Kobyłka u płota – sto dni treningu

Wczoraj wróciłem z TamTam… jak zwykle była pełnia i to praktycznie bezchmurna – można było trzy dni kręcić, taki wielki księżyc. Cisza, spokój, wieczorem tylko żurawie pokrzykują nad rzeką. Idealne warunki, żeby poćwiczyć. Tylko że… tym razem nie pojechaliśmy tam odpoczywać, tylko do roboty. Tam chyba zawsze jeździ się do jakiejś roboty – tym razem

Niebieska pełnia

Pełnia księżyca sama w sobie to dla praktyków Taiji (i nie tylko) ważna rzecz. Niektórzy w trakcie pełni mają do przećwiczenia swoje własne, najczęściej tajne praktyki. Ja mam swoje i już się na taką okazję szykuję. Na dokładkę dzisiejsza pełnia jest specjalna, nazywają ją „niebieską pełnią”. To nie jest, żadne specjalne zjawisko astronomiczne. W ten