Pożółkłych kartek czar

Kupiłem sobie książkę, przyszła pocztą. Danusia odebrała i już zbierały się nade mną czarne chmury, bowiem cena, którą zobaczyła na metce, wynosiła 20 000 PLN. Tak, słownie: dwadzieścia tysięcy złotych. Na szczęście szybko się zorientowała, że nie mogłem jej kupić. Magikiem nie jestem – nie mogę wydać więcej niż mi zostawia na tydzień

Jianghu o mistrzu Yangu…

Jianghu – (jak to się czyta???) (江湖; czyli opowieści „rzek i jezior”) to termin w literaturze odnosi się do opowieści ze społeczności sztuk walk. Takim chyba najbardziej znanym obecnie przykładem będzie film pod tytułem „Przyczajony tygrys, ukryty smok”. Obecnie pod terminem „jianghu” rozumie się każdą grupę stanowiącą jakiś krąg zainteresowań. Ja, jako (tfu) informatyk, mam