No, nie da się ćwiczyć ;)

… Ptasi śpiew posłuchajcie sami…

ptasi śpiew

… i tak co rano i wieczorem… w dzień nie wiem, siedzę w dziupli ;).

To oczywiście żart, spać faktycznie jest ciężko przy tym hałasie. Ale to inny hałas niż ten warszawski, monotonny i pełen złych dźwięków. Na szczęście nad brzegiem Bugu jest wiata, a tam…

DSC00656
od prawej : worek, KO, winorośle , a tle Bug

Wiem, że hałasuje w lesie, a to nie ładnie. Ale mam wrażenie, że ptaki nic sobie z tego nie robią. Może traktują mnie jak jakiś nowy gatunek dzięcioła (np stukoworus monumentalis), postuka, postuka – pokręci się kilka minut, a potem sobie pójdzie.

ale póki co…

ptasi śpiew
ładny był zachód słońca…
Krzysztof Operacz

KO

Autor niniejszego bloga

0 myśli na temat “No, nie da się ćwiczyć ;)

A co Ty myślisz na ten temat? Dodaj komentarz

%d bloggers like this: