Seminarium Qi Gong
Kula Tai Chi i Biały Żuraw


25.09.2022 Warszawa

Nowa grupa na trening Tai Chi
Warszawa Powiśle


Zapisy na wrzesień

Wakacje z Qi Gongiem

Impreza otwarta dla wszystkich

w każdą środę 10:30-11:30

Nagawki, Nagawki i po Nagawkach

Znów w Wawie. Lubię to miejsce – mimo, że mnie wkurza czasami, ale nie ma tak, żeby wszystko było idealne. Teraz w medytacji przeszkadza szum ulicy, a nie stada upierdliwych muszek. Skończył się pobyt w Nagawkach. Fajnie było. Może to co napiszę to truizm, ale sporo nauczyłem się o swoim Taiji. Staram się ćwiczyć razem […]

Wooooolneeeee…

Tak wolne i to nie wolne ruchy w formie tylko po prostu nie muszę orać w firmie przez dni kilka… Wyrwałem się z firmy… na krótko, ku niezadowoleniu mojego szefostwa. Wiem, że zostawiłem kolegów z robotą i że beze mnie będzie im trudniej, ale niech tam. Czasami trzeba pomyśleć o sobie. Nie dane mi było […]

Pięć pytań do… Anastazja Kurdina

To już będzie ostatni zapis inspirowany wyjazdem do Nagawek. Tym razem będzie to zapis rozmowy z Anastazją Kurdiną – pochodzącą z Ukrainy nauczycielką jogi. Anastazje poznałem niejako przy okazji. Przyjechała na obóz razem z Tomkiem (już o nim wspomniałem). Nauczycielka Jogi, z pochodzenia Ukrainka, która ma do tej sztuki nieco inne podejście niż te popularnie […]

Nagawki – Varia

Trochę rzeczy z wyjazdu, wartych wspomnienia, które się nigdzie nie mieszczą… Fajnie było, wypocząłem od pracy – bo fizycznie praca nie była ciężka – ostatecznie czasami coś musiałem pokazać, trochę z ludźmi poćwiczyć, ale przecież poza podstawy rzadko wychodziłem. Jednak psychicznie trochę w kość dostałem, bo to dwa, trzy razy dziennie człowiek musi kombinować. Jak […]

Jak o mało nie zostałem Joginem…

Przyznam się. To jeszcze w Nagawkach było. Jednego dnia rano, przed śniadaniem, jak zwykle na takich wyjazdach, wyszedłem poćwiczyć na dwór (tłumaczę poznaniakom i krakusom, że na pole). Okazało się, że zastałem tam zimny, przeszywający wiatr, a ja nie wziąłem bluzy. Nie chciałem się już kręcić po pokoju, by nie zbudzić Danusi (to by się […]

Nagawki – dzień pierwszy

Spox.. nie będę pisał codziennie. Tu po prostu nie ma netu. Korzystam z Radkowego gwizdka. Nagawki to miejsce jakie lubię, czyli w zasadzie sam środek niczego. Może nie tak bardzo jak Tamtam, bo jacyś ludzie tu jednak mieszkają. W każdym razie jest ładnie. To nie do końca jest skansen, a już na pewno nie taki […]

Wyjazd i ja w roli ticzera – Nagawki 2014

Wakacje!!! Wiem, że już trwają, ale dla mnie dopiero się zaczynają. Dwa tygodnie urlopu. Wiem, że krótko, ale w tym roku dla mnie to wieczność. Jak zwykle wakacje będą miały jakiś treningowy aspekt. Radek zorganizował dla swoich podopiecznych krótkie seminarium Taiji, a że potrzebował jeszcze jednego prowadzącego, to zaproponował tę rolę mnie. I tak zostałem […]