Boiska dla wszystkich, dyplomy dla KO

Jednak można, czyli jeszcze jedno znalezione przeze mnie Adasię… Pokrótce – było to tak. Jesień tego roku mamy zarąbistą. Jeszcze gdyby słoneczko raczyło zachodzić dwie godzinki później, byłoby miodzio. To ostatnie, niestety, niemożliwe. Jak to powiedział klasyk (czyli jakiś tam -teles): – Praw natury pan nie zmienisz, nie bądź pan rura i nie pękaj. Tego … Dowiedz się więcej

Wieś w środku miasta

Byłem ostatnio na Yelonkach. Nie trening mnie tam zapędził, ale sprawy rodzinne. Nie mniej, kiedy wracałem do domu, nie mogłem sobie odmówić spaceru na tak zwanym „osiedlu studenckim”. Kiedy jeszcze mieszkałem na Yelonkach bywałem tam często i przez te 25 lat miejsce to niewiele się zmieniło. Dawniej było to dla mnie tylko i wyłącznie miejsce … Dowiedz się więcej