poważnie to ja tylko temat transferów do Legii traktuję. Ale ostatnio oglądałem … Dowiedz się więcej

Machnij na to ręką

Tak, dokładnie, machnij na to ręką… Dziś Janek opowiedział mi swoją przygodę. Gdzieś w Azji (lokalizacja utajniona) rano, pomimo intensywności kilku dni poprzednich (a to już moja konfabulacja jest), Janek wyszedł poćwiczyć. Standardowo, jak to on, ćwiczył Jiben Gong, Tou Lu, szabla, miecz i kilka innych trudnych słów, a obok jakiś gość machał rękami. Góra-dół, … Dowiedz się więcej

Szklana pogoda

…szyby niebieskie od telewizorów. A my ćwiczymy. W wakacje prowadziłem projekt stworzony przez Fundację Dantian i Muzeum Narodowe. To już trochę tradycja, któryś rok z rzędu, kiedy to na dziedzińcu Lorentza zbierają się miłośnicy ćwiczeń różnych i różnistych. Do tej pory prowadzących bylo wielu: Janek, Marzenka, Kahuna. Mnie również zdażało się czasami coś poprowadzić. W … Dowiedz się więcej

Napięcia mięśniowe vs tłumione emocje

Już kiedyś napisałem, że jestem zwolennikiem teorii, mówiąc o ścisłym połączeniu ciała fizycznego i emocjonalnego. Nie drążę jednak tego tematu w żaden systemowy sposób. Mam wrażenie, że to „podskórne odczucie” istnienia tego zjawiska w zupełności mi wystarczy. Nie mam zamiaru otwierać gabinetu i leczyć ludzi. A jeśli chodzi o mnie, wierzę (lub jak to drzewiej … Dowiedz się więcej

Dzień otwarty

No i tak… Odważyłem się i postanowiłem spróbować swoich sił na rynku prowadzenia zajęć. Broniłem się dość długo przed praktyką instruktorską, bo praca nie dawała mi pewności regularnego pojawiania się na sali – teraz się to troszkę zmieniło. Ruszamy. Specjalnie piszę, że ruszamy, bo nie robię tego sam. Można by rzec – w dobrym towarzystwie. … Dowiedz się więcej

Wojna….

A więc wojna. Na razie na słowa, argumenty i drobne uszczypliwości, a potem się zobaczy. Jestem jednak jakoś dziwnie przekonany, że mój adwersarz nie będzie tej konwencji odbierał osobiście. O Marcinie (krakowiaku, chenowcu, wiślaku) już pisałem, tu sobie można przeczytać. O tym, że Marcin ostatnimi czasy produkuje słowa na dużą skalę, też. Co najlepsze, pisze … Dowiedz się więcej

Zdrowie spółka S.A.

do samodzielnego pokolorowanie Wiosna przyszła… Na Tarcho, to nawet dojechała wraz z nową obietnicą dociągnięcia linii metra. Jak to śpiewał klasyk ” i jeszcze jeden, i jeszcze raz”? Ja tam wierzę tylko w obietnice Danusi (a spróbowałbym nie…), więc nie idę jeszcze kopać dołów pod nową stację. A tak z rzeczy realnych, to spod ziemi … Dowiedz się więcej

Weekendowe gierki…

Weekend. Magiczny czas, do którego odliczamy czas przez resztę tygodnia. Zazwyczaj wiążemy z nim dużo nadziei na odrobienie zaległości i pchnięcie prywatnych planów do przodu. Równie często to nie wychodzi, a czas przepływa nam przez palce. Potem z poczuciem prze…nego życia meldujemy się w poniedziałek do arbajtu i znów odliczamy czas do następnego czwartku (wszak … Dowiedz się więcej

23 zasady ćwiczenia Qi Gong

Ostatnio sprzątałem na pewnym serwerze, było tam sporo tekstów. Szkoda by było, żeby wyparowały z internetu. Będę je sukcesywnie publikował. Ten materiał zawiera dwadzieścia trzy zasady/porady przydatne przy trenowaniu Qi Gong, opracowane na podstawie długoletnich obserwacji. Niektóre dosłowne, inne zaś z „drugim dnem”. Część z nich, może się wydać banalne (tak banalne, że zapominamy się … Dowiedz się więcej

Na grzędzie…

Nadrobiłem zaległości… Takie treningowo-towarzyskie. Mam ich trochę, ale czasu zawsze za mało, by być na bieżąco. Do brzegu jednak, do brzegu, im szybciej opiszę, co miałem do nadrobienia, tym szybciej dojdziemy do jakichś konkluzji. W czasie kiedy ja szalałem po tajwańskich świątyniach, w Warszawie Janek Gliński wraz z działaczami Fundacji Dantian przygotowywali swoją stałą siedzibę … Dowiedz się więcej

Pożółkłych kartek czar

Kupiłem sobie książkę, przyszła pocztą. Danusia odebrała i już zbierały się nade mną czarne chmury, bowiem cena, którą zobaczyła na metce, wynosiła 20 000 PLN. Tak, słownie: dwadzieścia tysięcy złotych. Na szczęście szybko się zorientowała, że nie mogłem jej kupić. Magikiem nie jestem – nie mogę wydać więcej niż mi zostawia na tydzień na fajki … Dowiedz się więcej

Bo Tai Chi jest dobre na wszystko?

Od lat, właściwie, od kiedy zacząłem ćwiczyć… nie, wróć. Od kiedy nauczyłem się dzióbać w internetach, trafiam na artykuły, w których udowadniają mi, że Tai Chi jest zdrowe na wszystko. A to na łamliwość kości, a to dla osób z zakłóceniami równowagi, a to ostatnio na coś, czego nawet wymówić nie potrafię. No normalnie remedium absolutne z powolnego machania rękami. Kto ma ochotę, … Dowiedz się więcej

Ponad półtora puda…

Długo czekałem na możliwość zrobienia tego wpisu. Dlaczego? Dlatego, że ustaliłem sobie taki cel. Zrzucić półtora puda* (czyli ok. 25 kg). I udało się, dziś rano wlazłem na wagę i okazało się, że cel numer 1 został osiągnięty. Teraz przede mną cel numer 2, czyli zejście do wagi dwucyfrowej, gdyż nadal mam jedynkę z przodu. … Dowiedz się więcej