China Travel – śladami mistrzów

To przedostatni odcinek wspominek z wyjazdu życia, jakim była podróż do Chin. Ostatni z tych, którym postanowiłem się podzielić, resztę zostawiam dla siebie i Danusi. Tym razem będzie o poszukiwaniu śladów mistrzów… ale za to jakich!! Owo poszukiwanie miało miejsce w Foshanie, gdzie wybraliśmy się zwiedzić świątynie przodków (patrz pierwszy odcinek wspomnień). Świątynia, a właściwie

Słów kilka o spotkaniu z przyjacielem…

Spotkałem się ostatnio z przyjacielem. W zasadzie powinienem napisać z Przyjacielem. Krzyśka znam jeszcze ze szkoły i różne rzeczy robiliśmy razem… łaziliśmy po górach – z tym, że to on wlazł na Rysy, a ja nie, ale za to ja w tym czasie leżałem na brzegu Czarnego Stawu i piłem wodę prosto z jeziora. W