Niebieska pełnia

Pełnia księżyca sama w sobie to dla praktyków Taiji (i nie tylko) ważna rzecz. Niektórzy w trakcie pełni mają do przećwiczenia swoje własne, najczęściej tajne praktyki. Ja mam swoje i już się na taką okazję szykuję. Na dokładkę dzisiejsza pełnia jest specjalna, nazywają ją „niebieską pełnią”. To nie jest, żadne specjalne zjawisko astronomiczne. W ten … Dowiedz się więcej

Światło, widzę je w sobie ?

Wiem jak ten tytuł wygląda, ale nie będzie wpisu o uczuciach religijnych, ani o durnej piosence, z której pochodzą słowa, których powyżej użyłem. Ale będzie trochę o świetle. Moje wygnanie powoli zbliża się do końca (jeeeejku jak powoli) i z niecierpliwością czekam na moment, kiedy spokojnie będę mógł wrócić do normalnego trybu treningowego. Cieszy mnie … Dowiedz się więcej

Worek pod gwiazdami

Po krótkiej przerwie znów wylądowałem na delegacji. Po przyjeździe okazało się, że moja salka, o której pisałem wcześniej (zobacz tutaj -> prywatna sala), jest niedostępna. Zaraz po nowym roku weszli tam robotnicy i ocieplili dach watą mineralną, ale jeszcze jej nie zabezpieczyli. Tak więc w powietrzu unosi się rakotwórczy pył i trenowanie na poddaszu byłoby … Dowiedz się więcej