Wypoczynek – jak trenować w przerwach między treningami…

Będzie trochę na zadany temat. Na jednym z ostatnich treningów padło takie zdanie: „Piszesz o trenowaniu, a napisz o wypoczywaniu”. Trudne. Jakbym umiał wypoczywać, to pewnie nie waliłbym co jakiś czas czupryną w klawiaturę siedząc w pracy. Z odpoczynkiem sprawa jest skomplikowana. Bo jak się urobić po łokcie, to wiemy. Wystarczy pójść do arbajtu i

Yi Quan – system zdrowotny część I

Znalazłem kilka filmów w sieci. Dotyczą zdrowotnej wersji Yi Quanu. Myślę, że warto się im przyjrzeć, bo po pierwsze – zawierają masę przydatnych informacji – po drugie są po polsku, więc odpadnie bariera komunikacyjna, po trzecie autorem jest Andrzej Kalisz, więc jeśli kogoś to zainteresuje, to naukę może kontynuować. zdrowotny Yi

Niedziela z głównym

Pod tym hasłem mieściły się dzisiejsze warsztaty z Robertem Wąsem (tytułowym „głównym” – bo szefem YMAA na Polskę, a że niedziela – bo sobota nie pasowała do piosenki, ale poza tym wszystko się zgadza). Nie pisałem o nich wcześniej, bo w pewien sposób były zamknięte. Nie ściśle tajne, ale skierowane do grupy ludzi, którzy szykują

Łódź powitała nas chłodno…

… bo było minus siedem. To może jeszcze nie mrozy, ale przypomniała mi się pewna historia. Otóż pewien człowiek zaniepokojony informacjami z TV dzwoni do swojego przyjaciela mieszkającego na Syberii: – TY!! podobno u Ciebie jest minus 40 stopni?! – Niemożliwe. Jest nie więcej niż minus 25. – Ale w TV mówili, że minus 40,