Wietnamski Wing Chun cz. II

W tych nienormalnych czasach nie bardzo jest o czym pisać, więc nadgonię trochę zaległości. Są teksty, które obiecałem napisać i jakoś się nie składało. I tak przysłowiowa kobyłka u płotu, którą przyszło mi w rzyć pocałować. Jakiś czas temu miałem okazję rozmawiać z człowiekiem, który praktykował miękką odmianę Wing Chun. Słuchałem jego opowieści nieco jak … Dowiedz się więcej

Gry wojenne

I znów nie chodzi o znany film Spielberga. Będzie to materiał opublikowany daaawno temu na portalu warszawskiego oddziału YMAA w czasach kiedy nim administrowałem. Jest to tekst o pewnym nietypowym treningu, który na owe czasy widziałem tylko w Internecie. Potem okazjonalnie nawet mogłem go spróbować. Ostatnio nawet dość regularnie (mam nadzieję). Wolny sparing (nie że … Dowiedz się więcej