Między profesory

Kiedy jakiś czas temu koleżanka przysłała mi zaproszenie do wzięcia udziału w III Wrocławski Kongres Chińskich Sztuk Walki, to szybciutko sprawdziłem kalendarz. Jednak do pierwszego kwietnia był jeszcze spory kawałek. Upewniłem się jeszcze czy na pewno miała mnie na myśli. Ale najciekawsze było to, że wcale nie mam tam sprawdzać biletów czy roznosić kanapek (kto by mi zresztą dał pod opiekę kanapki?). Mam wygłosić odczyt. „Napisz abstrakt i się zgłoś” – poradziła mi znajoma. Zgodziłem się, ukrywając fakt że absolutnie nie wiedziałem co to jest ten abstrakt. Słowo abstrakcja kojarzy mi się tylko z możliwością gry polskich drużyn w Lidze Mistrzów. Aaa… i było coś jeszcze w malarstwie, ale do końca nie jestem pewien.

tu mnie znajdziecie….

a tu Żwirka

Wyposażony przez gógla w wiedzę o owym tajemniczym abstrakcie, zacząłem rozmyślać o temacie. Mój wybór padł na bicz. Będę mówił o zjawisku bicza, o moich obserwacjach poczynionych w czasie ostatniego wyjazdu do Guangfu (mam nadzieję, że słowo ostatniego nie zabrzmi tu źle?). Ale nie ograniczę się do wspominek, bo przy tej okazji chciałbym powiedzieć o pewnych podobieństwach chińskiego, ciężkiego bicza łańcuchowego i swojskiego polskiego „dziada” oraz o możliwościach płynących z uprawiania tego… Tak, wiem… Deczko dwuznacznego sportu.

Zapraszam Was zatem na zooma. To nie potrwa długo… pogadam 20 minut, a potem będzie można zadać mi kilka pytań. I trzymajcie kciuki bym nie stracił języka w gębie, bo będzie siara jak wtedy, gdy Legia przegrała z Podbeskidziem. Już mam tremę – serio.

ależ piękną grafikę mi zrobili…

Cała impreza będzie zawierała wiele ciekawych wystąpień. Z osób, o których pisałem na blogu, znajdziecie tam Piotra Mastalerza, dla którego już szykuję malutkie pytanko… oraz Żwirka. I tu serdecznie zapraszam, bo mój przyjaciel będzie mówił o możliwości ćwiczenia Tai Chi bez wiary w Qi! Szykujcie trudne pytania!!!

I jeszcze znalazłem coś takiego:

KO

Autor niniejszego bloga. Może nie jestem mistrzem, ale piszę o tym co robię i co mnie fascynuje. Jestem fanatykiem spędzania czasu na ćwiczeniach różnych ciekawych systemów treningowych. Ćwiczę Tai Chi, Qi Gong, Chuo Jiao Fanzi, łuk, bicz, rzucanie nożem i w zasadzie co się da... Jeśli chcesz ze mną poćwiczyć daj znać...

14 komentarzy do “Między profesory

  • 09/04/2021 o 00:50
    Permalink

    Chinese Whip in the Conditions of a Polish Park? Może później wyślemy do druku na łamach „Journal of the Hong Kong Branch of the Royal Asiatic Society” ;]

    Odpowiedz
    • 09/04/2021 o 07:46
      Permalink

      Ależ te tytuły są bardzo długie….

      Odpowiedz
  • 12/04/2021 o 23:02
    Permalink

    Wow! To zapodaj tu jakiś link do swojego wystąpienia. Klikam, klikam i nic nie mogę wyklikać.

    Na marginesie, czy wrocławska impreza była kontynuacją tej? https://ug.edu.pl/media/aktualnosci/74605/kung_fu_wushu_-_tradycja_nauka_sport_wychowanie

    KO napisał:
    „Już mam tremę – serio”.

    Uległem pewnej irytacji gdy pomieszały mi się notatki i już po kilkudziesięciu sekundach wszystko musiałem recytować z głowy. Kurna, mało nowoczesny jestem. Koledzy przygotowali multimedialne prezentacje, które można było czytać na ekranie, a ja zaryzykowałem fiszki. 🙁

    Odpowiedz
    • 13/04/2021 o 07:32
      Permalink

      Podobnym ale inny organizator. Multimedialne prezentacje i czytanie z promptera są dla cieniasów… mówienie z głowy to prawdziwa sztuka.

      Odpowiedz
  • 13/04/2021 o 21:19
    Permalink

    Mówienie z głowy to sztuka i KO naprawdę nieźle się w tym znajduje.Zastanawiam się tylko czy aby na pewno format live ma tu akurat przewagę. Jeżeli chodzi o zaprezentowanie czegoś szerszej publiczności (np ćwiczenia batem w parku) to może wcale niegłupie byłoby przygotowanie krótkiego filmu z dobranymi przykładami treningu, wypunktowanymi korzyściami zdrowotnymi, rysunkami, animacją może. Pytania można wówczas zadawać mądrzej (w komentarzach) i mądrzej (bo z przygotowaniem) na nie odpowiadać. Live zachowałbym do komentowania wydarzeń na.. żywo (szatnia po egzaminach YMAA, turniej tuishou..) i do wykładu po którym może dojść do dyskusji z ludźmi, którzy coś niecoś wiedzą o omawianej rzeczy, co powoduje, że pytania są (hopefuly) sensowniejsze, wywiązuje się prawdziwa dyskusja, a zatem mogą się w niej pojawić różne ciekawe, bo nieprzewidziane wątki. Niemniej, jak mówiłem, jestem pełen uznania dla KO. Ja bym tak nie potrafił.

    Odpowiedz
    • 13/04/2021 o 21:35
      Permalink

      Przygotowanie takiego filmu jeszcze przerasta moje możliwości. I techniczne i czasowe… niestety.

      Odpowiedz
  • 14/04/2021 o 15:00
    Permalink

    Gdzie można obejrzeć wystąpienie KO? Przypomnę, że nie loguję się facebooki i takie tam.

    Odpowiedz
  • 15/04/2021 o 14:11
    Permalink

    Jest dobrze. Moja żona korzysta z nowoczesnych narzędzi, także loguje się na facebooku. To może ktoś zapoda właściwy link co bym nie błądził w czeluściach internetów. 😉

    Odpowiedz
  • 15/04/2021 o 14:56
    Permalink

    Dobra, znalazłem link w kolejnym wpisie KO. Właśnie słucham wykładu bez logowania. 🙂

    Odpowiedz

A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz

%d bloggers like this: