Rodorowy zawrót głowy

Rodor to mój znajomy z sali Akademii Yi Quan. Razem próbujemy tam zgłębiać Tai Chi Hao Jia z efektami raczej miernymi (oczywiście sam za siebie oceniam). Znamy się od lat wielu, ale długo byłą to znajomość czysto internetowa. W przedfejsbókowych czasach, kiedy królowały jeszcze fora dyskusyjne, zdarzało się nam czasami brać udział we wspólnych dyskusjach. I tak

Mordercy od Rodora – reaktywacja

Dziś propozycja dla tych, którzy lubią się czasami spocić. Proponuję Wam poćwiczyć z grupą, którą wraz z Młodym nazywaliśmy „Mordercami od Rodora”. Dostałem takie oto info : „U Rodora sezon treningowy również rozpoczęty :). Było duże ryzyko rezygnacji z sali w tym sezonie, ale…udało się. Treningi w towarzyskiej atmosferze, bez nadęcia, dopasowywane do potrzeb obecnych

Z wizyty spraw zdanie…

Kilka dni temu anonsowałem o dniach otwartych w Akademii Yi Quan. I byłem pierwszego dnia na częściach poświęcony Yi Quan oraz Tańca Zdrowia – Naturalnemu Qi Gong, będącemu w zasadzie zdrowotną wersję Yi Quanu. Dni otwarte, to rzadki sposób na promocję szkoły i nie najprostszy. Tu nie wystarczy otworzyć drzwi, wpuścić ludzi do środka i

Rodor i co z tego wynikło

Spotkałem się z kolegą Bo kolega jest od tego I wypada czasem spotkać się z nim Siedzieliśmy do rana A jego ukochana donosiła ciągle nowy zestaw win. To tyle piosenka… Spotkałem się z Rodorem, żeby poćwiczyć, a prawdy w tej piosence jest niewiele, tyle tylko, że się spotkaliśmy. Rodor jest często obecny na tym blogu,