No, nie da się ćwiczyć ;)

… Ptasi śpiew posłuchajcie sami…

ptasi śpiew

… i tak co rano i wieczorem… w dzień nie wiem, siedzę w dziupli ;).

To oczywiście żart, spać faktycznie jest ciężko przy tym hałasie. Ale to inny hałas niż ten warszawski, monotonny i pełen złych dźwięków. Na szczęście nad brzegiem Bugu jest wiata, a tam…

DSC00656
od prawej : worek, KO, winorośle , a tle Bug

Wiem, że hałasuje w lesie, a to nie ładnie. Ale mam wrażenie, że ptaki nic sobie z tego nie robią. Może traktują mnie jak jakiś nowy gatunek dzięcioła (np stukoworus monumentalis), postuka, postuka – pokręci się kilka minut, a potem sobie pójdzie.

ale póki co…

ptasi śpiew
ładny był zachód słońca…

KO

Autor niniejszego bloga. Może nie jestem mistrzem, ale piszę o tym co robię i co mnie fascynuje. Jestem fanatykiem spędzania czasu na ćwiczeniach różnych ciekawych systemów treningowych. Ćwiczę Tai Chi, Qi Gong, Chuo Jiao Fanzi, łuk, bicz, rzucanie nożem i w zasadzie co się da... Jeśli chcesz ze mną poćwiczyć daj znać...

0 komentarzy do “No, nie da się ćwiczyć ;)

A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz

%d bloggers like this: