Neuro-plastusie
Czy jakoś tak… a nie, chodzi o neuroplastyczność. Nowy wyraz, dlatego jeszcze się go nie nauczyłem, a że „Plastusiowy pamiętnik” to była kiedyś moja ulubiona lektura, to jeszcze mi się myli. Ale spoko, nie będzie zbyt naukowo, ani poważnie. Przecież wiecie, że na poważnie to ja tylko temat transferów do Legii traktuję. Ale ostatnio oglądałem … Dowiedz się więcej
Trening to istota uprawiania wszelakich sztuk walki, w tym oczywiście Tai Chi Quan. Bez tego nie ma efektów. W tej kategorii zamieszczam informacje o swojej praktyce. Mam nadzieję, że będzie to dla Was zachęta, by samemu zebrać się w sobie i ruszyć… na trawnik… do parku