…i tak to się skończyło
Sobotni trening był dla mnie ważny. Bo to był mój ostatni trening na Krasnołęckiej. No cóż, coś się kończy, coś się zaczyna – to nie tylko moje ulubione motto z Wiedźmina, ale i najprawdziwsza prawdziwa prawda. To stwierdzenie pozwala mi spojrzeć na takie wydarzenie z pewnym optymizmem. Nie ma lekko. Czasami jednak dobrze jest opróżnić … Dowiedz się więcej