Podróż na wschód…

Źle się nam, Polakom, kojarzy taka podróż. Choć jak ktoś ćwiczy i interesuje się tym wszystkim co wokół treningu, to na pewno słyszał o „Podróży na zachód” i jeszcze o przysłowiu mówiącym, że nawet ona zaczyna się od pierwszego kroku. Mój pierwszy krok, to przemarsz do łazienki i tam… no… drugie po prawej i można

Kak nazywajut etu pticu?

W poniedziałek miałem pojechać w delegację, ale w mojej pracy nigdy nic do końca nie wiadomo. Nie pojechałem. W zamian za to miałem okazję pojechać na trening Qi Gong z Janem Glińskim. Janek prowadzi spotkania Qi Gongowe na warszawskim Powiślu. Obecnie, z powodu zamknięcia Muzeum Azji i Pacyfiku, spotkania odbywają się po drugiej stronie ulicy w

Gumowa kaczka

To nie będzie o kąpieli w jednej wannie z odaliskami, ani nic z tych rzeczy. Ot dziś, jako że byłem na polach sam, to poćwiczyłem sobie różne dziwne rzeczy, które kiedyś tam się przewinęły, a nie zawsze jest na nie czas. Nie znam nazw tych ćwiczeń, bo : a – nazwy są trudne, gdyż często