Cisza po burzy

Nie rozpieszcza nas w tym roku czerwcowa pogoda. Albo upały, albo zimno i leje. A deszcze w tym roku nie mają nic wspólnego z ciepłymi, letnimi burzami. Po prostu jakby ktoś wodą z lodem z kubła lał. Koleżanka podesłała wiadomość, że wczoraj na Tarchominie widziano trąbę powietrzną. W pierwszej chwili myślałem, że to ktoś zrobił

China travel – u źródeł Tai Chi

Z tym tytułem to oczywiście drobna przesada, bo po pierwsze Kanton i okolice nigdy nie były źródłem Tai Chi, a po drugie, to ja tam naprawdę nie pojechałem szukać mistrza. Ale Chiny, to Chiny. Nasz wyjazd był stricte turystyczny czyli: zobaczyć, spróbować, odwiedzić. Nie mniej jednak, Jiuzhizy jako osoba też zainteresowana sztukami walk, także temu aspektowi

Pływające kolano

…to przekleństwo Tai Chi. To zjawisko, które z fajnej praktyki mającej utrzymać nas „na chodzie”, tworzy potworka niszczącego nam kolana. Kiedy słyszycie, że Tai Chi jest zdrowe na wszystko i bezkrytycznie można te ćwiczenia stosować dla osób starszych, chorych i kobiet w ciąży, powinno się Wam włączyć ostrzegawcze światełko w kolorze czerwonym. Dlaczego? Bo to