Jednoręki bandyta

Mam nadzieję, że za to co piszę nie zostanę wtrącony do Taikikowskiego piekła, za zdradę jakiejś tajemnicy, czegoś na kształt składu Legii na trzy dni przed ważnym meczem. Chciałbym napisać o pewnej metodzie treningowej, z którą się już kiedyś spotkałem. Metodę tę kilkukrotnie pokazywał nam mistrz Yang Jwing Ming w czasie swoich seminariów. A taka