Sprzęt – dobry i śmieszny patent

To dzisiejszy pomysł. Jest takie rozciąganie, w czasie którego długo klęczymy na kolanie, jest też wiele innych ćwiczeń przy których kolana cierpią. Można, tak jak już kiedyś pisałem, kupić sobie nakolanniki, można ćwiczyć takie rzeczy tylko na dworze, ale i tak i tak czasami dorwie nas kiedyś ćwiczenie na sali lub chociażby w domu.

antystreser
poduszeczka żelowa

Dziś robiliśmy rozciąganie – jedna noga na kolanie, druga ciągnie do kolana pierwszej. Zresztą nie chciałem opisywać ćwiczenia. Kolana mnie bolało – bo za ciężki jestem, taka jest smutna prawda. Wracając do domu pomyślałem tak. Bierzemy prezerwatywę, naciągamy na tubkę po papierze toaletowym i wsypujemy do środka mąkę ziemniaczaną. A potem zawiązujemy na końcu. Poza podkładką pod kolana możemy domalować oczka, nosek nazwać imieniem szefa i używać jako antystreser.

antystreser

Spox. To trochę żart, ale widziałem takie fajne żelowe krążki pod nadgarstek dla osób które dużo pracują z myszką komputerową. Jeśli nie chcecie nakolanników, to może coś takiego:

PS. Wpis zawierał lokowanie produktu 😉

KO

Autor niniejszego bloga. Może nie jestem mistrzem, ale piszę o tym co robię i co mnie fascynuje. Jestem fanatykiem spędzania czasu na ćwiczeniach różnych ciekawych systemów treningowych. Ćwiczę Tai Chi, Qi Gong, Chuo Jiao Fanzi, łuk, bicz, rzucanie nożem i w zasadzie co się da... Jeśli chcesz ze mną poćwiczyć daj znać...

0 komentarzy do “Sprzęt – dobry i śmieszny patent

A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz

%d bloggers like this: