Pokaz mistrza Yang Jwing Minga (20 lat YMAA South Africa)

ymaa-school-south-africa pokaz yang Jwing Minga
siedziba YMAA South Africa

Chłopaki z Południowej Afryki zrobili sobie święto z okazji 20-lecia istnienia szkoły (sto lat wam). Fajnie mają – ładna siedziba i pogoda taka, że cały rok można ćwiczyć na zewnątrz. Tego im można pozazdrościć.

Ich szef, Corlius Birkill, był kiedyś w Polsce na jednym z obozów z mistrzem Yangiem. Pamiętam, że bardzo mu się spodobały niektóre dostępne w Polsce napoje. Ma chłopak dobry i mocny gust ;). Podarowałem mu wtedy taką małą buteleczkę Żołądkowej Gorzkiej – jeszcze wtedy nie była taka chemiczna. Corlius był wtedy szefem komisji egzaminacyjnej na pierwszy pasek. Ależ on zrobił rzeź niewiniątek, chyba wszyscy wtedy oblali. A potem pokazał mi jedno ćwiczonko, które bardzo zmieniło mi spojrzenie na centrowanie. Mam je w repertuarze i czasami ćwiczę – tylko, że to ćwiczenia z partnerem i teraz coraz rzadziej mam ku temu okazję.

pokaz Yang Jwing Minga

Z okazji rocznicowej imprezy zaprosili mistrza Yang Jwing Minga i podzielili się filmem, na którym mistrz wykonuje pierwszą część formy,

Corlius Birkill tai chi
Corlius Birkill

Film to całkowita świeżynka, opublikowana niecały tydzień temu, tym bardziej warto go obejrzeć. Z góry zastrzegam, że nie powinno się tego wykonania traktować jako wyrocznię, jedyną, obowiązującą od dziś, wersję. Mnie nieco zdziwiło wysokie trzymanie rąk, na wysokości górnego Dan Tien. Ostatnio usłyszałem, że jak się ręce trzyma niżej, to łatwiej o rozluźnienie – pewnie mistrzowi jest „ryba” gdzie te ręce trzyma. Wyłapałem jeszcze jeden szczegół, który mi się spodobał: nieco inne prowadzenie rąk, niż to, które do tej pory mieściło mi się w moim małym rozumku. Nie będzie to jedyne dopuszczalne wykonanie, a jeszcze jedna wersja do kolekcji. Jeszcze tylko muszę znaleźć do tego zastosowanie – może zdzieranie skalpu. Nie widzicie? Luzik – kiedyś zobaczycie.

A teraz przygotujcie sobie picie, czipsy i do oglądania..

pokaz mistrza

i co?

0 Replies to “Pokaz mistrza Yang Jwing Minga (20 lat YMAA South Africa)”

  1. KO, a której technice piszesz w kontekście trzymania rąk na poziomie górnego dantian? A przy okazji: czy górne dantian to punkt pomiędzy brwiami?

    1. Tak, górne Dan Tien to tkz. „trzecie oko” czyli punkt pomiędzy brwiami…

      A wysoko prowadzone ręce. Zobacz chociażby wróbla w lewo w 36 sek. w jego szczytowej pozycji.

      1. Wydaje mi się, że górny dantian, to pkt na przecięciu osi pionowej ciała i osi pomiędzy pkt między brwiami (meizhong) i tym, no.., z tyłu głowy, który leży naprzeciw. Rozumiem, że w kontekście wysokości prowadzenia rąk, to szczegół, ale.. Chyba, że się mylę :>

        1. Masz racje, to dokładna definicja. W kwestii prowadzenia rąk utarło się mówić o trzecim oku jako ogólnie zrozumiałym. To mój skrót myślowy.

          Ręce w zasadzie nie powinny przekraczać tej wysokości, poza przypadkami kiedy powinny 😉

A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz