Definitywny początek zimy

Śnieg co prawda jeszcze nie spadł, ale chyba skończyła się idealna pogoda treningowa na otwartej przestrzeni. Zimny wiatr powoduje, że treningi Taiji muszą być nieco żwawsze. Cały poprzedni tydzień byłem wyłączony z treningu – coś mi się w kolanie zepsuło i postanowiłem dać mu odpocząć. Każda laba ma jednak swój koniec. W sobotę rano zapowiadany … Dowiedz się więcej

Warsztat Qi Gong i Taiji

Warszawa – Ogród Saski 5.X.2015 (niedziela)GODZ.11:00-16:00 Zapraszam na ogólnodostępne warsztaty Taiji/Qi Gong organizowane przez Fundacje Dantian. Warsztaty są organizowane w ramach międzynarodowy dzień osób starszych i należy się spodziewać że sposób prowadzenia i przygotowany materiał będzie uwzględniał specyfikę imprezy ale jeśli ktoś chce to na pewno coś ciekawego się nauczy. Poniżej plan warsztatów. 11:00 – … Dowiedz się więcej

Lao Jia – nauka długiej formy

Lao Jia – czyli stara forma lub też ramy. Większość praktykujących Taiji kojarzy termin Lao Jia ze stylem Chen. Zupełnie niesłusznie. Terminem tym oznacza się formę, która obowiązywała przed jakąś „rewolucją”. W przypadku stylu Yang, Lao Jia to stara forma, ta przed modernizacjami Yang Chen Fu. W przeciwieństwie do Xiao Jia czyli nowej formy. Można powiedzieć, że forma Yang Jwing Minga to pewna odmiana tej Xiao Jia. Ja wiem, znam tę opowieść o źródle leżącym w formie Yang Ban Hou, ale YMAAowska forma jest bardzo podobna do tej, którą wykonują spadkobiercy Yang Chen Fu.

Dlaczego o tym piszę? Bo znalazłem w Warszawie nauczyciela, który tego starego stylu uczy. O nim samym napiszę innym razem. Dziś o samym stylu.

park-skaryszewski_5_19-lipca-2014
zhang zhuang – trzy koła (z lewej Jan Gliński)

Do parku Skaryszewskiego pojechałem nieco z nudów. Już rok wcześniej namierzyłem człowieka uczącego Qi Gongu w warszawskich Łazienkach, ale jakoś nie miałem natchnienia. W tym roku, jako że musiałem lekko odpuścić trening, postanowiłem pojechać i się przekonać. Skaryszak mam 31 minut autobusem od domu, więc jakby co strata niewielka, a że park ładny to można powiedzieć – żadna. Muszę przecież wiedzieć co się w warszawskim światku Taiji dzieje.

Dowiedz się więcej

Tygrysy w Łazienkach

Łazienki, to nie jest dla mnie dobre miejsce. Park oczywiście ładny, zabytkowy, ale ludzi w nim multum, więc samodzielna praktyka tam trąci nieco ekshibicjonizmem, ale na pewno to dobre miejsce, jeśli ktoś myśli o propagowaniu Qi Gongu. Jednak to nie ja wybieram miejsce. Pewnie, że wolałbym gdzieś bliżej (przez remonty w Wawie, dojazd zajął mi … Dowiedz się więcej

Lao Jia w Skaryszaku…

Od czego by tu zacząć… może od Skaryszaka. Dokładnie Park Skryszewski, to chyba największy praski kompleks zieleni. Park z własnym systemem jeziorek i kanałków, nad którymi przerzucono niewielkie mostki. Jest też niewielkie rozarium i kilka fajnych rzeźb. Większość rzeźb datowanych jest na 20-lecie międzywojenne (no, może poza pomnikiem wdzięczności armii radzieckiej – podobno mają go … Dowiedz się więcej