Następne dobre miejsce do ćwiczenia…

Z serii – gdzie się fajnie ćwiczy? O tym miejscu krótko: jest fajnie i nie będę nieskromny, ale powiem, że sam je znalazłem. To część Pola Mokotowskiego, ale nieco z boku. Przez lata były tam chaszcze, wśród których wychowywał się Kapuściński. Ja poznałem to miejsce przy okazji wizyt w knajpce „Oczko”. Knajpy już nie ma, … Dowiedz się więcej

Cudze chwalicie

Na zaprzyjaźnionym blogu pojawił się wpis o pewnej, nazwijmy to, zabawie treningowej praktykowanej na Filipinach. W skrócie chodzi o to, że w szkole mają miejsce konkursy kopnięć z wyskoku. Osobnik który, danego dnia, wykona tę technikę najniżej, otrzymuje dość niepochlebną ksywę obowiązującą do następnego konkursu. Zapewne jeszcze musiał lecieć po piwo. To naprawdę idealna zachęta … Dowiedz się więcej

Stare filmy – rok 1928 zapasy mongolskie…

Nic nie wiem o tym filmie, poza tym, że pochodzi z 1928 i zawiera pokaz zapasów mongolskich. Wszystko, co teraz napiszę, to moje konfabulacje. Otóż bogaty Chińczyk podejmuje herbatką swoją bogatą sąsiadkę (świeżą wdowę). Chcąc się pokazać, zaprosił na krótki pokaz wędrownych artystów prezentujących mongolskie zapasy. Pokaz musi być krótki, bo filmy w tych czasach … Dowiedz się więcej

Mój prywatny kat…

Kiedyś pisałem o tym, że ćwiczę boks. Rzadko, stanowczo za rzadko, ale to jest właśnie sztuka wyborów. Z czegoś muszę zrezygnować, bo przecież trzeba w życiu znaleźć czas na pracę i inne „przyjemności”. Tak więc uczęszczam sobie na ten boks ku wesołości mojego trenera, który usiłuje mi wbić do głowy różne bokserskie sztuczki. Ale próbuje, … Dowiedz się więcej

Centrowanie Part III – emocje

Większość z nas przyszła ćwiczyć Taiji nie myśląc o jego sztukowalkowej naturze. Tak? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie. Słyszeliśmy o chińskiej gimnastyce zdrowotnej, o medytacji w ruchu, o przepływach energii i nagle dostajemy w pakiecie centrowanie.

Ludzie zabierający się za centrowanie dzielą się na kilka grup. Kobiety, które lubią być wypychane przez większych i silniejszych mężczyzn – grupa koszmar, bo zmienić im nastawienie do ćwiczenia, to walka z wielowiekowymi nawykami całego gatunku, a co najgorsze – one bardzo często nie chcą się zmienić. Druga grupa – na pewno nic mi się nie uda, bo jestem za słaby… no cóż, ponieważ od początku jesteśmy karmieni tekstami, że Taiji to ezoteryczna gimnastyka zdrowotna dla każdego, to na treningi przychodzi specyficzna  grupa ludzi. Ludzie ci uważają, że tylko ćwiczenie Taiji jest na tyle proste, że są w stanie mu sprostać. Bez komentarza. Trzecia grupa. HURRA nareszcie coś bardziej żywego i wtedy dopiero zaczynają się wyżywać. Należałem do takich – następny koszmar. IV grupa – ćwiczenie polega na wypychaniu, więc muszę ten cel realizować za wszelką cenę.

Prawdziwy cel ćwiczenia

A więc nieważny jest prawdziwy cel ćwiczenia – celem jest mój partner w treningu. Są oczywiście grupy pośrednie, ale nie chodzi o to bym wszystkie je wymienił.  Zauważcie, że ogólnie są to ludzie, którzy albo stawiają sobie granicę, albo pozwalają sobie w ćwiczeniu na całkowitą dowolność. W skrócie wszyscy oni mają w ćwiczeniu jakiś cel, albo dać się wypchnąć, albo wypychać, albo być ofiarą, albo napastnikiem. Najgorsze jest to, że widzę to także u siebie. Są tacy ludzie w Polsce, przed którymi jestem pewien, że mi się nie uda i robię za ofiarę, albo bardzo, bardzo nie chcę przegrać i zaczynam się denerwować (np. na spotkaniach sparingowych u Yiquan-owców albo na egzaminach).

grymasy2
emocje

Dowiedz się więcej

Stare fotografie – Walki egzaminacyjne

Grzebania w internecie ciąg dalszy. Znalazłem tam coś takiego, co jest opisane jako „Narodowe Sztuki walki egzaminacyjne”. Od razu przyznam się bez bicia, moja znajomość chińskiego opiera się na tłumaczu googli. To co google wypluwają z siebie to nieczytelna papka jest. Dopiero potem grzebiąc w necie dowiaduje się czegoś więcej. A więc „walki egzaminacyjne” – … Dowiedz się więcej

Mamy medalistę…

To wiadomość na skalę zwycięstw Małysza i Wembley 1972. Radek zdobył III miejsce na Mistrzostwach Europy Tai Chi. Gratulacje!!! Mamy zatem w swoim gronie medalistę i to na dużą skalę. Nic to, że obsada nie duża, wszyscy wiemy, że ten przemysł pod tytułem sportowe Wu Shu, to się tak dziwnie leniwie kręci wokół siebie. Możecie … Dowiedz się więcej

Mistrzostwa Europy Tai Chi w Bukareszcie

Odbywają się takowe właśnie teraz w Bukareszcie i mamy tam swojego człowieka. Radek się wybrał, aby wystartować w pchających dłoniach. Ja już jestem za stary i ze względów regulaminowych, i po prostu nieco daleko mi było. Ale Radek pojechał i chwała mu za to. Mam dzięki temu bezpośredni przekaz niemalże na żywo. W linku poniżej … Dowiedz się więcej

Qi Gong z góry Wudang

Przekonałem się ostatnio o ulotności naszych wspomnień. A było to tak. Sprzątając w szafie znalazłem pudełko, a w nim kilka płyt cd. Na jednej z nich były moje zdjęcia z 40-tych urodzin. Kiedy chciałem je obejrzeć okazało się, że większość z nich już nie daje się odczytać. A to był prawdopodobnie jedyny egzemplarz płyty. Odzyskanie … Dowiedz się więcej

YOU CAN FIGHT 2014 – film

you can fight Pojawił się filmik z ostatniego spotkania w Akademii Yiquan. Tak trochę inaczej je pamiętam. Chociażby to, że były np. dwa wysokie kopnięcia które weszły na cel. Jedno z nich, które kopnął KOnrad to nawet osobiście zblokowałem twarzą:). A drugie dla odmiany zebrał KOnrad. Z tego co pamiętam, w teorii w Yiquan nie … Dowiedz się więcej

Niech się święci pierwszy maja…

… wspominkowo, tak z okazji tego święta, nie święta. 1 maja – czerwone święto w rocznicę amerykańskiego strajku, obchodzone nawet w nazistowskich Niemczech oraz w kościele katolickim (od 1955 jako święto Józefa Rzemieślnika). W Warszawie od kilku lat jako narodowe święto palenia tęczy. Za czasów mojego dzieciństwa, najważniejsze były pochody. Mnie pochody wkurzały, bo były … Dowiedz się więcej

Mistrzostwa Europy w Sumo

Mistrzostwa Europy w Sumo miały się odbyć na Krymie. Wiecie jak tam teraz jest, nie wiadomo do kogo ten Krym należy. No niby wiadomo bo do tego, kto ma więcej luf pod swoimi rozkazami, a i Googlemaps też już oznaczył ten rejon odpowiednio. W każdym razie europejskie władze od Sumo postanowiły zrobić te mistrzostwa w … Dowiedz się więcej

Następna fajna miejscówka treningowa

Krótko… to miejsce odkryłem już trzy tygodnie temu, ale dziś postanowiłem je upublicznić. To plaża na Białołęce. Wypatrzyłem je w czasie porannych podróży do pracy… co jest o tyle dziwne, że zazwyczaj usypiam zaraz po wejściu do tramwaju. Wieczorkiem, w ramach spaceru, w czasie którego rozpamiętywałem wczorajsze zwycięstwo Legii nad Zawiszą, odwiedziłem okolice Mostu Północnego … Dowiedz się więcej

Światowy dzień Tai Chi…

…taka nowa świecka tradycja, obchodzona w hipotetyczny dzień urodzin hipotetycznego twórcy Tai Chi czyli San Fenga. Imprezę wymyślił niejaki Bill Douglass. Nie wiem kto zacz i chyba nie ma to wielkiego znaczenia. Dla mnie to „święto” ma taki wydźwięk czysto marketingowy. Zresztą wystarczy wejść na stronę tego pana, koszulka z symbolem graficznym święta – prawie … Dowiedz się więcej

3 : 1 … trafili mnie starego

Anonsowałem trening sparingowy w Akademii Yiquan. No to dziś było pierwsze podejście. Tym razem formuła czysto treningowa, czyli liczą się trafienia, nawet lekkie, ale czyste. Na początek miałem okazję poobserwować trening moich dalekich krewnych (ostatecznie jesteśmy wielką rodziną trenujących, czyż nie?). To co robili, z grubsza przypominało nasz jiben gong. Nasz, tj. mam na myśli … Dowiedz się więcej

Shaolin Shi Er Da Jin Gong część III

Poniżej trzecia już część tekstu Sławomira Pawłowskiego na temat Shaolińskiego Qi Gongu. W poprzedniej części zapoznaliśmy z czterema pierwszymi z (z dwunastu ogółem) ćwiczeniami pierwszej serii ćwiczeń. Obecnie przedstawiam następną czwórkę. Poprzednią część znajdziecie w wpisie Shaolin Shi Da Jin Gong część II.

Pozwoliłem sobie na drobną modyfikacje formy artykułu (i tak musiałem to zrobić bo oryginalny wordowski format nijak nie daje się przenieść do bloga.
 A.  Shi Su Gang si fu praktykujący ćwiczenia systemu qigong „Shaolin Shi Er Da Jin Gong”.
B. Rysunek z shaolińskiej księgi, przedstawiający mnicha praktykującego ćwiczenia systemu „Shaolin Shi Er Da Jin Gong”.
C. Rysunek z księgi autorstwa Wang Shou z 1841 roku przedstawiający człowieka praktykującego ćwiczenia systemu „Shi Er Da Jin Gong”.

Ćwiczenie piąte

A B C

clip_image002
Rys 16

clip_image002
Rys 17

przemywanie szpiku
Rys 18

Dowiedz się więcej

Mistrzostwo Polski Sanda 75kg – Michał Cyganik, YMAA Kraków

Michał Cyganik – YMAA Kraków, zdobył tytuł mistrza Polski Sanda (kat. 75kg) podczas Mistrzostw Polski Sanda i Qingda 12-13 kwietnia 2014. W sobotę i niedzielę 12-13-go kwietnia w Ząbkach k. Warszawy, odbyły się Mistrzostwa Polski Sanda i Qingda zorganizowane przez Polski Związek Wushu. W zawodach wzięło udział 132 zawodników z 23 klubów zrzeszonych, jak też … Dowiedz się więcej

Wszystkiego najlepszego…

Na te święta… na które nawet nie miałem kiedy czekać, życzę wam byście nigdy nie musieli żyć w pędzie, pośpiechu i gwarze. Życzę wam ciszy i spokoju, i czasu wolnego. A w treningu wyciszenia, siły i mądrości.

Obrazek
Tai Chi eggs 🙂

Na święta, to oczywiście jajka muszą być i mam takie jajka Taiji. To, co prawda jest styl Chen, ale niech mi tam … 😉 na święta zakopmy wojenne topory.

Dowiedz się więcej

Taiji Online

Pojawił się nowy biuletyn szkoły Adama Wyparta. Adam kiedyś był instruktorem Taiji stylu Yang, według przekazu mistrza Yang Jwing Minga. Miał nawet trzeci stopień i prowadził szkolę w Katowicach. W prowadzeniu szkoły pomagała mu jego żona Basia, również posiadaczka trzeciego stopnia, jako pierwsza i, jak do tej pory, jedyna kobieta w Polsce i jedna z … Dowiedz się więcej

Spotkania sparingowe – terminarz

Andrzej Kalisz szef Akademia Yiquan ogłosił kalendarium swoich spotkań sparingowych. Jest Jest to fajna okazji by wyjść trochę poza ograniczenia własnych praktyk treningowych. To pozwala na zdobycie nieco wiedzy o sobie, o tym czy to co robimy na treningu sprawdza się choć trochę, z ludźmi którzy ćwiczą inaczej. Kilka osób z warszawskiego YMAA już bierze … Dowiedz się więcej

Tamtam

Dziś nie będzie o Taiji, ani o sztukach walki… dziś będzie o Tamtamie. Określenie Tamtam wymyśliła Danusia, nazywając tak naszą działeczkę, znajdującą się 100 kilometrów od Warszawy. To pewnie dla odróżnienia tego, że jesteśmy Tu, a możemy Tamtam. To nawet logiczna logika jest ;).

I tak, zapakowaliśmy się  w samochód ja, Młody i jego Sylwia, i ich pies rasy jambull (skrzyżowanie bullteriera i  jamnika), i pojechaliśmy. Godzinkę później byliśmy na miejscu.

Tamtam to totalna dziura. Kiedyś była tam wieś, ale obecnie mieszka tam już tylko jedna osoba. Jest też kilka działek rekreacyjnych, ale tylko niektóre są zagospodarowane.

Obrazek
pozostałości po wsi – na pierwszym planie powalona stodoła

Dowiedz się więcej