Polowanie z nagonką
Kiedyś myślałem, że pisanie bloga to pestka. Jeżdżę po seminariach, treningach. Tu relacja, tam jakiś opis i będzie się kręcić. Teraz widzę, że to niełatwe. Bo ileż razy można pisać o wyjeździe do Białegostoku. Ostatnio już ograniczyłem się do opisu kiełbas i boczków, które znalazłem na ichniejszym rynku. Nie dlatego, że się nie da ćwiczyć, … Dowiedz się więcej
Seminaria treningowe, obozy i inne spotkania. To zupełnie inna kategoria treningów niż codzienna praktyka. Oczywiście nie jest w stanie zastąpić regularnej „orki” ;), ale jest wspaniałą okazją by przyswoić nowy materiał który potem godzinami będziemy cyzelować, szlifować….