ChÅ‚opaki z PoÅ‚udniowej Afryki zrobili sobie Å›wiÄ™to z okazji 20-lecia istnienia szkoÅ‚y (sto lat wam). Fajnie majÄ… – Å‚adna siedziba i pogoda taka, że caÅ‚y rok można ćwiczyć na zewnÄ…trz. Tego im można pozazdroÅ›cić.
Ich szef, Corlius Birkill, byÅ‚ kiedyÅ› w Polsce na jednym z obozów z mistrzem Yangiem. PamiÄ™tam, że bardzo mu siÄ™ spodobaÅ‚y niektóre dostÄ™pne w Polsce napoje. Ma chÅ‚opak dobry i mocny gust ;). PodarowaÅ‚em mu wtedy takÄ… małą buteleczkÄ™ Å»ołądkowej Gorzkiej – jeszcze wtedy nie byÅ‚a taka chemiczna. Corlius byÅ‚ wtedy szefem komisji egzaminacyjnej na pierwszy pasek. Ależ on zrobiÅ‚ rzeź niewiniÄ…tek, chyba wszyscy wtedy oblali. A potem pokazaÅ‚ mi jedno ćwiczonko, które bardzo zmieniÅ‚o mi spojrzenie na centrowanie. Mam je w repertuarze i czasami ćwiczÄ™ – tylko, że to ćwiczenia z partnerem i teraz coraz rzadziej mam ku temu okazjÄ™.
pokaz Yang Jwing Minga
Z okazji rocznicowej imprezy zaprosili mistrza Yang Jwing Minga i podzielili się filmem, na którym mistrz wykonuje pierwszą część formy.

Film to caÅ‚kowita Å›wieżynka, opublikowana niecaÅ‚y tydzieÅ„ temu, tym bardziej warto go obejrzeć. Z góry zastrzegam, że nie powinno siÄ™ tego wykonania traktować jako wyroczniÄ™, jedynÄ…, obowiÄ…zujÄ…cÄ… od dziÅ›, wersjÄ™. Mnie nieco zdziwiÅ‚o wysokie trzymanie rÄ…k, na wysokoÅ›ci górnego Dan Tien. Ostatnio usÅ‚yszaÅ‚em, że jak siÄ™ rÄ™ce trzyma niżej, to Å‚atwiej o rozluźnienie – pewnie mistrzowi jest „ryba” gdzie te rÄ™ce trzyma.
WyÅ‚apaÅ‚em jeszcze jeden szczegół, który mi siÄ™ spodobaÅ‚: nieco inne prowadzenie rÄ…k, niż to, które do tej pory mieÅ›ciÅ‚o mi siÄ™ w moim maÅ‚ym rozumku. Nie bÄ™dzie to jedyne dopuszczalne wykonanie, a jeszcze jedna wersja do kolekcji. Jeszcze tylko muszÄ™ znaleźć do tego zastosowanie – może zdzieranie skalpu. Nie widzicie? Luzik – kiedyÅ› zobaczycie.
A teraz przygotujcie sobie picie, czipsy i do oglÄ…dania..
pokaz mistrza
i co?
1












KO, a której technice piszesz w kontekście trzymania rąk na poziomie górnego dantian? A przy okazji: czy górne dantian to punkt pomiędzy brwiami?
Tak, górne Dan Tien to tkz. „trzecie oko” czyli punkt pomiÄ™dzy brwiami…
A wysoko prowadzone ręce. Zobacz chociażby wróbla w lewo w 36 sek. w jego szczytowej pozycji.
Wydaje mi się, że górny dantian, to pkt na przecięciu osi pionowej ciała i osi pomiędzy pkt między brwiami (meizhong) i tym, no.., z tyłu głowy, który leży naprzeciw. Rozumiem, że w kontekście wysokości prowadzenia rąk, to szczegół, ale.. Chyba, że się mylę :>
Masz racje, to dokładna definicja. W kwestii prowadzenia rąk utarło się mówić o trzecim oku jako ogólnie zrozumiałym. To mój skrót myślowy.
Ręce w zasadzie nie powinny przekraczać tej wysokości, poza przypadkami kiedy powinny 😉
Np. podczas walki z dwu i półmetrowym Zulusem uzbrojonym w pałkę i tarczę 😉
😉