Wyjście z szafy

Spoko, to nie to. Nie będę tu szokował, nic nie zmieniam, pozostaję przy swoich preferencjach i gustach. Historia przebiegła w sposób następujący. Otóż od dłuższego czasu kilka osób sugerowało mi, że moja wierna Diana ma za krótką cięciwę. A że łuk ma już ponad 20 lat, to pomyślałem sobie, że to wstyd i trochę nie … Dowiedz się więcej

Cały na biało….

Świat jest czarno-biały. Ostatnio ćwiczyłem w nocy, pomiędzy drzewami, które nawet cienia nie rzucały. Było tak ciemno, że kiedy ćwiczyłem formę, minęło mnie trzech młodzieńców śpieszących na imprezę, która to regularnie odbywa się na okolicznej plaży. Pomimo latarek nie zauważyli mnie. Jak dla mnie, to dobry prognostyk ;). Ale do brzegu, w ten weekend było … Dowiedz się więcej

Róża z Shaerrawedd

Nie wiem, czy jest potrzeba pisania, czym była owa tytułowa róża. Nie mniej jednak napiszę, nie wszyscy mogą być miłośnikami prozy Sapkowskiego. Choć ja akurat jestem od czasu, kiedy przeczytałem pierwsze opowiadanie o drodze, z której nie ma powrotu. To był literacki debiut pana Andrzeja, jeszcze bez Wiedźmina w roli głównej. wiedźmińska róża Czym była … Dowiedz się więcej